Dieta to jeden z kluczowych czynników mających wpływ zarówno na rozwój, jak i leczenie chorób autoimmunologicznych! Jaką rolę odgrywa dobrze dobrana dieta w leczeniu chorób autoimmunizacyjnych? Rozmawiamy o tym z mgr Małgorzatą Desmond, dietetykiem i specjalistą medycyny żywienia.

[aktualizacja: 11’2020]

Czy dieta ma wpływ na rozwój i leczenie chorób autoimmunologicznych?

Dieta to jeden z kluczowych czynników, mających wpływ zarówno na rozwój, jak i leczenie chorób autoimmunologicznych! Obecnie uważa się, że około 25% czynników, które składają się na ryzyko wystąpienia chorób o podłożu autoimmunizacyjnym to czynniki genetyczne. Pozostałe 75% to czynniki środowiskowe.

To nasze geny nabijają pistolet, ale czynniki środowiskowe pociągają za spust w przypadku rozwoju chorób autoimmunologicznych!

Jakie choroby zaliczają się do grupy chorób autoimmunologicznych? To cała gama schorzeń – uważa się, że jest ich nawet kilkaset! Zaliczają się do nich m.in.: choroby reumatyczne tj. reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), reaktywne zapalenie stawów (REZS), łuszczycowe zapalenie stawów (ŁZS), zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZSSK), jak również łuszczyca, toczeń, czy młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów (MIZS). To także wszelkie choroby, w których nasz układ immunologiczny atakuje nasze własne tkanki – stwardnienie rozsiane (SM), czy choroba Hashimoto.

 Według najnowszych teorii do powstania chorób autoimmunologicznych potrzebne są trzy czynniki:

  • predyspozycja genetyczna,
  • czynnik środowiskowy, który tę predyspozycję genetyczną wywołał,
  • zespół jelita nieszczelnego, czyli inaczej mówiąc- przerwanie szczelności bariery jelitowej.

Czynników środowiskowych jest naprawdę wiele i nie wszystkie są do końca poznane. Mówi się na przykład o zbyt higienicznym trybie życia, jaki obecnie prowadzimy. To prawda, że zmniejszyła się dzięki temu ilość chorób zakaźnych, jednak odnotowuje się coraz więcej schorzeń o podłożu autoimmunologicznym. I częściowo przypisuje się to zjawisko właśnie nadmiernej higienie.

Według gastroenterologa dr Alessio Fasano, współpracującego z Harvard Medical School, za winowajcę należy uznać coraz gorszą jakość naszego pożywienia. Kolejnym niesprzyjającym czynnikiem jest coraz większe zanieczyszczenie środowiska. Również pewne infekcje bakteryjne czy wirusowe mogą “obudzić” predyspozycję genetyczną do wystąpienia choroby autoimmunologicznej.

Zespół jelita nieszczelnego – czynnik, na który mamy wpływ

Następnym z czynników przyczyniającym się do uaktywnienia się choroby o podłożu autoimmunologicznym jest zespół nieszczelnego jelita. To zagadnienie, które nadal przez niektórych lekarzy uważane jest za temat z zakresu medycyny alternatywnej. A tak absolutnie nie jest! To potwierdzony naukowo stan i właśnie wspomniany wcześniej dr Allesio Fasano w roku 2001 odkrył mechanizm rozszczelniania się jelit.

Dlaczego jest to tak istotne? Dlatego, że zespół jelita nieszczelnego to jedyny z trzech wyżej wymienionych czynników, na który możemy mieć wpływ! Czy wyobrażacie sobie, że gdybyśmy wyprostowali wszystkie kosmki jelitowe w naszym jelicie, ich powierzchnia wchłaniania osiągnęłaby 200-300m2? To wielkość jednego kortu tenisowego! Dla porównania skóra człowieka ma około 2m2 powierzchni!

Aż 70 do 80% układu immunologicznego znajduje się w jelitach, które stanowią granicę ze światem zewnętrznym.

U zdrowych osób ze szczelną barierą jelitowa przepuszczane są tylko te związki, o których konieczności organizm decyduje sam. Z kolei wszystko to, co uznaje za szkodliwe i wrogie, nie zostanie wpuszczone do środka.

Przy nieszczelności jelitowej do organizmu zaczynają dostawać się np. nie do końca strawione białka, różne fragmenty bakterii, wirusów, czy drożdżaków, które zaczynają coraz bardziej drażnić układ immunologiczny. Zaczyna on “strzelać” różną amunicją, między innymi taką z cytokin, czyli związków skutkujących zapaleniem w naszym organizmie, ale też i bronią z przeciwciał.

Nie do końca stawione białka, które przedostają się do organizmu mogą przypominać na pewnych fragmentach tkanki naszego ciała. Dlaczego? A chociażby dlatego, że białka zbudowane są z kilkudziesięciu aminokwasów. Te one budują białka myszy, szczura, robaków, ale też i naszych własnych stawów!

W przypadku nieszczelności jelit do organizmu przedostają się nie pojedyncze aminokwasy, ale całe ich sekwencje, które mogą powtarzać się także w naszym organizmie. Układ immunologiczny atakując to, co się przedostaje przez nieszczelne jelita, przy okazji może zacząć atakować samego siebie!

Przeczytaj więcej: Zespół nieszczelnego jelita – przyczyna czy objaw?

Dieta a choroby autoimmunologiczne

Dlatego dieta jest tak ważna. Wykazano, że po pierwsze istnieje część białek z grupy produktów spożywczych, które mają takie sekwencje aminokwasów przypominające nasze własne tkanki, ale jest też część białek, która nie jest zupełnie podobna do naszych tkanek! A po drugie pewne produkty mogą nasilać nieszczelność jelitową, a w niektórych chorobach takich jak celiakia, w ogóle ją wywoływać.

Terapia dietetyczna w chorobach autoimmunologicznych polega na eliminacji tych produktów, które mogą po pierwsze przypominać tkanki naszego ciała, a po drugie tych produktów, które mogą nasilać nieszczelność jelitową.

dieta

Jakich produktów unikać, a które włączyć do jadłospisu?

Gluten w diecie

Według zaleceń Małgorzaty Desmond produktem numer jeden, którego wykluczenie jest niezbędne w leczeniu każdego schorzenia autoimmunologicznego jest gluten. Ten najbardziej szkodliwy, czyli znajdujący się w zbożach, takich jak: pszenica, żyto, jęczmień, orkisz, czy kamut.

Dr Allesio Fasano odkrył, że gliadyna (część glutenu) łączy się z pewnymi receptorami w jelicie cienkim, które powodują, że białka sklejające enterocyty[1] otwierają się.

Ale tu uwaga! Białka otwierają u każdego z nas 30 minut po posiłku i taka nieszczelność nie powoduje żadnych objawów klinicznych u zdrowego człowieka. Jednak u osób z chorobami autoimmunologicznymi i wcześniej istniejącą nieszczelnością regularne jedzenie glutenu może ją jeszcze bardziej nasilać!

Istnieją białka podobne na pewnych fragmentach do gliadyny. Jeśli dostaną się do organizmu przy nieszczelności jelitowej, układ immunologiczny zaczyna je rozpoznawać jako gluten. To tzw. reakcją krzyżową.

Do takich reakcji zalicza się np. nabiał, czyli białko mleka krowiego oraz wszystkie jego przetwory, a także każde inne zboże, czy drożdże. Mogą to być również soja, czy rośliny strączkowe, które potęgują reakcje przeciwciałowe.

Nie wszystko jednak jesteśmy w stanie wyeliminować od razu. Na samym początku zaleca się odstawienie glutenu oraz nabiału, a niekiedy również jajek.

Następnie w ciągu 3-6 miesięcy obserwujemy, czy po ich wyeliminowaniu z diety nastąpiła poprawa. Jeśli po upływie 3-4 miesięcy nie nastąpiła żadna poprawa, trzeba zastanowić się co dalej?

Niezależnie od reakcji krzyżowych w stosunku do glutenu istnieją inne mechanizmy, które mogą niekorzystnie wpływać na szczelność bariery jelitowej. W kręgach zajmujących się autoimmunologią i żywieniem bardzo dużo ostatnio mówi się również o lektynach.

Zobacz także: Gluten – czy wszyscy powinniśmy go unikać?

Uwaga na lektyny!

Lektyny to białka znajdujące się przede wszystkim w ziarnach zbóż oraz roślinach strączkowych. Mogą one niekorzystnie wpływać na szczelność bariery jelitowej.

Jeśli wykluczenie glutenu i nabiału z diety nie przynosi spodziewanych efektów lub mamy do czynienia z zaawansowanym stadium choroby, kolejnym krokiem jest eliminacja wszelkich innych produktów podejrzanych o powodowanie reakcji krzyżowych oraz roślin strączkowych i innych produktów, które mogą niekorzystnie wpływać na szczelność bariery jelitowej (w tym orzechów, pestek oraz warzyw z rodziny psiankowatych).

Jedną z możliwości jest zrobienie odpowiednich testów na reakcje krzyżowe. Nie dadzą nam pełnego obrazu, ale mogą pomóc. W takim przypadku bada się reakcje IgG i IgA przeciwko podejrzanym białkom, które mogą powodować reakcje krzyżowe.

Taki test daje nam odpowiedź, na jakie produkty nasz układ immunologiczny reaguje przeciwciałami. Od niedawna możliwe jest również wykonanie testu sprawdzającego reakcje naszego organizmu na lektyny. To bardzo pomocne narzędzie zwłaszcza dla osób, które nie chcą eliminować zbyt wielu produktów ze swojej diety. Warto jednak wiedzieć, że obecne testy nie dają 100% obrazu sytuacji.

Antybiotykoterapia, gdy dieta nie zadziała…

Jeśli zastosowanie się do diety wg testu plus eliminacja glutenu po około 4-6 miesiącach nie przyniosą spodziewanych rezultatów, warto skorzystać z drugiej opcji, czyli eliminacji wszystkich „podejrzanych” produktów.

Najczęściej odpowiednio dobrana dieta daje odczuwalną poprawę stanu pacjenta. Zdarza się jednak, że nie jest w pełni satysfakcjonująca.

W takim przypadku w porozumieniu z lekarzem warto przeprowadzić diagnostykę w kierunku infekcji bakteryjnych lub wirusowych. Jak wskazuje coraz więcej danych naukowych, one także mogą powodować nieszczelność jelit i potęgować reakcje autoimmunologiczne.

Infekcje bakteryjne lub wirusowe mogą być tym pierwszym ogniwem rozpoczynającym całą reakcję domina chorób autoimmunologicznych. Ich leczenie i wdrożenie odpowiedniej diety może dać jeszcze lepsze efekty!

Lekarz może zalecić również włączenie antybiotykoterapii. Natomiast jeśli takiej konieczności nie widzi, a u pacjenta nie następuje przewidywana poprawa, warto sięgnąć po kilka naturalnych środków przeciwbakteryjnych lub przeciwwirusowych. To na przykład ekstrakt z liści oliwnych, czarnego bzu i oregano.

Wykazano, że produkty zawierające duże ilości lektyn u niektórych pacjentów mogą powodować zmiany w metabolizmie enterocytów. Sprzyjają one rozwinięciu się w większej proporcji np. bakterii E. coli lub innych, mniej korzystnych dla nas gatunków bakterii jelitowych.

To może Cię zainteresować: Antybiotyki i antybiotykooporność, to powinieneś wiedzieć!

Dieta niskolektynowa i niskoantygenowa wpływa na poprawę jelitowej flory bakteryjnej

W odróżnieniu od terapii farmakologicznej dieta niskoantygenowa zwykle nie daje żadnych efektów ubocznych i może przynieść poprawę. Gdy układa ją kompetentna osoba, to dieta będzie pełnowartościowa i przyniesie korzystne efekty zdrowotne. Np. u cukrzyków reguluje się gospodarka glukozy i insuliny, spadają także trójglicerydy oraz cholesterol i zmniejsza się stan zapalny. Pacjenci przy okazji redukują także nadmierną masę ciała.

W przypadku RZS zmniejszają się dolegliwości bólowe, opuchlizna i stan zapalny stawów, z kolei przy ZSSK – zmniejszenie sztywności porannej oraz zmniejszenie lub całkowite wyeliminowanie dolegliwości bólowych.

W chorobie Hashimoto zaś, gdzie obserwujemy miano przeciwciał przeciwtarczycowych, zauważalna jest wyraźna i długo utrzymująca się tendencja spadkowa. Na początkowym etapie choroby widoczna jest również poprawa stężeń TSH. Z czasem możliwa jest także redukcja dawek leków, o czym zawsze decyduje lekarz prowadzący – warto o tym pamiętać!

Co pozostaje w diecie po wykluczeniu podejrzanych produktów?

Na szczęście po wyeliminowaniu podejrzanych pokarmów w jadłospisie wciąż pozostają: większość warzyw, owoców, mięso[2], drób, ryby i owoce morza. To m.in.: awokado, olej z awokado, oliwa z oliwek, kokos, słodkie ziemniaki, topinambur i egzotyczne plantatny, czy bulwa yam.

Pod kierunkiem wykwalifikowanego dietetyka można z tych produktów ułożyć racjonalną i zbilansowaną dietę, która będzie także smaczna i prosta w przygotowaniu!

Podcast do wysłuchania

Naszym gościem była mgr Małgorzata Desmond – dietetyk i specjalista medycyny żywienia z wieloletnim doświadczeniem. Autorka wielu publikacji w zakresie medycyny żywienia, ekspert w programach telewizyjnych oraz radiowych. Współtwórca Centrum Medycyny Żywienia; współzałożycielka Fundacji Wiemy co Jemy. Absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (kierunek Dietetyka), a także University of West London (kierunek Medycyna Żywienia). Jest doktorantką w Departamencie Żywienia, Institute of Child Health, University College London; prowadzi badania z zakresu wpływu diety w dzieciństwie na czynniki ryzyka chorów krążenia. Przeszła też Kurs Epidemiologii Żywienia w Imperial College London oraz Kurs Zdrowia Publicznego w Harvard School of Public Health. Ukończyła również Szkołę Główną Handlową w Warszawie. Wcześniej pracowała m.in. w Carolina Medical Center jako dietetyk i specjalista medycyny żywienia, była też współtwórcą Centrum Medycyny Żywienia; jako dietetyk i badacz w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Klinice Pediatrii, a także za granicą (Anglia, Irlandia) jako Dyrektor Edukacji Żywieniowej i Badań oraz wykładowca.

mgr Malgorzata Desmond
mgr Malgorzata Desmond

[1] enterocyty [gr.], komórki absorpcyjne kosmków jelitowych; warunkują najistotniejsze funkcje jelita cienkiego — końcowe trawienie substratów pokarmowych oraz wchłonięcie strawionych pokarmów.

[2] mięso rzadko, pod względem autoimmunologii, daje jakiekolwiek reakcje. Należy do tej grupy białek, które nie denerwują układu immunologicznego.

Ewa Michalska
Radioklinika to to miejsce, które tworzę i rozwijam z nieukrywaną pasją wierząc, że mogę w ten sposób pomóc innym i zaoferować ciekawe i przede wszystkim sprawdzone informacje dotyczące zdrowia! Jestem też mamą dwóch chłopców. Starszy ma 14 lat, ma niespożyte zasoby energii, jest inteligentny i ambitny. Natomiast młodszy, równie zdolny i kochany 10-latek ma złożoną wadę serca i jest pod stałą opieką lekarzy kardiologów, gastrologów, dietetyków i fizjoterapeutów. Codziennie walczymy o lepsze jutro dla niego! Radioklinika to portal, którego celem jest pomoc innym, przekazywanie jak najbardziej rzetelnych i wiarygodnych informacji, które mogą pomóc innym ludziom w ich zmaganiach z chorobą! Nie szukamy sensacji, nie jesteśmy nastawieni na zysk, chcemy autentycznie pomagać i wspierać! „Miarą Twojego człowieczeństwa jest wielkość Twojej troski o drugiego człowieka” (ks. Mieczysław Maliński).

12 KOMENTARZE

  1. Bardzo dobry artykuł wiele przydatnych informacji mam jedno pytanie jest możliwość o przygotowanie diety dla mojego synka cierpi od urodzenia na atopowe zapalenie skóry i ma gronkowiec złocisty stosowałam dietę bezglutenowa i bez laktozy nie widziałam jednak poprawy może coś źle robiłam jak każde dziecko czasem zje słodycze czy bateria staje się bardziej aktywna gdy dostaje słodycze jakie badania wykonać żeby potwierdzić nieszczelnosc bariery jelitowej albo jakie kolwiek badania żeby pomóc dziecku

  2. Dieta niskoantygenowa nie daje skutkow ubocznych? Jedzenie moze byc lekarstwem ale moze zasotrzyc symptomy, i to ma sie do kazdej diety. To jest bardzo indywidualna kwestia i nalezy dodac ze taka dieta U NIEKTORYCH przynosi poprawe. Mysle, ze to dzieki mediom wszyscy zakladaja, ze to jest dieta cud. Ja znam duzo osob , ktore zle znosza ta diete. W moim przypadku niektore symptomy nasilily sie,niektore oslably.
    Nie wiem z ktorego roku jest ten artykul ale Gamma nie ma juz chyba cyrexu w ofercie.

  3. mam prosbe jestem kucharzem i zostałam poproszona o gotowanie dla człowieka ze stwardnieniem rosianym lekkim i nieszczelnoscia jelita poprosił mnie abym podjęła sie chce aby było smacznie,moge prosic o jakies sprawdzone przepisy,myślę ze mozna zamieniac produkty dziekuje za pomoc

  4. Dieta ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie, zdrowie, podejscie do życia, na naszą energię i zachowanie.Wiem to z własnego doświadczenia, po tym jak poznałam Vitanutrica Lublin.

  5. Polecam ciekawy opis łuszczycy, można go przyczytać pod tym adresem: tomipomaga.pl/artykuly/luszczyca-objawy-leczenie-oraz-czynniki-lagodzace-w-przebiegu-luszczycy Zawiera wiele przydatnych porad w temacie łuszczycy krostkowej

  6. Witam
    bardzo interesujacy artykuł i daje do myslenia.
    chciałam zapytać o chorobę PBC i wspólistniejace do niej choroby
    czy tutaj dieta tez cos pomoze .Jak sprwdzic nieszczelnosc jelit
    moj wynik AMA M2 wynosi 1:3200

  7. Dobrze, że o tym piszecie, bo odpowiednia dieta jest najważniejsza. Niestety z pożywieniem nie dostarczamy organizmowi wszystkich potrzebnych składników i należy wspomagać się naturalnymi preparatami. Mnie bardzo pomogła suplementacja wysoką dawką omegi 3 oraz zażywanie roślinnego preparatu Reumpapai.

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię