Najczęściej zaczynamy interesować się swoim zdrowiem, kiedy zaczyna nam coś dolegać, gdy skumulowane zaniedbania sprawiają, że nasz organizm w pewnym momencie mówi dość!

Oceń to:
| Liczba ocen: 7 Średnia: 5

Jaka jest przyczyna naszych chorób i dolegliwości, skąd one właściwie się biorą? Czy musimy je tak ciężko przechodzić lub też w ogóle … chorować?

Czy mamy swój udział w pojawieniu się choroby, a jeśli tak, to czy to dobrze, czy źle? Dobrze, bo możemy wiele zrobić, aby zapobiegać chorobom, źle … jeśli chcemy, aby inni zrobili to za nas. Okazuje się, że często to my sami jesteśmy przyczyną naszych dolegliwości, bo jak podkreślają specjaliści, zaniedbujemy swoje zdrowie, a później jesteśmy zaskoczeni, że chorujemy.

Szybko żyjemy, szybko pracujemy i niestety szybko możemy zachorować z powodu stresu, małej aktywności fizycznej i jałowego menu dobieranego niemal automatycznie między odpisywaniem na maile, odbieraniem nie cierpiących zwłoki telefonów czy śledzeniem informacji z internetu.

Skumulowane zaniedbania sprawiają, że nasz organizm w pewnym momencie mówi dość! A to ”dość” najczęściej oznacza jedną lub kilka chorób jednocześnie.

Najczęściej zaczynamy interesować się swoim zdrowiem, kiedy już jesteśmy chorzy. Długotrwałe zaniedbywanie siebie skutkuje niestety poważnymi chorobami przewlekłymi!

Wiele zależy od nas w kwestii długości i jakości naszego życia – to nawet 80% efektów naszych codziennych wyborów!

  • Jest niewiele czynników ryzyka chorób niemodyfikowalnych, czyli takich, na które nie mamy wpływu. Są to uwarunkowania genetyczne, które np. odpowiadają w około 13% za raka piersi, czy w 2% za raka jajnika. Inne czynniki ryzyka chorób są modyfikowalne, czyli mamy na nie wpływ – wyjaśnia lek. med. Anna Plucik-Mrożek, internistka, konsultant fitnessu medycznego, instruktorka globalnego programu Exercise is Medicine oraz Prezes Fundacji Zaskoczeni Wiekiem.

Choć nasza świadomość na temat zdrowia jest coraz większa, wciąż najłatwiej i najwygodniej zrzucić odpowiedzialność za swój stan zdrowia na lekarzy, dietetyka czy psychologa.

  • Zawsze staram się tłumaczyć swoim pacjentom, że mają wolność wyboru i że efekty leczenia nie będą widoczne, jeśli nie wezmą odpowiedzialności za swoje zachowanie. To na ogół zmniejsza defensywność i ułatwia wprowadzanie zmian. Badania pokazują, że motywacją, która sprzyja wytrwałości i efektywności działania jest motywacja wewnętrzna, która zgodna jest z wartościami i potrzebami pacjenta. Zatem rozmawiajmy i pokazujmy jakie korzyści i pozytywne zmiany przyniesie choremu zmiana stylu życia – tłumaczy psycholog Marzena Sekuła, doktorantka z Uniwersytetu SWPS w Warszawie.

Co więc robić, aby mieć aktywny i pozytywny wpływ na nasze zdrowie?

Można określić to krótko – wybierać akcję, a nie reakcję! Ważna jest aktywność fizyczna na wszystkich etapach naszego życia oraz zdrowe odżywianie się.

W Polsce zaledwie 45% Polaków rusza się więcej niż 30 min. tygodniowo. Statystyki są alarmujące, ponieważ jesteśmy najszybciej starzejącym się społeczeństwem w Europie!

UWAGA! Do roku 2030 podwoi się liczba seniorów po 80. roku życia – mówi Małgorzata Perl, trenerka, instruktorka fitnessu medycznego i globalnego programu Exercise is Medicine oraz wiceprezes Fundacji Zaskoczeni WIekiem.

Aktywność fizyczna powinna nam towarzyszyć od dzieciństwa do późnej starości. To dzięki niej udaje się uniknąć wielu problemów zdrowotnych i z wielu wyjść.

Okazuje się, że osoby, które nie uprawiają sportu, znacznie częściej cierpią na choroby serca, cukrzycę, nadciśnienie, osteoporozę, a nawet na nowotwory!

Panuje przekonanie, że nie można ruszać się w chorobie, a jedynie odpoczywać. To jest mit! To właśnie w czasie chorób przewlekłych, głównie tych cywilizacyjnych, pacjenci powinni aktywnie ćwiczyć.

Niewiele osób w końcu wie, że aktywność fizyczna zmniejsza także ryzyko rozwoju raka jelita grubego o 60%, nawrotu raka piersi o 50%, a także rozwoju choroby Alzheimera o 40%. Dzięki częstym ćwiczeniom możemy również zmniejszyć pojawienie się choroby wieńcowej i nadciśnienia tętniczego o 40%, a udaru mózgu o 27%.

Choroby nowotworowe znajdują się na pierwszym miejscu, jako przyczyna zgonów przed 65. rokiem życia i nadal rośnie ich ilość, a przecież dzięki aktywności fizycznej można zmniejszyć ryzyko zachorowania np. na raka piersi o 50%. Po 65. roku życia natomiast, do śmierci przyczyniają się najczęściej choroby układu sercowo – naczyniowego. Co ciekawe regularne ćwiczenia zmniejszają ryzyko zawału serca aż o  30% – zdradza Anna Plucik-Mrożek.

Fitness medyczny | Mariaż idealny!

Fitness medyczny łączy pracę lekarza i trenera, by wspomagać leczenie chorób przewlekłych. Pacjent w programie fitnessu medycznego jest cały czas pod opieką lekarza i trenera.

Lekarz określa początkowe obciążenia podczas ćwiczeń, ocenia czynniki ryzyka i zagrożenia a trener poprzez obserwację pacjenta podczas aktywności widzi, jak szybko i czy w ogóle może zwiększać obciążenia treningowe. Poza tym trener ocenia, jak pacjent sobie radzi z ćwiczeniami, czy ma jakieś ograniczenia ruchowe, czy występują objawy alarmowe np. duszność wysiłkowa, czy ból w klatce piersiowej.

Trener może zawsze skonsultować się z lekarzem, gdy zauważy jakieś niepokojące objawy. Zarówno lekarz, jak i trener muszą posiadać odpowiednią wiedzę, aby bezpiecznie zająć się pacjentem w klubie fitness – wyjaśnia mechanizm fitnessu medycznego Małgorzata Perl.

  • Ja nigdy nie byłam osobą fit. Wprost przeciwnie, zawsze się przed tym broniłam. Kiedy zachorowałam na chorobę nowotworową, lekarze kompletnie nie informowali mnie co zrobić dalej ze swoim życiem. W szpitalu dostałam kartkę z zaleceniami dietetycznymi na pierwszy miesiąc po operacji, a potem człowiek był zdany sam na siebie. Myślę, że każda kobieta ma tak, że choroba nowotworowa zamyka pewne rzeczy w naszym umyśle i tłamsi poczucie kobiecości. Ja starałam się ją z siebie wypierać – opowiada Iza Zamachowska, pacjentka onkologiczna. – Dzięki zajęciom fitnessu medycznego ponownie nabrałam ochoty do życia. Wiem, że dam radę a codzienne treningi niesamowicie mnie cieszą!

Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz!

To my sami pracujemy latami na późniejsze problemy zdrowotne, a możemy przecież pracować na świetne samopoczucie i zdrowie!

Ryzyko wystąpienia wielu chorób możemy zminimalizować, modyfikując nasze codzienne nawyki. Wystarczy naprawdę kilka zmian, jak choćby codzienne, 30-minutowe pójście na spacer.

Wiosna temu sprzyja, a ta dostępna dla każdego i prosta aktywność może może przynieść niesamowite efekty. Chodź zatem z nami na Spacer Po Zdrowie organizowany przez Fundację Zaskoczeni Wiekiem i zobacz, jak niewiele może tak wiele zrobić dla Twojego zdrowia.

Wydarzenie organizowane jest wspólnie z Biegiem Wegańskim. Organizatorkami wydarzenia są lek. med. Anna Plucik-Mrożek, Prezes Fundacji Zaskoczeni wiekiem i prekursorka idei fitnessu medycznego w Polsce oraz Małgorzata Perl, Wiceprezes Fundacji Zaskoczeni Wiekiem.

Dodatkowe informacje znajdziecie Państwo na stronie: http://zaskoczeni.com.pl/index.php/spacer-po-zdrowie/ oraz http://biegweganski.pl/5-bieg-weganski/spacer a także na profilu wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1647803748862589/

Zapisów można dokonać też tutaj: https://online.datasport.pl/zapisy/portal/zawody.php?zawody=2995

 

 

Oceń to:
| Liczba ocen: 7 Średnia: 5

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ewelina Myłek

Ewelina Myłek

Właścicielka ELEVEN ZETT Productions (www.ieleven.pl) specjalizującej się w medycynie, głównie kardiologii, i zdrowym stylu życia. Pasjonatka nauki i innowacji oraz szeroko rozumianego Rozwoju. Od początku swojej kariery zawodowej łączy media z medycyną. Entuzjastka filantropii, miłośniczka natury i rozliczanych koncepcji równowagi duchowej. Ceni dobre książki, ciekawe spotkanie i wielogodzinne rozmowy. Inicjatorka projektów "Myłkowe Rozmawiają" oraz "Kardiologia bez Kolejki".