Przewlekła niewydolność krążenia żylnego to schorzenie dotykające przede wszystkim ludzi starszych, jednak z racji rosnącej średniej długości życia, dotyczy coraz większej liczby pacjentów. Ciężkim objawem klinicznym, będącym wynikiem tej jednostki chorobowej, są owrzodzenia żylne.

Leczenie owrzodzeń bywa długotrwałe i nie gwarantuje pełnego powrotu do zdrowia. Nieuniknione są też niestety nawroty, pojawiające się dość często. Istotne jest zatem, aby pacjent miał rozeznanie, co do sposobów zapobiegania wystąpieniu nawrotów oraz prawidłowej pielęgnacji skóry a także możliwych powikłań, jakie niosą ze sobą owrzodzenia. Poszerzenie wiedzy na temat tego schorzenia pozwoli na odpowiednio wczesne rozpoznanie i zwrócenie się o profesjonalną pomoc do personelu medycznego.

Patogeneza rozwoju owrzodzenia żylnego

U podstaw patogenezy opisywanego schorzenia leżą choroby układu krążenia. Najnowsze teorie na temat rozwoju owrzodzenia żylnego wiążą ją z zaburzeniami mikrokrążenia i powstaniem reakcji zapalnej.

Inne przyczyny przewlekłych owrzodzeń obejmują między innymi niewydolność tętniczą, cukrzycę, reumatoidalne zapalenie stawów, urazy, czy nowotwory skóry.[1]

Wysoka częstość występowania owrzodzeń, tendencja do nawrotów, a przede wszystkim nieskuteczność zabiegów sprawia, że są one przedmiotem wielu badań. Niewydolność układu żylnego stanowi często bagatelizowany problem zdrowia publicznego, pomimo iż w sposób znaczący pogarsza jakość życia dotkniętych nim pacjentów.

Owrzodzenia żylne lub zastoinowe stanowią 80% wszystkich owrzodzeń kończyn dolnych. [2]

Na podstawie wielu przeprowadzanych badań można określić konkretne czynniki oraz grupy ryzyka wystąpienia owrzodzeń żylnych. Występują one częściej u kobiet i osób starszych.

Głównymi czynnikami predysponującymi do wystąpienia owrzodzeń żylnych są przede wszystkim:

  1. wiek,
  2. otyłość,
  3. długie unieruchomienie,
  4. poprzednie urazy nóg,
  5. zakrzepica żył głębokich i zapalenie żył,
  6. siedzący bądź stojący tryb pracy.

Owrzodzenia tego typu często nawracają, a otwarte rany mogą utrzymywać się od tygodni do wielu lat.[2,3] Mechanizm ich powstawania nie jest jeszcze do końca poznany, natomiast znamy już pewne potwierdzone teorie, obejmujące dysfunkcje zastawek żylnych, które powodują zastój krwi, uszkodzenia naczyń włosowatych i aktywację procesu zapalnego z towarzyszącym obrzękiem.

Rodzaje owrzodzeń

Owrzodzenia różnicuje się na podstawie konkretnych cech charakterystycznych. Typ żylny jest najpopularniejszy. Rany są płytkie, umiejscowione na wysokości wypukłości kostnych i towarzyszy im często obrzęk, obfity wysięk, żylaki i żylne zapalenie skóry przebiegające z jej ścieńczeniem lub stwardnieniem (lipodermatoskleroza). W tym miejscu odsyłamy Państwa do artykułu i interesującego podcastu: “Jak wygląda proces leczenia niewydolności żylnej, w tym żylaków?” – na ten temat rozmawiamy z lek. med. Maciejem Mąkowskim, specjalistą chorób wewnętrznych oraz angiologii.

Typ tętniczy związany jest z chorobami serca i naczyń mózgowych. Wrzody są zwykle głębokie i bolesne, nawet bez infekcji. Podobnie jak w typie żylnym występują w miejscach uwypukleń kości, wysięk jest niewielki, natomiast zaobserwować można martwicę tkanek. Do objawów towarzyszących należą między innymi chromanie przestankowe, zimne stopy, czy impotencja, związane z zaburzeniami ukrwienia i wydłużonym czasem wypełnienia żylnego.

 

Kolejny rodzaj owrzodzeń określany jest jako neuropatyczny. Charakterystyczny jest on dla diabetyków, u których dochodzi do powikłań cukrzycowych (np. zespołu stopy cukrzycowej) na skutek utraty czucia w stopach.

Ostatni typ to owrzodzenia będące rezultatem długotrwałego nacisku na skórę. Ten z kolei najczęściej dotyczy osób o ograniczonej ruchomości, pacjentów leżących, w przypadku których zachodzi ryzyko niedokrwienia i martwicy tkanek w wyniku ucisku na naczynia krwionośne. Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest nadmierna potliwość i brak przewiewu powłok skórnych.[4,5]

Objawy, których nie wolno lekceważyć!

Objawem, który powinien zaniepokoić każdego pacjenta, jest problem z gojeniem się jakiejkolwiek rany w czasie przekraczającym dwa tygodnie. W takim przypadku należy udać się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, który jeśli zdiagnozuje niewydolność żylną prawdopodobnie skieruje na konsultacje do specjalisty flebologa. Odpowiednio wczesna interwencja daje lepsze rokowanie na wygojenie ran a w przyszłości na uniknięcie nawrotów.

W momencie kiedy rana jest wyraźnie bolesna, wystąpił obrzęk i zaczerwienienie oraz pojawiła się gorączka, należy skierować się do szpitalnego oddziału ratunkowego. Objawy te świadczą bowiem o możliwej infekcji owrzodzenia i konieczności profesjonalnej opieki medycznej.

Podstawy leczenia i zapobiegania nawrotom owrzodzeń

Podstawą leczenia i zapobiegania nawrotom owrzodzeń jest przywrócenie prawidłowego funkcjonowania układu krążenia. Eliminacja zarówno zastojów krwi w żyłach, jak i odzyskanie prawidłowego ukrwienia przy typie tętniczym przyspiesza gojenie się ran.

Do najprostszych metod, osiągalnych minimalnym wysiłkiem jest unoszenie nóg w pozycji leżącej powyżej poziomu serca a także codzienne spacery, a jeśli to niemożliwe, proste ćwiczenia mięśni, dzięki którym poprawi się przepływ krwi.

Mobilizacja mięśni spowoduje, że krew nie będzie zalegać w żyłach, a do miejsca owrzodzeń doprowadzona zostanie krew bogata w tlen i składniki odżywcze, co przyspieszy odbudowę zdrowych tkanek.[6]

W przypadku owrzodzeń żylnych korzystne efekty przynosi także terapia kompresyjna. Zastosowanie znajdują tu zarówno specjalistyczne pończochy, podkolanówki, mankiety pneumatyczne, ale także, przy odpowiednim przeszkoleniu pacjenta, zwykłe bandaże i opaski elastyczne.

Ważne, aby przed rozpoczęciem stosowania leczenia uciskowego skonsultować się z lekarzem w celu doboru odpowiedniej klasy (siły) ucisku. W przypadku dwóch pierwszych wymienionych wyrobów medycznych (tj. pończoch i podkolanówek) wymagana jest sumienność pacjenta w codziennym ich zakładaniu przed wstaniem z łóżka i noszeniu przez cały dzień.[6] Ich elastyczność zmniejsza się z czasem i w wyniku prania, wobec czego powinny być wymieniane co 3-6 miesięcy.[1]

Dla osób nietolerujących długotrwałego ucisku pomocą mogą się okazać wspomniane mankiety napełniane powietrzem. Wówczas lekarz zleca ilość i długość serii zabiegów, które wspomagają gojenie, zwłaszcza na początku leczenia, zmniejszając ból i obrzęk.

Tu ważna uwaga! Terapia kompresyjna jest przeciwwskazana u osób z niewydolnością krążenia tętniczego.[7]

Leczenie farmakologiczne owrzodzeń

Korzystne efekty w przyspieszeniu gojenia ran i zapobieganiu kolejnym owrzodzeniom przynosi także dołączenie do terapii uciskiem leczenia farmakologicznego.

Najbardziej spójne wyniki badań uzyskano dla pentoksyfiliny, która istotnie zwiększała odsetek pacjentów, u których udało się w pełni wyleczyć uszkodzenia.[7] Ponadto korzystne wydaje się być stosowanie miejscowych środków antyseptycznych.

Przegląd badań wykazał, że istnieją dowody na pozytywny wpływ preparatów na bazie jodu i skrobi (kadeksomer jodowy), które działają antyseptycznie i przez długi czas uwalniają aktywny jod do środowiska rany.[8,9]

Innym związkiem poprawiającym kondycję owrzodzeń jest oktenidyna. Odnotowywano zmniejszenie się tkanki martwiczej, wysięku oraz dolegliwości bólowych, jak i odbudowę tkanki nabłonkowej podczas miejscowego stosowania okładów z roztworu oktenidyny.

Stanowiło to bardzo dobre przygotowanie rany do późniejszego leczenia specjalistycznymi opatrunkami. Wykazano wysoką aktywność bakteriobójczą oktenidyny wobec różnorodnych szczepów bakterii, przy jednoczesnym braku miejscowych reakcji niepożądanych.[10,11]

Zadbajmy o profilaktykę

Podobnie jak w przypadku wielu innych schorzeń najlepszym rozwiązaniem jest profilaktyka. W przypadku owrzodzeń żylnych korzystne efekty z pewnością przyniesie redukcja masy ciała u osób otyłych, rzucenie palenia, dbałość o choćby najmniejszą, ale regularną aktywność fizyczną, odpowiednia higiena skóry oraz kontrola schorzeń towarzyszących, takich jak cukrzyca czy nadciśnienie, które mogą dodatkowo utrudniać leczenie ran.

Jeśli problem owrzodzeń wystąpi, wówczas kluczem do sukcesu jest odpowiednie zaangażowanie w terapię, edukacja i wsparcie pacjenta oraz jego rodziny przez personel medyczny w zakresie samodzielnego zaopatrywania ran.

Partner artykułu: OKTASEPTAL.

Bibliografia:

[1] Fernandes Abbade L.P., Lastória S.: Venous ulcer: epidemiology, physiopathology, diagnosis and treatment. International Journal of Dermatology. 2005, 44(6), 449-456.

[2] Collins L., Seraj S.: Diagnosis and Treatment of Venous Ulcers. American Family Physician. 2010, 81(8), 989-996.

[3] Franks P.J. i wsp.: Managment of patients with venous leg ulcers. Challenges and current best practice. Journal of Wound Care. 2016, 6, 1-67

[4] de Araujo T., Valencia I., Federman D.G., Kirsner R.S. Managing the patient with venous ulcers. Annals of Internal Medicine. 2003, 138 (4), 326-334.

[5] Grey J.E., Harding K.G.: Venous and arterial leg ulcers. The BMJ. 2006, 332(7537), 347-–350.

[6] Shenoy M.M.: Prevention of venous leg ulcer recurrence. Indian Dermatology Online Journal. 2014, 5(3), 386-389.

[7] Bevis P., Earnshaw J.: Venous ulcer review. Clinical, Cosmetic and Investigational Dermatology. -2011; 4: 7-14.

[8] O’Meara S. i wsp.: Antibiotics and antiseptics for venous leg ulcers. The Cochrane database of systematic reviews. 2013, 12, CD003557.

[9] Simka M.: TIME – nowoczesna strategia leczenia ran przewlekłych. Polski Przegląd Chirurgiczny. 2005, 77, 7, 748-760

[10] Sopata M i wsp.: Antiseptic with modern wound dressings in the treatment of venous leg ulcers: clinical and microbiological aspects. Journal of wound care. 2016, 25(8), 419-426.

[11] Vanscheidt W. i wsp.: Effectiveness and tissue compatibility of a 12-week treatment of chronic venous leg ulcers with an octenidine based antiseptic–a randomized, double-blind controlled study. International Wound Journal. 2012,9(3), 316-323

 

Oceń to:
| Liczba ocen: 2 Średnia: 4.5

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię