Nie będziemy kolejny raz pisać o tym, czym jest koronawirus. Tekstów w tej kwestii jest już bez liku w całym internecie. Natomiast uważamy, że zasadnym i rozsądnym podejściem do sprawy jest bieżące śledzenie wiarygodnych źródeł informacji, jakimi są bez wątpienia profile społecznościowe World Health Organization (WHO), Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS). My, jako zwykli obywatele i rodzice chcielibyśmy napisać tylko jak się bronić i na co uważać, bo sprawa tego po prostu wymaga.

Poznać wroga

Jesteśmy przerażeni czytając na facebooku komentarze bagatelizujące pandemię. Dominują “radosne” porównania do grypy, która każdego roku zabija więcej ludzi niż koronawirus. Pamiętajmy jednak, że SARS-CoV-2 (wywołujący zachorowania na zapalenie płuc COVID-19) jest z nami dopiero od 3 miesięcy. Czy zatem naprawdę warto lekceważyć zarazę, która w ciagu roku może objąć nawet 70% populacji? W dniu 11 marca 2020 roku Kanclerz Niemiec Angela Merkel jako realny uznała taki właśnie scenariusz. Tego samego dnia Brian Monahan – oficjalny lekarz Kongresu USA udzielił wypowiedzi, w której ocenił, że koronawirusem zarazi się od 70 do nawet 150 milionów Amerykanów. Robi wrażenie, prawda?

Ważne: Zobacz jak rozprzestrzenia się koronawirus

Chwila, jakie miliony? Przecież diagnozujemy relatywnie niewiele zarażeń SARS-CoV-2? Trzeba pamiętać, że według danych WHO aż 80% osób przechodzi lub przejdzie tę chorobę bezobjawowo. Testom na obecność wirusa poddajemy zatem tylko nieznaczną część tych, którzy mają widoczne oznaki choroby. Stąd te nie robiące na większości z nas żadnego wrażenia statystyki! Nie trzeba być jednak matematykiem, żeby rozumieć, że ogromna większość zarażonych nigdy nie zostanie zdiagnozowana. W chwili obecnej nie jest to możliwe choćby z przyczyn czysto technicznych.

Śmiertelność COVID-19 zmienia się. 12 marca 2020 szef WHO podał, że spośród 118 000 potwierdzonych zakażeń (wiadomo, że chorych jest znacznie, znacznie więcej), zmarło dotychczas 4291 osób. Oznacza to, że na moment publikacji tych danych śmiertelność wynosiła nieco ponad 3,6%.

Największe i tragiczne żniwo wirus zbiera wśród osób starszych i przewlekle chorych. Młodsi nie są zupełnie bezpieczni, jednak tu ryzyko zgonu jest wyraźnie niższe. Czy to jednak powód do radości? Czy mamy się cieszyć, że stracimy swoich dziadków i rodziców? Mamy przecież ogromną szansę nie wiedzieć, że jesteśmy chorzy i roznosić wirusa wśród bliskich, a może nawet przyczynić się do tragedii w swojej własnej, wielopokoleniowej rodzinie.

Jak się nie dać?

Dopóki nie pojawi się skuteczny lek, możemy tylko zapobiegać. Profilaktyka to słowo klucz, z którego każdy powinien zrobić sobie tapetę na ekranie komputera i smartfona. Wirusa nie widać, dlatego się go nie boimy. Powinniśmy założyć, że może być wszędzie. Tak, wszędzie, bo tylko takie myślenie pozwoli nam na skuteczną profilaktykę! Co kryje się pod tym hasłem? Przede wszystkim “zdrowe” podejście do tematu, zachowanie spokoju, rozwaga oraz poczucie odpowiedzialności za siebie i innych ludzi. Poczucie zagrożenia i stres związany z niecodzienną sytuacją nie powinny zabijać w nas zwykłych, ludzkich odruchów i pozbawiać empatii.

Czas kwarantanny powinniśmy wykorzystać pozostając w domu, śledzić i stosować się do odgórnych zaleceń, dbać o dobre nawodnienie (zajrzyj tutaj >> KLIK) oraz o jakość i ilość snu. Niestety większość z nas zmaga się z niedoborami żywieniowymi – dużo jemy, ale jesteśmy tak naprawdę niedożywieni! A niedobory żywieniowe w organizmie = niższa odporność i większa podatność na wszelkiego rodzaju atakujące nas zewsząd patogeny.

“Sposób odżywiania jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na stan zdrowia człowieka i mowa tu o zdrowiu zarówno fizycznym, jak i psychicznym. Na skutek zmian cywilizacyjnych w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat radykalnie zmieniliśmy dietę. Miejsce warzyw, owoców i kasz zajęły produkty o wysokiej gęstości energetycznej, obfitujące w nasycone kwasy tłuszczowe i łatwo przyswajalne węglowodany. W konsekwencji od kilku lat lawinowo rośnie liczba osób z chorobami cywilizacyjnymi: metabolicznymi, autoimmunologicznymi, nowotworowymi i układu krążenia. Te ostatnie były w ostatnich latach przyczyną ponad 40% przedwczesnych zgonów!” Zajrzyjcie do naszej sekcji >> DIETA i sprawdźcie, jak sobie radzić w trudnych czasach, które nastały. Jednocześnie chcemy podkreślić, że suplementy “na odporność” z apteki nie są dobrym rozwiązaniem!

Bez podawania, czyli darujmy sobie przybijanie piątki

Nie ma co sie wstydzić. Zamiast podawać dłoń, spróbujmy powiedzieć “cześć” nie wyciągając ręki do uścisku. To naprawdę mało higieniczny gest, po wykonaniu którego trzeba ręce po prostu umyć.

Apropos mycia rąk, róbmy to często

Nawet co 45 minut, jeśli mamy taką możliwość. Porządnie, przez 30 sekund mydłem i ciepłą wodą. To nie przesada, ale bardzo skuteczny element profilaktyki i to nie tylko w obliczu koronawirusa.

Smartfon to nasz prywatny “magazyn” bakterii i wirusów!

Mycie rąk nic nie da, jeśli nasze telefony i tablety będą brudne. Warto przeczyścić je kilka razy dziennie. Są do tego specjalne chusteczki nasączane alkoholem. Czyścimy całe urządzenie, nie tylko ekran!

Banknoty i monety są jeszcze gorsze!

Od kilku lat gotówka jest wypierana przez płatności elektroniczne. Mimo to wciąż mamy częsty kontakt z pieniędzmi. Nie chcecie wiedzieć co oprócz koronawirusa może się na nich znajdować :(. Myjcie dokładnie ręce po każdym kontakcie z pieniędzmi.

Zamknięte szkoły, odwołane imprezy masowe

I co z tego, skoro większość z codziennie bierze udział w masowej imprezie zakupowej? Ile osób może być w przeciętnym hipermarkecie, 500, 1000 czy jeszcze więcej? A komunikacja miejska? Szkoda pisać… Czy zatem powinno się zamknąć sklepy, ograniczyć transport? W naszym przekonaniu nie da się tego uniknąć, jeśli nie podejdziemy do tematu w sposób odpowiedzialny. To jest wojna, którą można wygrać lub przegrać.

Kwarantanna jest konieczna

Pamiętajcie o tym, chrońcie zdrowie swoje i swoich bliskich. To nie jest objaw paniki, raczej dojrzałości i odpowiedzialności za zdrowie i życie innych ludzi! Kupujcie on-line, na szczęście mamy tę możliwość i naprawdę warto z niej teraz korzystać! Zakupy można zrobić dla siebie i dla osób starszych w rodzinie lub najbliższym otoczeniu. Pracujcie zdalnie, jeśli to możliwe. Nie wychodźcie bez potrzeby z domu, edukujcie dzieci i młodzież, żeby powstrzymała się na jakiś czas od spotkań! To nie są żarty. To jedna z najpoważniejszych sytuacji w Waszym dotychczasowym życiu.

Bądź czujny – oszuści nie próżnują!

Nie daj się nabrać ani oszukać!

Gdzie szukać wiarygodnych informacji?

Witryna Głównego Inspektoratu Sanitarnego

Ministerstwo Zdrowia – sekcja poświęcona koronawirusowi.

Bieżące informacje oraz konferencje on-line możecie śledzić na profilu FB Kancelarii Premiera – polecamy, warto być na bieżąco!

Podejrzewasz u siebie zakażenie koronawirusem? Zadzwoń na infolinię NFZ: 800 190 590  

Opracowanie: Ewa i Jerzy Michalscy

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię