Czas epidemii powoduje, że większość osób nie wykonuje corocznych badań przesiewowych w laboratoriach medycznych, lub odkłada wizytę w punkcie pobrań krwi na bliżej nieokreśloną przyszłość. Jednocześnie bardzo często rozmawiając z pacjentami w aptece, odnoszę wrażenie, że jako populacja chcemy leczyć się na wszystko sami i suplementować, co tylko się da, wierząc, że codzienne łykanie garści tabletek będzie gwarantem długiego życia w pełni zdrowia. Oczywiście, istnieje ogromna ilość pacjentów, którzy potrzebują suplementacji. Trzeba jednak mieć na uwadze, że zanim zaczniemy skuteczną suplementację, warto skierować swoje kroki do laboratorium. Jakie badania warto wykonać? Na co zwrócić uwagę w pierwszej kolejności i jak interpretować wyniki?

Wykonywanie badań w czasach pandemii

Każde laboratorium medyczne wykonujące oznaczenia laboratoryjne i pobierające próbki ma obowiązek przestrzegania rygorystycznych wytycznych wprowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia. Wszelkie, nawet najdrobniejsze odstępstwa od wytycznych są niedopuszczalne zarówno ze względu na dobro pacjentów, jak i personelu laboratorium.

W związku z tym możecie bez obaw wybrać się na badania do laboratoriów. Pamiętajcie jedynie o maseczce, przy wejściu dokładnie zdezynfekujcie ręce i stosujcie się do poleceń personelu. Osoba pobierająca na pewno będzie wyposażona w niezbędny sprzęt ochrony osobistej, tak by chronić siebie i pacjenta. Pracownicy laboratoriów są w większości przyzwyczajeni do takiego rygoru pracy z uwagi na fakt, iż nawet poza czasami epidemii zawsze muszą z niezwykłą starannością dbać o czystość, higienę i sterylność. 

Podstawowe badania laboratoryjne

Spośród tysięcy dostępnych badań laboratoryjnych powinniśmy na początku skupić się na najbardziej podstawowych. Warto tu zaznaczyć, że większość z badań jest relatywnie niedroga, a ich regularne wykonywanie umożliwia bardzo szybkie wykrycie patologii toczącej się w organizmie.

W przypadku jakichkolwiek wątpliwości zawsze możecie zasięgnąć rady lekarza lub osoby pracującej w laboratorium medycznym. Co więcej, każdy z nas powinien co najmniej raz w roku wykonać szereg podstawowych badań, a wśród nich:

  1. morfologię krwi obwodowej,
  2. OB lub CRP,
  3. parametry wątrobowe (ALAT, APSAT, GGTP),
  4. lipidogram,
  5. oznaczenie stężenia glukozy na czczo,
  6. oznaczenie TSH,
  7. badanie ogólne moczu. 

Zrób badanie, kiedy jesteś młody

Niekiedy zdarza się, że nasze wyniki badań laboratoryjnych nie mieszczą się w granicach wartości referencyjnych podanych przez laboratorium wykonujące oznaczenie. W tej sytuacji oznaczenie zazwyczaj powtarza się oraz dodatkowo rozszerza się diagnostykę, szukając przyczyny „nieprawidłowego” wyniku.

Warto jednak wiedzieć, że niekiedy nieco niższe czy wyższe wartości poszczególnych oznaczeń nie są związane z patologią. Przykładowo, ktoś może mieć zawsze nieco zmniejszoną ilość PLT (płytek krwi, trombocytów) – jeśli ta osoba zawsze ma takie wyniki, to zwyczajnie „taka jej uroda”, a zaniżony wynik oznaczenia w jej przypadku nie jest patologią, lecz normą. 

W związku z tym bardzo polecam wykonanie najbardziej podstawowych oznaczeń laboratoryjnych w młodości, kiedy dopisuje nam zdrowie. To właśnie te wyniki mogą być w przyszłości dobrym punktem odniesienia, umożliwiającym ocenę porównawczą. Jeśli więc masz 20-30 lat i nigdy się nie badasz, nie widząc takiej potrzeby, to warto abyś wybrał się do laboratorium i wykonał badania chociażby po to, by znać swoje prawidłowe wyniki i móc je porównywać z wynikami w przyszłości. Szczególne znaczenie ma to w przypadku lipogramu oraz morfologii krwi obwodowej. 

Podstawowe badania hematologiczne

Pierwszym i jednym z najbardziej podstawowych badań wykonywanych rutynowo niemalże w każdym medycznym laboratorium diagnostycznym jest morfologia krwi obwodowej. Wykonuje się ją zazwyczaj przy pomocy aparatu, warto jednak pokusić się o morfologię z rozmazem.

Badanie, jakim jest morfologia krwi, to podstawowa procedura medyczna stosowana w hematologii, zarówno w celach diagnostycznych, jak i prewencyjnych (profilaktyce zdrowotnej). Dobrze przeprowadzone badanie krwi może dostarczyć wielu cennych informacji o stanie zdrowia pacjenta.

Czym różni się „zwykła morfologia” od morfologii z rozmazem?

Rutynowo morfologię wykonuje się na analizatorach, których zasada działania opiera się aspiracji próbki krwi przez analizator, a następnie rozdzieleniu jej na wiele małych porcji, które są używane w różnych kanałach (w zależności od typu aparatu). Kolejne komórki przepływają przez poszczególne kanały, gdzie na podstawie przede wszystkim ich wielkości (mierzonej pośrednio dzięki laserowi, czy zmianie napięcia elektrycznego) zliczana jest ilość poszczególnych typów komórek. Ostateczny wynik podaje się jako ilość komórek danego typu w jednostce objętości. 

Oczywistym jest, że pomimo bardzo zaawansowanej i wysoce rozwiniętej technologii tego typu urządzeń wyniki te wciąż obarczone są błędami, a nietypowe dane uzyskane z takiego analizatora niekiedy należy zweryfikować. Wtedy właśnie należałoby wykonać rozmaz krwi obwodowej. Polega on na rozmazaniu próbki krwi na szkiełku podstawowym, wybarwieniu takiego rozmazu i ocenie mikroskopowej. Takiej oceny dokonuje osobiście diagnosta laboratoryjny zliczając co najmniej 100 komórek (leukocytów) widocznych w obrazie mikroskopowym

To podstawowe badanie, jakim jest morfologia krwi obwodowej umożliwia zaobserwowanie często różnych odchyleń, które w odniesieniu do objawów klinicznych pozwalają wykryć nie tylko anemię, ale także uchwycić białaczkę, stan zapalny czy nawet długotrwałe przemęczenie.

Co oznaczają poszczególne skróty na wynikach badań i jakie są normy?

Każde medyczne laboratorium diagnostyczne powinno mieć swoje własne, osobiście opracowane zakresy wartości referencyjnych (nie powinno się stosować tu słowa „norma”). Owe zakresy referencyjnych wartości wyliczane są dla populacji pacjentów, u których wykonuje się badania w danym laboratorium. Przy każdym wyniku zawsze powinien być podany taki zakres oczekiwanych wartości referencyjnych.

Oprócz tego warto zwrócić uwagę na wartość CV, czyli współczynnika zmienności. W tym przypadku także laboratorium wyznacza swoją wartość, która świadczy o niejednorodności badanej populacji. Oznacza to w dużym uproszczeniu, że każdy wynik nie zawierający się w granicach wartości referencyjnych może mieścić się w granicach po uwzględnieniu współczynnika CV.

Niewielkie odchylenia od wartości referencyjnych nie zawsze muszą oznaczać chorobę, a wynik prawidłowy nie musi wykluczać choroby. Dlatego tak istotne jest, aby wyniki oznaczeń laboratoryjnych zawsze zestawiać z objawami i badaniem fizykalnym przeprowadzonym przez lekarza.

W morfologii krwi obwodowej możemy wyróżnić trzy podstawowe układy, które są oceniane:

  • układ czerwonokrwinkowy,
  • układ białokrwinkowy,
  • parametry płytek krwi.

Układ czerwonokrwinkowy

RBC (red blood cells) ilość czerwonych krwinek (erytrocytów). Jak wspomniałam wcześniej, każde laboratorium ma swoje normy, zależne od płci i wieku. W przypadku kobiet jest to zazwyczaj zakres: 3,5-5,2 mln/ul, natomiast u mężczyzn 4,2-5,8 mln/ul. 

Hb, czyli hemoglobina – wynik tego oznaczenia wskazuje na ilość gramów hemoglobiny znajdującej się w objętości krwi. Parametr ten stanowi jeden z kluczowych elementów w ocenie niedokrwistości (anemii). Jeśli więc podejrzewasz u siebie tego typu problemy, warto wykonać to oznaczenie. 

Wypadające włosy, blada cera, połamane paznokcie, ogólne rozbicie – to wszystko może mieć związek z anemią. Warto wiedzieć, że to właśnie hemoglobina jest odpowiedzialna za przenoszenie tlenu w naszym organizmie, stąd już niewielkie odchylenia od wartości oczekiwanych mogą wiązać się z osłabieniem organizmu. Pamiętajmy także, że to właśnie dzięki hemoglobinie nasza krew jest czerwona.

Według większości źródeł u kobiet poziom hemoglobiny powinien wynosić 12–16 g/l, a u mężczyzn 14–18 g/l. Miejmy także na uwadze, że kobiety ze względu na miesiączki regularnie tracą część krwi – jeśli więc zauważysz u siebie obfitsze krwawienia, zwróć na to uwagę swojemu lekarzowi i wykonaj morfologię krwi obwodowej. Jeżeli czujesz, że możesz mieć anemię, najpierw zrób badania, a dopiero później udaj się do apteki, by rozpocząć skuteczną i celowaną suplementację. 

HCT lub Ht, czyli hematokryt – jest to parametr mówiący o tym, jaką objętość całej krwi stanowią same erytrocyty. Innymi słowy jest to ułamek objętości erytrocytów w całej próbce krwi. Standardowo parametr ten jest wyliczany. Istnieje także możliwość odwirowania próbki i pomiaru objętości krwi zajmowanej przez erytrocyty do całej objętości próbki. Wartości referencyjne HCT dla kobiet to zazwyczaj 37–47%, a dla mężczyzn: 40–54%. Przyczyny zmniejszonych oraz zwiększonych wyników tego oznaczenia są takie same jak przyczyny odchyleń w oznaczeniach RBC – zmniejszona wartość HCT i RBC występuje w niedokrwistości, stanach przewodnienia oraz w ciąży. Zwiększone wartości tych oznaczeń mogą występować w czerwienicy, czy w odwodnieniu oraz w białaczkach.

MCV, czyli średnia objętość krwinki czerwonej, której zakres prawidłowych wartości to: 82-92 fl. MCV obok HCT i hemoglobiny stanowią bardzo ważny aspekt oceny układu czerwonokrwinkowego, szczególnie w kontekście możliwych niedokrwistości.

  • Jedną z najczęstszych przyczyn obniżenia wartości tego oznaczenia jest niedobór żelaza, gdzie wyniki MCV mogą osiągać wtedy wartości około 60–70 fl. Oprócz tego przyczyną może być odwodnienie hipertoniczne (utrata wody z niewielką utratą elektrolitów lub bez utraty elektrolitów), przewodnienie hipertoniczne (znów nadmiar elektrolitów) czy talasemie lub znacznie poważniejsze choroby, jednak rzadko spotykane. 
  • Z kolei najczęstszą przyczyną zawyżonych wyników tego oznaczenia jest anemia makrocytarna związana z niedoborem witaminy B12 oraz niedobór kwasu foliowego. Przyczyną takich zmian, oprócz diety wegańskiej, anoreksji, alkoholizmu, chorób żołądka (w tym zaburzeń wchłaniania B12) itp. mogą być też leki!

Pamiętaj – jeżeli stosujesz metforminę (lek przeciwcukrzycowy), regularnie wykonuj morfologię krwi obwodowej, a w przypadku nieprawidłowych wyników oznaczeń rozpocznij suplementację witaminy B12!

Oprócz tego każdy niedobór elektrolitów a także ciąża mogą być przyczyną zwiększenia MCV. 

Średnia zawartość hemoglobiny w krwince – MCH (wart. Ref.: 27–31 pg) oraz średnie stężenie hemoglobiny w krwince – MCHC (wart. Ref.: 32–36 g/dl). Oba te parametry umożliwiają ocenę ilości hemoglobiny znajdującej się w pojedynczym erytrocycie. Do podwyższonych wyników tych oznaczeń dochodzi bardzo rzadko, np. w przypadku sferocytozy wrodzonej, gdzie erytrocyt zamiast kształtu dwuwklęsłego dysku ma postać kulistą. Parametry te niekiedy są obniżone, co ma miejsce najczęściej w przypadku niedokrwistości z niedoboru żelaza.

RDW to współczynnik zmienności rozkładu objętości erytrocytów mówiący o stopniu zmienności objętości erytrocytów. Odpowiada więc na pytanie, jak bardzo różni się objętość poszczególnych erytrocytów od wartości średniej (MCV).

RCniekiedy dodatkowo oznacza się także retikulocyty (nie jest to jednak standardowy parametr w rutynowej morfologii). Oznaczenie retilulocytów wskazuje na ilość niedojrzałych erytrocytów we krwi obwodowej. Jest to wskaźnik aktywności erytropoetycznej zdolności produkcyjnej szpiku. Zwiększona wartość RC może występować w niedokrwistości związanej ze wzmożoną erytropoezą (produkcją czerwonych krwinek), np. niedokrwistości pokrwotocznej, po leczeniu żelazem, witaminą B12, natomiast zmniejszona wartość RC występuje najczęściej w nieleczonej niedokrwistości z niedoboru witaminy B12.

Układ białokrwinkowy

Wśród białych krwinek (leukocytów) obecnych we krwi obwodowej możemy wyróżnić:

  • neutrofile (granulocyty obojętnochłonne), stanowiące zazwyczaj 60-70% wszystkich leukocytów (z tego pałeczkowate 3-5%; segmentowane 57-65%),
  • eozynofile, czyli granulocyty kwasochłonne, stanowiące zazwyczaj 2-5% wszystkich leukocytów,
  • bazofile – granulocyty zasadochłonne; stanowiące do 1% wszystkich leukocytów,
  • limfocyty, stanowiące około  25-45% wszystkich leukocytów,
  • monocyty, które po migracji z krwi do tkanek obwodowych mogą przekształcać się w makrofagi – żerne komórki niszczące patogeny.

WBC (white blood cells) to cała grupa wyżej wymienionych komórek oraz niedojrzałych komórek wywodzących się z tej samej linii komórek macierzystych, których obecność w krwi obwodowej świadczy o patologii. Ich ilość standardowo powinna mieścić się w przedziale: 4000–10000/µl.

To właśnie WBC są odpowiedzialne za walkę z patogenami i to właśnie one budują nasz układ odpornościowy. Wszelkie odchylenia od wartości referencyjnych mogą świadczyć o toczącym się procesie zapalnym, zaburzeniach układu immunologicznego czy innych chorobach toczących się w organizmie. 

  1. Najczęściej zwiększenie liczby leukocytów (leukocytoza) jest związane z zakażeniem organizmu (w zależności od propozycji limfocytów do neutrofili mamy do czynienia z zakażeniem wirusowym lub bakteryjnym). Szczególnie przy ostrych zakażeniach bakteryjnych ilość WBC znacząco wzrasta. W przebiegu zakażenia dochodzi do uwalniania młodych form leukocytów ze szpiku kostnego do krwi, by skuteczniej zwalczać dany patogen – ich liczba może dochodzić do 20 000/µl.
  2. Znaczne zwiększenie ilości leukocytów (>30 000/µl) może sugerować chorobę nowotworową – szczególnie białaczki i chłoniaki.
  3. Niewielkie i przejściowe zwiększenie ilości WBC może mieć miejsce, jeśli nie zastosujemy się do zaleceń odnośnie przygotowania do wykonania morfologii krwi – nie będziemy na czczo przed badaniem lub będziemy uprawiać wysiłek fizyczny.
  4. Z kolei zmniejszenie ilości WBC może świadczyć o infekcji – lecz w tym przypadku o jej początkowej fazie, kiedy krążące we krwi leukocyty gromadzą się w miejscu zakażenia. Dopiero kiedy szpik kostny uwolni nową pulę leukocytów, dochodzi o wyrównania ilości WBC. Taka sytuacja jest określana jako pseudoleukopenia. 
  5. Oprócz tego ciężkie niedożywienia (anoreksja), leczenie glikokortykosteroidami i innymi lekami immunosupresyjnymi, niektórymi lekami przeciwpsychotycznymi, a także białaczki mogą wiązać się z obniżonymi wynikami oznaczeń WBC.

Płytki Krwi

PLT, czyli oznaczenie płytek krwi (inaczej trombocytów), które biorą udział w krzepnięciu krwi. To właśnie one, dzięki współdziałaniu z fibryną, tworzą siateczkę zapobiegającą nadmiernej utracie krwi. Przyjmuje się, że wystarczającą wartością pozwalającą na sprawne działanie układu krzepnięcia jest 50 000/µl. 

Zmniejszona liczba płytek jest częstym zjawiskiem. Wynikać może niekiedy nie tyle z patologii w organizmie, lecz z nieprawidłowego pobrania, niewymieszania z antykoagulantem, czy zbyt długiego czasu od pobrania do wykonania analizy. Zaburzone wyniki mogą być także związane z niedoborem witaminy B12kwasu foliowego, uszkodzeniem miejsca ich produkcji, czyli szpiku kostnego lub z rzadkimi zespołami chorobowymi skutkującymi ich nadmiernym niszczeniem.

Morfologia i co dalej?

Jeżeli podejrzewamy u siebie anemię, a wyniki morfologii sugerują iż nasze przypuszczenia są słuszne, warto także wykonać oznaczenia żelaza i ferrytyny. 

Nie próbujmy jednak samodzielnie diagnozować się i leczyć. Warto w takiej sytuacji zasięgnąć porady lekarza. Jak już wcześniej wspomniałam, każdy wynik oznaczeń laboratoryjnych należy skonfrontować z objawami i badaniem fizykalnym. Dopiero takie zestawienie umożliwia postawienie trafnej diagnozy i skuteczne leczenie. 

Jeżeli z kolei potwierdza się podejrzenie o aktywnie toczącym się stanie zapalnym czy zakażeniu, to warto wykonać oznaczenie OB (odczyn Biernackiego), które polega na pomiarze opadu krwinek czerwonych – w wykalibrowanej kapilarze z odpowiednią skalą milimetrową umieszcza się próbkę krwi, a po godzinie odczytuje się drogę opadania krwinek. Wszelkie podniesione wartości świadczą zazwyczaj o toczącym się stanie zapalnym. Natomiast wyniki trzycyfrowe tego oznaczenia mogą sugerować choroby szpitku np. szpiczaka mnogiego.  Oprócz tego przy podejrzeniu zapalenia warto wykonać oznaczenie CRP, stanowiące nieswoisty marker toczącego się stanu zapalnego, zakażeń, uszkodzeń i martwicy tkanek.

