Korzenne przyprawy podkreślają smak bożonarodzeniowych ciasteczek, śliwowego kompotu czy dekorowanych wspólnie pierniczków, ale warto wiedzieć, że wpływają także korzystnie na nasze zdrowie!

Korzenne przyprawy | Świąteczny czas niesie ze sobą zapach świeżo upieczonego ciasta, pachnącej lasem choinki oraz korzennych przypraw. Te ostatnie podkreślają smak bożonarodzeniowych ciasteczek, śliwkowego kompotu czy babcinych pierników. Wiele kawiarni umila grudniowe popołudnia podając gościom korzenne latte, a domowe gospodynie starają się utrwalać świąteczną aurę rozpylając w swoich domach korzenne olejki eteryczne.

Świąteczne przyprawy poza walorami smakowymi posiadają cenne związki, które mogą służyć nam nie tylko w Święta Narodzenia Pańskiego, ale przez cały rok.

Goździki to cenna przyprawa wykorzystywana również w medycynie

Swoją bożonarodzeniową podróż rozpocznijmy od jadalnych pączków goździkowca korzennego Syzygium aromaticum. Ojczyzną goździków jest Indonezja, ale uprawiane są również na Zanzibarze i Madagaskarze.

gozdziki_korzenne_przyprawy_radioklinika

Pączki goździków, podobnie jak ich jadalne kwiaty, obfitują w olejek eteryczny bogaty w eugenol o silnych właściwościach antyseptycznych. Medycyna wykorzystuje goździkowca w stanach zapalnych gardła, jamy ustnej i przy bólach zębów. Wielu dostawców niestety fałszuje go, dodając do mieszanek goździki pozbawione olejków eterycznych.

Dobrej jakości goździki powinny być tłuste w dotyku i ciężkie – powinny tonąć po wrzuceniu do wody lub przynajmniej ustawiać się pionowo.

Pamiętajmy też, by przechowywać je w szklanych, szczelnie zamkniętych naczyniach z ciemnego szkła, by chronić je przed słońcem i wysychaniem.

Anyż gwiaździsty – dobry na niestrawność!

Kolejnym przedstawicielem bożonarodzeniowych przypraw jest anyż gwiaździsty (Illicium verum, badian właściwy), który swoją polską nazwę systematyczną zawdzięcza charakterystycznemu wyglądowi.

Również chińska nazwa “bat gok” (8 rogów) nawiązuje do kształtu owoców. Niestety badian właściwy przez wielu mylony jest z biedrzeńcem anyżem (Pimpinella anisum, anyżek), który uchodzi za ulubioną przyprawę naszych południowych sąsiadów – Czechów oraz jest składnikiem greckiego trunku – Ouzo.

Anyż gwiaździsty i biedrzeniec anyż łączy jedynie główna substancja czynna – anetol, który działa przeciwbólowo i sekretolitycznie (rozrzedza wydzielinę w oskrzelach). Olejek eteryczny poza anetolem obfituje w estragol, linalol, alfa-terpineol, cis-antehol, i aldehyd anyżowy.

Olejek anyżowy wykorzystywany jest w aromaterapii oraz jako składnik oliwek do masażu, gdyż ma właściwości uspokajające i odprężające.

Owoce i nasiona anyżu gwiaździstego wykorzystywane są również w sztuce kulinarnej – szczególnie w daniach z wołowiną i drobiem, w przemyśle kosmetycznym – jako składnik szamponów odpowiedzialny za wzrost, nawilżenie skóry głowy, działanie przeciwłupieżowe i wzmacniające cebulkę włosa.

Anyż_korzenne_przyprawy_Radioklinika

 

Badian jest polecany szczególnie osobom z cerą trądzikową, gdyż reguluje prawidłowy wzrost flory fizjologicznej skóry. Z walorów zapachowych korzysta również przemysł perfumeryjny. Czołowi potentaci na rynku perfum mają w swoim portfolio zapachy, którego główną nutą jest zapach anyżu gwiaździstego.

Anyż w medycynie ceniony jest głównie za działanie rozkurczowe, dzięki czemu działa rewelacyjnie na układ trawienny, likwidując uciążliwą czkawkę, wzdęcia, skurcze, kolkę i niestrawność.

Wywiera korzystny wpływ na proces trawienia, działa antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo oraz lekko moczopędnie. W medycynie ludowej wykorzystywano go w leczeniu kolki oraz uporczywego produktywnego kaszlu.

Przyszłe mamy doceniają prozdrowotne właściwości anyżu za jego właściwości wspomagające laktacje.

Cynamon i grzane wino to duet doskonały!

Na świątecznym stole nie może zabraknąć również cynamowych ciasteczek. Cejloński cynamonowiec jest jedną z nastarszych korzennych przypraw, którego przyjemny zapach i smak wykorzystywany jest w wielu kuchniach świata. Naturalnie występuje na Sri Lance, Madagaskarze, Mauritiusie i Seszelach.

W cukiernictwie i medycynie wykorzystuje się wysuszoną korę cynamonowca cejlońskiego. Cynamon dodaje się do deserów, słodyczy, ciast, pierników, konfitur, herbat, kawy, potraw mlecznych, kompotów, marynat, ponczu, różnego rodzaju nalewek oraz mojego ulubionego … grzanego wina.

W lecznictwie korę cynamonowca stosuje się w dolegliwościach trawiennych, braku łaknienia, wzdęciach i stanach skurczowych żołądka.

Prawdziwym przełomem były odkrycia pakistańskich naukowców z Peshawar Agricultural University, którzy dowiedli, że spożywanie cynamonu redukuje poziom glukozy we krwi, poziom trójglicerydów, LDL i cholesterolu całkowitego u chorych z cukrzycą typu 2.

Cenionym surowcem jest również olejek cynamonowy – wykazuje on doskonałe efekty przy terapii przeziębień, infekcji górnych dróg oddechowych oraz niektórych infekcji skóry. Olejek stosuje się również w mieszankach przeciwreumatycznych, a w medycynie ludowej znalazł zastosowanie jako panaceum na pasożyty skóry (wszy i świerzb).

Cynamon_Radioklinika_korzenne przyprawy

UWAGA! Na sklepowych półkach znajdziemy wiele sfałszowanych “lasek cynamonu”. Większość z nich jest bowiem chińską odmianą cynamonowca (cassia). Na szczęście obie formy łatwo odróżnić – kora cynamonu prawdziwego (cejlońskiego) jest z obu stron zwinięta, wielowarstwowa i przypomina cygaro, przy czym cynamon cassia jest zaledwie kilkuwarstwowy i gruby. Poza walorami estetycznymi i smakowymi – chiński cynamon jest ostry i gorzkawy, obfituje w spore ilości kumaryn, które w dużych ilościach mogą być niebezpieczne dla wątroby i krzepliwości krwi!

Kardamon – nieoceniona pomoc przy katarze!

Grudniowa aura kojarzy się również z aromatem kardamonu – dodawanego powszechnie do różnych rodzajów naparów z kawy. Kardamon jest jedną z najstarszych przypraw na świecie.

Kardamon_Radioklinika_korzenne przyprawy

Pochodzi ze wschodu, gdzie rośnie dziko w południowych lasach Indii. Dziś rośnie również na Sri Lance, w Gwatemali, na obszarze Indochin i Tanzanii. W starożytności Egipcjani żuli nasiona kardamonu, a Rzymianie i Grecy sporządzali z nich perfumy.

Dziś kardamon zaraz za szafranem jest najdroższą przyprawą na świecie, która wykorzystywana jest również w leczeniu.

Olejek kardamonowy (Oleum Cardamoni) stosowany jest w leczeniu astmy, bólu głowy, nieżytu układu oddechowego i kaszlu. Olejek rozszerzając tchawicę i oskrzela, ułatwia oddychanie. Kardamon pomocny jest przy katarze, ułatwia usuwanie zalegającego śluzu w jamie nosowej.

Medycyna alternatywna zaleca w przeziębieniu wcieranie olejku w stopy, klatkę piersiową i plecy. W leczeniu przeziębienia i grypy stosuje się niekiedy napar kardamonowy na mleku.

Herbata z cytryną i imbirem –  idealna na zimowe wieczory!

Mroźne wieczory rozgrzeje herbata z imbirem. Uznawany przez wielu za afrodyzjak imbir posiada szerokie spektrum działania prozdrowotnego.

Radioklinika | korzenne przyprawy

Imbir przede wszystkim ułatwia trawienie i wzmaga wydzielanie śliny i soku żołądkowego. Dzięki temu nasila łaknienie.

Od dawna imbir wykorzystuje się w niwelowaniu mdłości i wzdęć. U najmłodszych znalazł zastosowanie jako skuteczny lek w chorobie lokomocyjnej, który w przeciwieństwie do swoich “syntetycznych odpowiedników” nie powoduje skutków ubocznych w postaci otępienia i senności.

W przebiegu chorób sercowo-naczyniowych imbir przeciwdziała zlepianiu się płytek krwi. Obfituje również w  substancje przeciwzapalne i rozgrzewające.

Działa antyseptycznie i wykorzystywany jest w leczeniu stanów zapalnych przyzębia, a także w postaci płukanek do odświeżania oddechu.

Warto pamiętać o imbirze przed zbliżająca się krwawieniem miesiączkowym. Łagodzi bowiem objawy PMS – napięcia przedmiesiączkowego, a także zmniejsza gromadzenie się wody w organizmie.

Ta wspaniała roślina znalazła też uznanie w przemyśle kosmetycznym. Pozytywnie wpływa na skórę głowy i włosy. Jego odkażające właściwości przydatne są w kuracji skóry trądzikowej. Ze względu na właściwości pobudzające krążenie imbir wchodzi w skład kosmetyków odchudzających i antycellulitutowych.

Aurelia poleca swoją sprawdzoną recepturę! 🙂

aurelia-uchman_radioklinika

Na koniec podzielę się z Wami recepturą absolutnie genialnej świątecznej przyprawy korzennej, która może być dodatkiem do kawy, kompotu, owsianki czy świątecznych domowych wypieków.

Poświęćcie kilka minut, a zapewniam Was, że już nigdy gotowa korzenna przyprawa nie wyląduje w Waszym koszyku.

W moździerzu lub młynku do kawy mielimy 20 ziaren kardamonu, 20 g ziela angielskiego, 20g goździków, gwiazdkę anyżu, 15 g pieprzu czarnego i przenosimy do miski. Następnie wsypujemy 80 g mielonego cynamonu, 30g mielonego imbiru, 15g tartej gałki muszkatałowej i dokładnie mieszamy. Całość przesypujemy do szczelnego pojemnika!

 

Oceń to:
| Liczba ocen: 25 Średnia: 4.4

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię