Groźna, mało znana, częstsza niż myślisz, a wielu lekarzy ma problem z jej rozpoznaniem. To choroba Kawasaki. Najbardziej zagrożone są dzieci do piątego roku życia, chociaż zachorowania notuje się do 13-go roku życia!

Oceń to:
| Liczba ocen: 147 Średnia: 3.9

Choroba Kawasaki pierwszy raz opisana została w 1967 roku przez japońskiego badacza Tomisaku Kawasaki, który nazwał ją początkowo zespołem skórno-śluzówkowo-węzłowym. Charakteryzuje się gorączką, wysypką, zapaleniem spojówek, zmianami w obrębie jamy ustnej i w obrębie kończyn dolnych.

Choroba Kawasaki | Początkowo sądzono, że to wirusowa choroba małych dzieci, które po czasie z tego wychodzą. Okazało się, że jest bardzo groźna – atakuje naczynia w każdym narządzie i może doprowadzić do zgonu! Dzieje się to, ponieważ zajmuje również i naczynia wieńcowe oraz inne zaopatrujące w tlen ważne organy.

Choroba Kawasaki – tu kluczowe jest szybkie rozpoznanie!

Jak podkreśla dr Zofia Szymanowska – w tej chorobie nie ma testu diagnostycznego. Rzadko jest brana pod uwagę przy rozpoznawaniu innych chorób okresu dziecięcego. Zespół Kawasakiego może bowiem przypominać odrę czy szkarlatynę. Jest jednak o wiele groźniejsza, nierozpoznana może skutkować następstwami kardiologicznymi, na przykład miażdżycą, a w ostateczności zgonem!

W amerykańskich badaniach mówi się, że na chorobę Kawasaki choruje jedno na osiemdziesiąt gorączkujących dzieci do piątego roku życia. W populacji azjatyckiej występuje ona częściej.

Jak podkreśla nasza rozmówczyni – ważne jest rozpoznanie – bo wtedy można podjąć skuteczne leczenie! Rozpoznanie choroby  i wdrożenie leczenia do 10 – tego dnia, daje szansę na efektywny ratunek i wtedy ryzyko powikłań kardiologicznych zmniejsza się z 25% do 2% a ryzyko nagłego zgonu z 2 – 3% do 0,2%! To jest wyścig z czasem.

Im szybciej wdrożymy leczenie, tym większa możliwość wyeliminowania powikłań i uniknięcia zgonu, chociaż bywają przypadki, że mimo wczesnego wdrożenia leczenia powikłania jednak wystąpią. Dzieje się tak częściej u dzieci młodszych.

Choroba Kawasaki – nie bagatelizuj tych objawów!

Zawsze, gdy dziecko ma gorączkę powyżej pięciu dni i występują pewne objawy – powinniśmy pomyśleć o chorobie Kawasaki!

Objawy choroby Kawasaki to: gorączka, wysypka, zapalenie spojówek, zmiany w obrębie jamy ustnej (czerwone wargi z krwawieniem i zaczerwieniona jama ustna), powiększenie węzłów chłonnych (jednostronne) i zmiany w obrębie dłoni i stóp (obrzęki). Zauważenie pięciu z tych 6 kryteriów skutkuje rozpoznaniem choroby.

Leczenie w szpitalu polega na wlewach z sandoglobiny i polopiryny. Efekt leczenia jest u większości dzieci bardzo dobry. Wszystkie objawy ostrego zapalenia ustępują. Takie leczenie zapobiega też powikłaniom kardiologicznym.

Więcej informacji można znaleźć również w książce wydanej przez Fundację Serce Dziecka:  “Dziecko z wadą serca” (str 122 – str 124)

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy:

Gościem Tomasza Zielenkiewicza była dr Zofia Szymanowska

Pediatra ze Szpitala Dziecięcego im św. Ludwika w Krakowie. W zeszłym roku znalazła się w rankingu “100 lekarzy godnych polecenia” opublikowanym w Gazecie Krakowskiej . Dr Szymanowska jako jedna z nielicznych w kraju potrafi rozpoznać u dzieci chorobę Kawasaki. Ma na swoim koncie największą liczbę rozpoznanych przypadków tej choroby w kraju. Pani doktor przyjmuje również w gabinecie przy ulicy Wesele 31 w Krakowie.

dr Zofia Szymanowska

dr Zofia Szymanowska

Oceń to:
| Liczba ocen: 147 Średnia: 3.9

2 komentarze

  1. wioleta75
    Luty 28, 2015 at 3:47 pm — Odpowiedz

    Witam serdecznie, jestem mama 2.5 letniej Oliwii która w wieku 4mc przeszła chorobę Kawasaki. Objawem w jej przypadku była gorączka która wynosiła 39 stopni i malinowe usta. Do szpitala trafiłyśmy w drugiej dobie gorączki ale niestety najpierw lekarze stwierdzili zapalenie pęcherza moczowego. Po podaniu antybiotyku gorączka spadła po 3 dniach ale po 2 pojawiła się ponownie. Po kolejnych badania postawiono kolejną diagnozę zapalenie płuc, wdrożono kolejny antybiotyk który nic nie zdziałał, dopiero w 13 dobie od pojawienia się w szpitalu po konsultacjach reumatologicznych została postawiona prawidłowa diagnoza – choroba Kawasaki. Podano małej immunoglobulinę i dużą dawkę polopiryny. Stan po podaniu leków poprawił się ale niestety choroba pozostawiła po sobie powikłania w postaci trzech olbrzymich tętniaków na obydwu tętnicach wieńcowych. Po wykonaniu cewnikowania serca w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu małej dodatkowo wprowadzono leki przeciwzakrzepowe -acenokumarol co wiąże się z częstym badanie poziomu INR. Obecnie tętniaki wchłaniają się ( jeden sie wchłonął a dwa pozostałe zmniejszyły się o połowę). Z nabytego doświadczenia jeśli o lekarzy pierwszego kontaktu to niestety nic o tej chorobie nie wiedzą. Przychodząc do pediatry dostaje szału bo każda wizyta wyprowadza mnie z równowagi. Zapraszam też do zapoznania się z forum http://www.babyboom.pl/forum/dzieci-kochane-bardzo-f408/choroba-kawasaki-60316 rodzice opisują swoje przeżycia związane z chorobą Kawasaki

  2. Ela
    Marzec 21, 2017 at 1:58 pm — Odpowiedz

    Witam, w listopadzie 2015 roku mój syn (wówczas 20 miesięcy) był chory na Chorobę Kawasakiego, pierwszą diagnozę postawiła nasza wspaniała i mądra Pani Pediatra Agnieszka Wójciak, skierowała nas od razu na ul.Strzelecką (Kraków) i tam dzięki Bogu trafiliśmy na Pani doktor Szymanowską dzięki której nasz synek jest teraz zdrowy i nie ma powikłań.
    Dziękuje jeszcze raz obu Paniom i oczywiście wszystkim pielęgniarkom które nami się opiekowały.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Tomasz Zielenkiewicz

Tomasz Zielenkiewicz

Zawód wyuczony i wykonywany - dziennikarz informacyjny. Tematyką zdrowia zajmuję się od dawna. Pracowałem m.in. przy realizacji programu “Encyklopedia Zdrowia” w Polsat News. Zapraszam do komentowania moich audycji i wpisów.