Podsumowując, zachęcam gorąco – badajmy się! Także w czasach COVID-19 nie zapominajmy o sobie i o tym, że inne choroby nie zniknęły.

  1. Starajcie się wykonywać badania przynajmniej raz w roku! Wczesna diagnostyka to klucz do skutecznej terapii!!
  2. Podchodźcie mądrze do każdej suplementacji – jeśli podejrzewacie u siebie anemię, to zanim zaczniecie suplementować żelazo, kwas foliowy i witaminę B12, wykonajcie morfologię! To badanie naprawdę nie jest kosztowne, a może nie tylko uchronić od niepotrzebnej suplementacji, ale także umożliwić takie jest dobranie, jakie jest w tym momencie najlepsze i najpotrzebniejsze. 
  3. Pamiętajcie także, że każde laboratorium ma swoje wartości referencyjne. Jeśli chcecie porównywać swoje wyniki badań, najlepiej trzymajcie się jednego laboratorium. 
  4. Miejcie też na uwadze, że wartości referencyjne dla dzieci są inne niż dla dorosłych! Nie wpadajcie więc w panikę, kiedy liczba limfocytów u dziecka jest wyższa niż liczba neutrofili – w pewnym wieku jest to normalne. 
  5. Każde oznaczenie w przypadku jakichkolwiek wątpliwości zaleca się wykonać powtórnie, a wszelkie niejasności najlepiej omówić z lekarzem. 

Bibliografia:

  1.  Aldona Dembińska-Kieć, Jerzy W. Naskalski (red.): Diagnostyka laboratoryjna z elementami biochemii klinicznej. Wrocław: Urban & Partner, 2017.
  2. National Health Service (26 October 2018). “Blood tests – Examples”. NHS: Health A to Z. Archived from the original on 11 June 2019. Retrieved 25 January 2020.
  3. Territo, M (July 2018). “Neutropenia – Hematology and Oncology”. Merck Manuals Professional Edition. Archived from the original on 22 July 2019. Retrieved 22 January 2020.
  4. American Association for Clinical Chemistry (1 May 2019). “WBC Differential”. Lab Tests Online. Archived from the original on 14 April 2019. Retrieved 1 January 2020.
  5. Chabot-Richards, DS; George, TI (2015). “White Blood Cell Counts”. Clinics in Laboratory Medicine. 35 (1): 11–24. doi:10.1016/j.cll.2014.10.007. ISSN 0272-2712. PMID 25676369.
  6. Mayo Clinic (19 December 2018). “Complete blood count (CBC) Why it’s done – Tests and Procedures”. mayoclinic.org. Archived from the original on 27 July 2019. Retrieved 25 January 2020.
  7. Paulina Dumnicka. Problemy racjonalnego wykorzystania badań laboratoryjnych. „Badanie i Diagnoza: nowości diagnostyki laboratoryjnej”. 12 (1), s. 1-4, styczeń 2006. Kraków: Fundacja Rozwoju Diagnostyki Laboratoryjnej. ISSN 1233-5339 (pol.).
  8. Jacques B. Wallach: Interpretacja badań laboratoryjnych. Warszawa: MediPage, 2011, s. 8-9, 264-266. ISBN 978-83-61104-38-4. (pol.)
mgr farmacji Aleksandra Sowa
Jestem mgr analityki medycznej i mgr farmacji, czyli diagnostą laboratoryjnym i farmaceutą w jednej osobie. Zafascynowana nauką i tym jak niezwykły jest organizm człowieka. Poza tym jestem autorką tekstów medyczno-farmaceutycznych jak i publikacji naukowych. Wierzę, że warto i trzeba się dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniami. Prywatnie jestem żoną lekarza, miłośniczką gitary i pasjonatką gotowania.

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię