Grypa to powszechnie występująca infekcja. Mimo to rokrocznie popełniamy te same błędy, które zwiększają ryzyko wystąpienia groźnych powikłań! O tym, czym jest grypa, jak ją prawidłowo leczyć, dlaczego nie warto ślepo ufać działaniu preparatów „na grypę” i czy można zapobiec zachorowaniu rozmawiamy z dr Agatą Jamrozik, lekarzem pediatrą z podwarszawskiej Przychodni dla Dzieci i ich rodziców „Tolek”.

Grypa to często spotykana infekcja, wynikająca z zakażenia górnych dróg oddechowych. Jej objawy są ogólną reakcją organizmu na obecne w organizmie wirusy, najczęściej są to bóle mięśniowe, wysoka gorączka, kaszel, katar oraz ogólne złe samopoczucie i rozbicie.

Z racji tego, że wiele drobnoustrojów powoduje podobne objawy, to na podstawie obrazu klinicznego nie da się odróżnić grypy od innych chorób grypopodobnych. Trzeba by dokładnie zbadać laboratoryjnie z jakim wirusem mamy do czynienia, np. wykrywając materiał genetyczny wirusa czy jego antygen.

Chociaż medycyna dysponuje szeregiem dostępnych w aptece bez recepty preparatów przeciwwirusowych i i przeciwgrypowych, które faktycznie łagodzą objawy i skracają czas ich trwania, to jednak właśnie przez nie często mamy powikłania! Biorąc je czujemy się lepiej i nie zwalniamy tempa życia, biegniemy do pracy, posyłamy dziecko do przedszkola czy szkoły a to duży błąd! – przestrzega dr Agata Jamrozik.

Chciałoby się powiedzieć „Pomyśl, zwolnij i odpocznij! Zastanów się, czy warto tak się narażać?”

Grypa u dzieci – jak pomóc choremu maluszkowi?

Grypa jest powszechną chorobą, a jej przebieg różni się w zależności od wieku pacjenta. Wirus grypy charakteryzuje się dużą zmiennością, dlatego co roku pojawiają się nowe szczepionki, ponieważ coroczne epidemie różnią się od siebie.

Obserwuje się, że pewne grupy ludzi mogą być bardziej podatne na zachorowanie, gorszy przebieg grypy i wystąpienie groźnych powikłań pogrypowych. Należą do nich m.in. osoby z chorobami przewlekłymi, seniorzy powyżej  65. roku życia oraz niemowlęta i dzieci z niedojrzałym jeszcze układem odpornościowym.

Dzieci uczęszczające do żłobków i przedszkoli są bardziej narażone na zachorowanie ze względu na przebywanie w dużych skupiskach ludzkich.

Jeśli infekcja dopiero się rozwija, dziecko jest w dobrej formie i nie gorączkuje, nie ma potrzeby konsultowania się z lekarzem. Jeśli jednak wysoka gorączka utrzymuje się powyżej 48 godzin a zachowanie dziecka wzbudza u rodzica niepokój – maluch pokłada się, nie chce pić ani jeść, mało sika, ma ewidentnie gorszy nastrój, to nie ma co czekać i należy skonsultować się z pediatrą.

Grypa jest chorobą, która w większości przypadków samoogranicza się i po 2-3 dniach gorączka spada. Warto jednak wiedzieć, że u niektórych pacjentów ogólny stan zdrowia nawet w ciągu doby może się gwałtownie pogorszyć!

Dlaczego wirus grypy może być niebezpieczny dla zdrowia i życia?

Wirus grypy może być aktywny poza organizmem nawet około doby, dlatego bardzo ważne jest aby w sezonie grypowym jednak starać się unikać dużych skupisk ludzkich, przestrzegać zasad higieny, przede wszystkim często myć ręce, nosić maseczki.

„Osoba dorosła zakażona wirusem grypy może zakażać innych przez 3-5 dni od chwili pojawienia się objawów chorobowych, natomiast dziecko może być źródłem zakażenia dla innych nawet do 7 dni.” – czytamy na stronach Państwowego Zakładu Higieny.

Jak radzić sobie, jeśli dziecko dobrze się czuje, nie gorączkuje i nie ma konieczności konsultacji z lekarzem?

Należy zapewnić dziecku oszczędzający tryb życia, zaleca się przede wszystkim odpoczynek – dotyczy to również dorosłych! Wszelkie wyjścia (spacery, kino, basen) nie są wskazane, jednak nie można zmuszać dziecka do leżenia w łóżku.

Ważne jest, aby dziecko dużo piło. Jeśli maluch nie ma apetytu, rodzic nie powinien nakłaniać go do jedzenia na siłę. Podczas leczenia grypy warto wspomagać się inhalacjami, syropami (przyp. red. najlepiej takimi domowej roboty), często udrażniać nos solą fizjologiczną.

Działania profilaktyczne. Czy sięgać po preparaty na wzmocnienie po grypie?

Warto wiedzieć, że nasza populacja nie ma niedoborów witaminy C, dlatego codzienna suplementacja jest zbędna (w przeciwieństwie do potrzeby codziennej suplementacji witaminy D3!).

Witaminę C najlepiej przyjmować w codziennym pożywieniu – warzywach i owocach. Lekkostrawna, zdrowa dieta oparta na sezonowych warzywach zdziała więcej, niż niejeden suplement. Dbajmy także o codzienne, dobre nawodnienie organizmu.

Poza tym zwłaszcza po chorobie ważne jest, abyśmy zapewnili organizmowi warunki do regeneracji, a więc zadbali o odpowiednią ilość snu i relaks, a także starali się unikać sytuacji stresowych.

Kiedy wizyta u lekarza jest niezbędna?

Jeśli mimo przebywania w domu i odpoczynku samopoczucie dziecka pogarsza się a gorączka nawraca, warto skonsultować się z lekarzem. 

Lekarz po zbadaniu pacjenta określi czy nie ma powikłań: zapalenia oskrzeli, płuc lub ucha, które są najczęstszymi powikłaniami wirusa grypy. Często, gdy obserwujemy spadek gorączki w pierwszych dwóch dniach i ponowny jej wzrost, może to świadczyć o echach nadkażenia bakteryjnego.Sporadycznie zdarza się również, że w okolicach drugiej doby może dojść do nagłego pogorszenia stanu zdrowia.

Kiedy lekarz widzi cechy nadkażenia bakteryjnego, może zlecić badania pomocnicze – rentgen, morfologię. Zdarza się, że grypa kończy się infekcją bakteryjną wymagającą włączenia antybiotykoterapii.

Możliwe powikłania grypy

Konsekwencje niedoleczonej lub źle leczonej grypy mogą być naprawdę niebezpieczne. Niektóre z wymienionych niżej powikłań zdarzają się dość rzadko, jednak warto mieć świadomość, że mogą wystąpić. Wśród możliwych powikłań grypy wymienia się:

  1. zapalenie oskrzeli,
  2. zapalenie płuc,
  3. przewlekłe, wysiękowe zapalenie ucha,
  4. zapalenie mięśnia sercowego,
  5. zaburzenia rytmu serca,
  6. groźne powikłania neurologiczne.

Zajrzyj do artykułu: „Zapalenie płuc u dzieci – objawy, właściwa diagnostyka, leczenie” – z niego dowiesz się więcej o zapaleniu płuc.

Grypa u dzieci. Posłuchaj podcastu i dowiedz się więcej!

Większość ludzi zna mnie jako Blu. Z radiem jestem związana już od prawie 15 lat - dzięki temu poznałam je od każdej strony i w zasadzie tworzymy już stare, dobre małżeństwo. Od wielu lat niewytłumaczalnie kocham Argentynę (jeszcze w niej nie byłam i płaczę po przegranym meczu reprezentacji). Pasjonuje mnie mózg i wszystko, co z nim związane (pod-, nad- świadomość, mentalizm, pamięć, nauka, schorzenia itp). Bardzo lubię zdobywać wiedzę na różne tematy (od fizyki kwantowej, przez filozofię i przyrodę, aż po historię starożytną czy psychologię). Lubię stawiać sobie wyzwania i spełniać swoje marzenia, dlatego skakałam już ze spadochronem, rozmawiałam z Mikem Pattonem, byłam na koncercie Johnny'ego Deppa, byłam na show mentalisty Derrena Browna, brałam udział w popularnym teleturnieju, jeździłam wyczynowo na rolkach czy konno przez las podczas burzy. A moje ulubione słowo to oksymoron.

1 KOMENTARZ

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię