Choroby przyzębia to nie tylko choroby dziąseł. Okazuje się, że zaledwie 1% Polaków ma zdrowe zęby i tkanki okołozębowe! Problem jest naprawdę poważny, bo nieleczone choroby przyzębia grożą nie tylko utratą zębów, ale oddziałują na cały organizm! Czym grozi bagatelizowanie tego problemu i co powinno skłonić do niezwłocznej wizyty u specjalisty? O jamie ustnej i chorobach przyzębia rozmawiamy z prof. Renatą Górską – konsultantem krajowym w dziedzinie periodontologii, kierownikiem Zakładu Chorób Błony Śluzowej i Przyzębia Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz prezesem Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego.

Czym są choroby przyzębia?

Przyzębie pełni istotną rolę – podtrzymuje zęby, chroni i odżywia je, a także bierze udział w wielu procesach, takich jak mówienie i spożywanie pokarmów. Jako że znajduje się w naszej jamie ustnej, narażone jest na częste urazy mechaniczne (podczas jedzenia oraz szczotkowania) i działanie drobnoustrojów. Na skutek ich namnażania oraz niewłaściwej higieny może dojść do rozwoju wielu schorzeń, nazywanych chorobami przyzębia.

Choroby przyzębia dotykają tkanki otaczające ząb – dziąsła, okostną, zębną kość wyrostka zębodołowego oraz cement korzeniowy. Bardzo często choroby manifestujące się w jamie ustnej mogą być również objawami schorzeń skórno-śluzówkowych i ogólnoustrojowych.

Szacuje się, że choroby przyzębia dotyczą aż 99% populacji.

Najczęściej występującymi chorobami przyzębia są choroby dziąseł, takie jak zapalenie dziąseł, które związane jest z odkładaniem się płytki nazębnej (płytki bakteryjnej). Do ich rozwoju dochodzi zwykle na skutek zaniedbań higienicznych w jamie ustnej – niewłaściwej i niewystarczającej higieny oraz nieprawidłowego szczotkowania zębów.

Choroby przyzębia – z jak poważnym problemem mamy do czynienia?

Badania epidemiologiczne prowadzone w pięciu ośrodkach akademickich przez periodontologów wykazały, że zaledwie 1,6% osób wieku 35-44 lata i 0,8% z grupy osób pomiędzy 65. a 74. rokiem życia ma zdrowe przyzębie. Niestety wraz z wiekiem odsetek osób zdrowych zmniejsza się. Średnio aż 20% z nich wymaga leczenia periodontologicznego.

Najczęstszym problemem jest zapalenie dziąseł, związane z odkładaniem się płytki nazębnej. Bardzo często poprawa higieny jamy ustnej może zredukować ten stan, jeśli proces zapalny dotyczy tylko dziąseł. Jeżeli pacjent nie zgłosi się do lekarza odpowiednio wcześnie i nie zostaną usunięte złogi nazębne, a także nie nastąpi poprawa higieny jamy ustnej, dochodzi do destrukcji głębszych tkanek.

W efekcie dochodzi do uszkodzenia więzadeł oraz kości. Jednocześnie zwiększa się ruchomość zębów, prowadząca nawet do ich utraty.

UWAGA: zaawansowana choroba przyzębia oddziałuje na cały organizm i prowadzi do nieodwracalnych zmian!

Kto jest najbardziej narażony na choroby przyzębia?

Istnieje wiele czynników ryzyka, które mogą prowadzić do rozwoju chorób przyzębia. Na niektóre z nich, takie jak wiek, płeć, rasa czy predyspozycje genetyczne, nie mamy wpływu. Wiele zależy jednak od higieny jamy ustnej – zaniedbania w tym obszarze skutkują większym ryzykiem rozwoju schorzeń w jej obrębie!

Nieodpowiednia higiena jamy ustnej jest głównym czynnikiem inicjującym chorobę. Komórki immunologicznie kompetentne na skutek obecności bakterii w płytce nazębnej wydzielają mediatory zapalne, które uszkadzają tkankę łączną i tkankę kostną, skutkując rozwojem chorób przyzębia.

Choroby przyzębia znacznie częściej występują wśród mężczyzn, a także u osób starszych.

Oprócz niewłaściwej higieny jamy ustnej, do rozwoju chorób przyzębia przyczyniają się także: stres, nikotynizm, cukrzyca, otyłość i osteoporoza. Ryzyko zachorowania wzrasta również w przypadku osób niedbających o prawidłowo zbilansowaną dietę, w której znajduje się nadmierna ilość cukru czy soli.

Choroby przyzębia częściej rozwijają się u nałogowych palaczy.

Choroby przyzębia – objawy

Początkowe objawy chorób przyzębia zwykle są łatwo zauważalne. W ich przebiegu zmienia się kształt, kolor oraz „konsystencja” tkanek i pojawia się krwawienie (zasada 4K).

Krwawienie z dziąseł może być samoistne lub pojawiać się na skutek urazów mechanicznych, wywołanych przez spożywanie twardych pokarmów czy szczotkowanie zębów.

Krwawienie, zwłaszcza samoistne jest objawem, które należy skonsultować z lekarzem. Informuje bowiem o tym, że mamy do czynienia z chorobą aktywną, która z czasem będzie zajmować głębsze tkanki.

Częstymi objawami chorób przyzębia są także ruchomość lub wychylanie zębów oraz widoczna szpara pomiędzy jedynkami. Zwykle występuje również nieprzyjemny zapach z ust, specyficzny posmak, odsłonięcie szyjek zębowych (recesja) i nadwrażliwość. Warto wiedzieć, że m.in. w przypadku osób chorujących na cukrzycę może dojść także do powstania ropnia.

UWAGA: jeśli pacjent zgłasza się do lekarza dopiero w momencie, gdy stracił ząb, bardzo często jest już za późno na skuteczne leczenie i zatrzymanie choroby.

Choroby przyzębia – rozpoznanie i możliwości leczenia

W przypadku podejrzenia schorzeń przyzębia wykonuje się zdjęcie pantomograficzne, które pozwala ocenić stan tkanek oraz stopień zaawansowania choroby. Jeśli specjalista potwierdzi, że mamy do czynienia z chorobą przyzębia, wdraża odpowiednie leczenie.

UWAGA: leczenie pierwszego i drugiego stadium choroby nie wymaga konsultacji u stomatologa – może rozpocząć je lekarz dowolnej specjalności. Stadium trzecie i czwarte wymaga kontroli lekarza specjalisty.

Zmiana dotychczasowych nawyków oraz poprawa higieny jamy ustnej u większości pacjentów wystarczy, aby zahamować rozwój choroby i skutecznie ją wyleczyć.

Podstawą leczenia jest zawsze właściwa higiena jamy ustnej, która redukuje płytkę bakteryjną, będącą główną przyczyną chorób przyzębia. Prawidłowe szczotkowanie zębów, używanie nici dentystycznych, szczoteczek międzyzębowych, irygatorów i płynów do płukania jamy ustnej w większości przypadków wystarcza, aby skutecznie wyleczyć choroby przyzębia.

W procesie leczenia wykonuje się profesjonalne zabiegi czyszczenia zębów, takie jak skaling i piaskowanie.

Niestety część pacjentów wymaga zastosowania bardziej inwazyjnych metod, tj. chirurgicznego leczenia chorób przyzębia. Należą do nich zabiegi, takie jak: kiertaż, gingiwektomia, osteoplastyka, westibuloplastyka, poszerzenie strefy dziąsła, pokrywanie recesji dziąsła czy zabiegi na więzidełkach.

Proces leczenia znacznie gorzej przebiega u osób nałogowo palących papierosy i co gorsza, jest nieprzewidywalny.

W przypadku palaczy lekarz bardzo często nie może wziąć odpowiedzialności za ostateczny efekt i skuteczność leczenia. Pacjent zawsze jest informowany o tym już na samym początku.

Warto wiedzieć: każdy pacjent, bez względu na zastosowaną metodę, po zakończeniu leczenia powinien odbyć wizytę kontrolną. Raz postawiona diagnoza choroby przyzębia, jest rozpoznaniem na całe życie. Nie ma bowiem możliwości całkowitego odbudowania uszkodzonych tkanek! W przypadku zaawansowanej choroby pacjent powinien zgłaszać się na kontrolę co 2-3 miesiące. Zwykle zaleca się jednak wizyty u lekarza raz na pół roku.

O tym także trzeba pamiętać w procesie leczenia!

W chorobach przyzębia najważniejsza jest redukcja bakterii i usunięcie płytki nazębnej poprzez zastosowanie mechanoterapii oraz środków przeciwbakteryjnych i środków wspomagających.

Do środków wspomagających leczenie należą m.in. odpowiednio dobrane probiotyki, witamina D czy kwasy omega-3. Warto zadbać, aby nie zabrakło ich w codziennej diecie pacjenta!

Choroby przyzębia – możliwe powikłania

Choroby przyzębia oddziałują na cały organizm i korelują z innymi schorzeniami. Badania pokazują, że zapalenia przyzębia mają wpływ na rozwój i przebieg chorób sercowo-naczyniowych, takich jak udar i zawał. Stwierdzono, że w przebiegu chorób przyzębia znacznie częściej dochodzi do powikłań i cięższego przebiegu tych chorób, a tym samym wzrostu śmiertelności z ich powodu.

Choroby przyzębia są niezależnym czynnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.

Udowodniono także, że schorzenia przyzębia mogą pogarszać rokowania pacjentów z cukrzycą i prowadzić do szybszego zgonu. Dużo mówi się również o ich związku z przedwczesnymi porodami oraz niską wagą urodzeniową noworodków.

Choroby przyzębia mogą mieć związek z rozwojem choroby Alzheimera. W ostatnim czasie mówi się również o zwiększonym ryzyku cięższego przebiegu COVID-19 oraz częstszych hospitalizacji i tym samym większej śmiertelności z powodu koronawirusa u pacjentów z chorobami przyzębia.

choroby przyzębia

Choroby przyzębia – jak się ich ustrzec?

Podstawą profilaktyki chorób przyzębia jest przede wszystkim odpowiednia higiena jamy ustnej, dobrze zbilansowana dieta i regularne wizyty u stomatologa.

Zadbaj o zbilansowaną dietę

Warto zredukować ilość spożywanego cukru, a także soli. W codziennej diecie powinny znaleźć się: owoce kiwi, żurawina i zielona herbata. Zaleca się także, aby osoby zmagające się z chorobami przyzębia jak najczęściej sięgały po produkty z diety śródziemnomorskiej i zadbały o regularną aktywność fizyczną.

Warto wiedzieć: opracowano specjalną dietę dla osób z chorobami przyzębia, która składa się m.in. z dwóch owoców kiwi, garści suszonej żurawiny czy zielonej herbaty, spożywanych każdego dnia.

Zaleca się także zaprzestanie palenia i zminimalizowane (trudne, ale możliwe!) ilości stresu. Z kolei osoby z cukrzycą powinny dobrze monitorować swoją chorobę i stale kontrolować poziom glukozy we krwi.

Higiena jamy ustnej to podstawa

Absolutną podstawą, zarówno leczenia, jak i profilaktyki chorób przyzębia, jest odpowiednia higiena jamy ustnej. Powinniśmy myć zęby co najmniej dwa razy dziennie – rano i wieczorem, a także używać nici dentystycznych oraz płynów do płukania jamy ustnej.

Nieustannie trwa dyskusja: szczoteczka manualna czy elektryczna? Sam rodzaj szczotki nie ma aż tak dużego znaczenia dla higieny, jeśli pacjent dobrze radzi sobie z czyszczeniem manualnym. W przypadku pacjentów, którzy mają duże trudności z techniką szczotkowania, zaleca się jednak używanie szczoteczki elektrycznej.

UWAGA: samo szczotkowanie zębów to za mało!

Nie zapominajmy o oczyszczaniu przestrzeni międzyzębowych – to siedlisko ogromnej ilości bakterii!

Niezbędne jest również oczyszczanie przestrzeni międzyzębowych. W przypadku wielu zdrowych osób wystarczy sama nić dentystyczna, jednak niektórzy nie radzą sobie z jej używaniem i ranią sobie dziąsła. Warto w takim przypadku sięgnąć po szczoteczki do przestrzeni międzyzębowych lub irygatory. Ich używanie jest konieczne zwłaszcza w przypadku osób ze zdiagnozowaną chorobą przyzębia.

O odpowiednią higienę jamy ustnej powinny zadbać także osoby noszące aparaty ortodontyczne. Trzeba wiedzieć, że przed ich założeniem należy zgłosić się na kontrolę do periodontologa, który właściwie przygotuje tkanki okołozębowe. Pozwoli to zminimalizować ryzyko rozwoju chorób przyzębia.

Oprócz codziennego dbania o zęby i dziąsła, powinniśmy przynajmniej raz w roku poddać się profesjonalnemu zabiegowi czyszczenia zębów (skaling/piaskowanie/polerowanie) w gabinecie stomatologicznym. W przypadku osób z diagnozowaną chorobą przyzębia warto wykonywać go znacznie częściej – nawet co dwa miesiące!

Nie unikaj wizyt u dentysty

Bardzo ważną rolę w profilaktyce chorób przyzębia pełnią także regularne wizyty u stomatologa. Lekarz może na bieżąco kontrolować nie tylko stan zębów, ale także okolicznych tkanek i w porę wdrożyć właściwe leczenie. Trzeba pamiętać, że wcześnie rozpoznana, a tym samym leczona choroba jest całkowicie wyleczalna i nie musi mieć przykrych, długofalowych konsekwencji.

Warto więc zaprzyjaźnić się ze swoim stomatologiem i odwiedzać go regularnie – przynajmniej co 6 miesięcy.

Choroby przyzębia – podcast do wysłuchania

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy Jakuba Śliwińskiego z prof. Renatą Górską – konsultantem krajowym w dziedzinie periodontologii, kierownikiem Zakładu Chorób Błony Śluzowej i Przyzębia Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz prezesem Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego

dziennikarz od kilku lat związany z Radiem Kraków, gdzie prezentuje muzykę, która także i jemu w mniejszym lub większym stopniu się podoba. Namiętny czytelnik literatury iberoamerykańskiej.

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię