Zdecydowana większość ludzi ma na swoim ciele mniejsze lub większe blizny. To pozostałość po operacji, urazie czy też burzliwym dzieciństwie. Są osoby, którym wystarczy niewielkie zadrapanie połączone z przerwaniem ciągłości skóry, a po wygojeniu pozostaje blizna. W artykule odpowiemy sobie na pytanie jak przyspieszyć i wspomóc prawidłowe tworzenie się blizny.

Czym jest blizna?

Blizna jest tkanką łączną włóknistą, która powstaje w procesie gojenia uszkodzenia skóry. W przebiegu procesu regeneracji uszkodzone komórki zostają zastąpione nową tkanką ziarninującą z licznymi włóknami kolagenu.

Najczęściej, przy zachowaniu podstawowych zasad higieny rany goją się bez powikłań, blizny są gładkie, a kolorem niewiele odbiegają od karnacji. Tworzenie się blizny to końcowy, ale najdłuższy etap gojenia rany, proces modelowania blizny może trwać nawet do dwóch lat. 

Nie każda blizna jest taka sama, czyli o rodzajach blizn

Najczęściej stosuje się podział blizn ze względu na:

  1. czas powstania – blizny niedojrzałe i dojrzałe.
  2. pochodzenie – blizny pooperacyjne, pooparzeniowe, pourazowe, potrądzikowe, rozstępy.
  3. wygląd i sposób gojenia – blizny linijne, keloidy (czyli bliznowce), blizny przerostowe i zanikowe.

Gojenie się rany można natomiast podzielić na trzy etapy:

  1. Pierwszy etap to faza zapalna, która zwykle trwa około 3-5 dni. Olbrzymią pracę wykonują wtedy komórki układu odpornościowego. Tworzy się skrzep, który stanowi barierę dla bakterii.
  2. Następny okres, który trwa około 6 tygodni to proces ziarninowania – w tym czasie następuje przekształcenie żywo-czerwonej ziarniny w bladą tkankę zawierającą dużą liczbę̨ włókien kolagenowych. Rana ulega obkurczeniu, jej powierzchnia się zmniejsza i w całości zostaje pokryta cienką warstwą nabłonka.
  3. Kolejny etap trwa rok lub dłużej, jest to faza bliznowacenia. Miejsce po ranie pokrywa się bliznowatą tkanką łączną.

To może Cię zainteresować: Blizny patologiczne, czyli jak poznać, że z blizną jest coś nie tak?

Jak przyspieszyć i wspomóc prawidłowe tworzenie się blizny?

Gojenie się rany jest procesem długotrwałym i złożonym. Im wcześniej zaczniemy dbać o bliznę, tym bardziej prawdopodobne, że będzie ona mniej widoczna lub całkiem zaniknie. Ważna jest wczesna pielęgnacja. Nie należy bać się regularnego przemywania rany i zmiany opatrunku. W sytuacji, gdy opatrunek przyschnie do rany i mamy trudności z jego usunięciem, należy wcześniej trochę go odmoczyć a następnie delikatnie usunąć. Starajmy się też nie zrywać suchych strupków, bo łatwo w ten sposób doprowadzić do infekcji. Kąpiele czy prysznic skutecznie je zmiękczą i strupki z łatwością odpadną. 

Dbajmy o regularne odkażanie rany, ponieważ jej zainfekowanie może doprowadzić do poważnych powikłań ogólnoustrojowych. 

Nawilżanie i masaż blizny

Gdy tylko zakończy się proces gojenia, ustąpi stan zapalny, a szwy zostaną zdjęte, rozpoczynamy drugi etap pielęgnacji powstającej blizny.

Istotnym i skutecznym sposobem dbania o bliznę jest zadbanie o codzienne, prawidłowe nawodnienie organizmu i nawilżanie skóry. O tym pisaliśmy w artykule: Jak utrzymać prawidłowe nawilżenie skóry? Wybierz dobry krem nawilżający! Pamiętajmy o przyjmowaniu zwiększonej ilości płynów – najlepiej minimum 2 litrów wody niegazowanej dziennie.

Po około 3-4 tygodniach bliznę i jej okolice można masować wykonując delikatne, koliste, lekko uciskające ruchy i poruszając nią we wszystkich kierunkach. Poprawi to ukrwienie tkanek i zapobiegnie tworzeniu się zrostów i bliznowców.

Duża, niemasowana blizna robi się sztywna i nieruchoma. Z czasem może ona wywoływać przykurcze i ból. Jeżeli założone były szwy podskórne, wtedy w czasie masażu można je wyczuć jako delikatne zgrubienia. Nie należy się tym niepokoić, szwy podskórne wchłaniają się bardzo wolno i znikają po kilku tygodniach lub nawet miesiącach. Często niepokój pacjentów budzi zmniejszenie czucia wokół blizny. Jest to naturalne zjawisko, które samoistnie ustępuje w ciągu kilku tygodni. 

Do pielęgnacji blizny warto stosować dostępne w aptekach maści, kremy czy żele z aktywnymi składnikami o działaniu przeciwzapalnym i zmiękczającym bliznę. Na rynku dostępne są m.in. dobrej jakości leki zawierające wyciąg z cebuli o właściwościach przeciwzapalnych i bakteriobójczych oraz zapobieganych tworzeniu się nadmiernej tkanki blizny (żel Contractubex®).

W przypadku blizn stwardniałych i zadawnionych, poza pielęgnacją w ciągu dnia, można dodatkowo założyć na noc opatrunek okluzyjny. To wzmocni efekt leczenia. Poniżej instrukcja pokazująca, jak można to zrobić w warunkach domowych.

Pamiętajmy, że decyzję o czasie rozpoczęcia i przebiegu pielęgnacji podejmuje lekarz lub pielęgniarka. Nie zapomnijmy o to zapytać podczas zabiegu zdjęcia szwów. 

Unikanie opalania blizny

Bardzo ważne jest, aby przez przynajmniej rok nie wystawiać blizny na działanie promieni słonecznych i nie opalać jej w solarium. Ekspozycja na słońce może przyczynić się do powstania nieestetycznych przerostów.

Nieprawidłowości w procesie gojenia blizn

Z reguły blizny goją się samoistnie i nie ma potrzeby interwencji specjalisty. Zdarzają się jednak przypadki, że dochodzi do nieprawidłowości w tym procesie! W efekcie tego może dojść do powstania bliznowca (keloidu), blizny hipertroficznej (przerostowej) lub zrostów. Leczeniem w takich przypadkach zajmują się dermatolodzy, chirurdzy plastycy i fizjoterapeuci. Jeżeli niepokoi Cię wygląd blizny nie zwlekaj z zasięgnięciem fachowej porady. 

W każdym okresie gojenia się blizny wystąpienie intensywnego zaczerwienienia, gorączki czy bólu wymagają pilnego kontaktu z lekarzem. 

Te artykuły również mogą Cię zainteresować:

  1. Kiedy rany gorzej się goją?
  2. Rany przewlekłe – zasady prawidłowej pielęgnacji.
  3. Blizna – dlaczego warto z nią pracować i jak to wpływa na nasze ciało?

Bibliografia

  1. https://forumleczeniaran.pl/blizny-rodzaje-i-terapia/
  2. D. Boeger, N. Bringeland; Terapia blizn. Metody stymulujące gojenie się ran
  3. https://www.ollie.pl/metody-stosowane-w-leczeniu-blizn-dr-n-med-malgorzata-kolenda/
  4. https://www.wiadomoscidermatologiczne.pl/artykul/leczenie-ran-i-blizn 
  5. B.Szczegielniak, J.Szczegielniak; Leki i suplementy współczesnej fizjoterapii
Jestem pielęgniarką z ponad 20-letnim stażem pracy w szpitalu, przychodni, szkole i opiece długoterminowej. W roku 1994 ukończyłam Liceum Medyczne, a w roku 2013 studia pierwszego stopnia na kierunku pielęgniarstwo. Kocham Tatry i Zakopane, a gdy nie ma mnie na górskich szlakach, to przesadzam coś w ogrodzie.

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię