Masz wrażenie, że Twoje piersi z dnia na dzień przestały produkować mleko? Wydaje Ci się, że maluch nie najada się i jest cały czas głodny? To może być kryzys laktacyjny – stan fizjologiczny, który kilkakrotnie występuje w okresie karmienia piersią. Zamiast panikować i podawać dziecku mleko z butelki, sprawdź jak przetrwać ten kilkudniowy kryzys laktacyjny.

Karmienie piersią to wyjątkowy czas dla mamy i dziecka. Daje poczucie bliskości i bezpieczeństwa, a co ważniejsze pokarm mamy dostarcza dziecku potrzebne do rozwoju składniki odżywcze. Skład mleka matki i jego ilość stale ulega zmianie, dostosowując się do potrzeb malucha. To właśnie w takich momentach może pojawić się kryzys laktacyjny. Nie jest to przypadek jednostkowy – taka sytuacja może mieć kilka razy w czasie całego okresu karmienia.

Kryzys laktacyjny – typowe objawy.

Pierwszy kryzys laktacyjny może pojawić się już w okolicach 3. tygodnia życia, a następny – około 6. tygodnia życia malucha. Później ma miejsce na przełomie 3. i 4. miesiąca.

Kryzysu laktacyjnego właściwie nie da się przegapić. Stan ten rozpoznasz po nagle zmniejszonej ilości produkowanego pokarmu. Piersi stają się przy tym bardziej miękkie – tak, jakby nie było w nich mleka.

Jak pobudzić laktację?

W okresie kryzysu laktacyjnego najgorszym wyjściem jest podanie maluchowi mleka w butelce. Jeżeli chcesz przez długi czas karmić piersią, warto dowiedzieć się, jak pobudzić laktację. Wykazując się odrobiną cierpliwości i postępując zgodnie z poniższymi wskazówkami, szybko uporasz się z kryzysem – produkcja mleka wróci do normy.

  • Przystawiaj malucha do piersi jak najczęściej

Nic tak nie pobudza laktacji jak ssanie piersi przez dziecko. Dlatego nie rezygnuj z przystawiania malucha do piersi – rób to bardzo często. Po kilku dniach organizm rozpozna potrzeby dziecka, dzięki czemu laktacja wróci do odpowiedniego poziomu. Jeżeli zaniechasz takiego działania, wówczas Twoje piersi będą produkować zbyt małą ilość mleka.

  • Nie rezygnuj z karmienia nocą

Z pewnością marzysz o przespaniu całej nocy, jednak karmienia nocne odgrywają istotną rolę. Eksperci podkreślają, że między godziną 3:00 a 4:00 w organizmie mamy odnotowywane jest najwyższe stężenie prolaktyny – hormonu odpowiadającego za laktację.

  • Sięgnij po preparaty wspomagające laktację

Jeśli zastanawiasz się, jak pobudzić laktację, wypróbuj specjalne preparaty dla kobiet karmiących. Zawierają one słód jęczmienny, który – dzięki zawartości beta-glukanu – podnosi poziom prolaktyny.

  • Przestań się stresować

Stres jest Twoim wrogiem – w żaden sposób nie wpływa korzystnie na laktację. Dlatego przestań się denerwować kryzysem. Podejdź do tego stanu jak do fizjologicznego procesu, który samoistnie mija.

Jeżeli masz wrażenie, że kryzys laktacyjny powinien dawno minąć, a produkcja pokarmu nadal jest na niskim poziomie, nie panikuj. Skontaktuj się z doradcą laktacyjnym, który z pewnością znajdzie właściwe rozwiązanie. Być może problem leży w niewłaściwej technice karmienia?

Oceń to:
| Liczba ocen: 1 Średnia: 5

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię