Gdy cierpi nasza psychika, zwykle naszemu ciału także zaczyna coś doskwierać.

Oceń to:
| Liczba ocen: 3 Średnia: 2.7

Pojawiają się różnego rodzaju objawy, takie jak bóle kręgosłupa, mięśni, kości, stawów, skurcze, drętwienie, bóle brzucha, migreny i wiele wiele innych. Z czasem te dolegliwości mogą przekształcić się w poważne choroby.

W ten sposób dolegliwości natury psychicznej z biegiem czasu mogą stać się przyczyną poważnych chorób somatycznych. I tu nasuwa się pierwsze, naturalne pytanie: czy można tego uniknąć???

Można! Do tego potrzebna jest jednak chęć własnego rozwoju, prawdziwe pragnienie zmiany i bycia zdrowym oraz intensywna praca nad sobą.

Pomocna będzie tu psychosomatoterapia. Połączenie ciała i duszy możemy osiągnąć właśnie dzięki psychosomatoterapii.

Ciało i psychika to integralna całość. Wszystko, co robimy ze swoim ciałem, ma wpływ na psychikę i odwrotnie. Zaniedbanie ciała sprawia, że zaczyna chorować umysł i dusza. Cierpienie psychiczne znajduje swój wyraz w dolegliwościach ciała.

Psychosomatoterapia to oddziaływanie na ciało poprzez specjalnie dobrane ćwiczenia, które wpływają na psychikę na głębokim poziomie. Dzięki temu z różnych części ciała uwalniają się emocje, które są tam ukryte.

W tej psychoterapii pracuje się bez słów, a jeśli już, to rozmowa dotyczy konsultacji problemu. Zdarza się, że pacjent nie powie kompletnie nic, bo przeżył trudne czy bolesne doświadczenie, albo jest w śpiączce. Nie jest to przeszkodą w pracy psychosomatoterapeutycznej.

Terapeuta pokazuje i uczy pacjenta ćwiczeń ciała. Jest obok, kiedy pacjent zaczyna wchodzić w proces i kiedy uwalniają się emocje. Wspiera leczenie pacjenta i koryguje, jeśli trzeba. Mówi dokładnie, jak będzie wyglądała praca i co będzie w każdym momencie robione.

Terapeuta kieruje się tym, co czuje w relacji z pacjentem, jakie są jego emocje podczas pracy. Modeluje swoją osobowością osobowość pacjenta. Dlatego też tak ważne jest, aby terapeuta przeszedł własną psychoterapię i miał zdrową leczącą osobowość.

Dlaczego tak ważna jest tu praca z oddechem?

Kto ma oddech ten ma wszystko!. Oddech jest związany z ciałem, z każdym jego narządem i wpływa na psychikę. Prawidłowy oddech powoduje uwalnianie się endorfin i innych hormonów odpowiedzialnych za procesy fizyczne i psychiczne.

Ludzie oddychają bardzo płytko, aby nie odczuwać emocji. Można powiedzieć, że nie umieją prawidłowo oddychać. Kiedy nie chcą czuć, wtedy choruje ich ciało i dusza. Pojawiają się lęki, depresja, problemy z nadciśnieniem, alergie, napięcia mięśni.

Każda emocja, której wyjście jest blokowane, jest ukryta w ciele i powoduje chorobę. Ogromnie ważne jest nauczenie się nieblokowania swoich uczuć, aby mogły przepływać  swobodnie. Trzeba się tego nauczyć aby odzyskać zdrowie.

Co to jest nasz pancerz mięśniowy?

Pancerz mięśniowy to zbroja naszego ciała i każdy ją ma, bo kształtuje się od urodzenia. Budujemy go przez całe życie poprzez doświadczenia, przeżycia, trudne i bolesne sytuacje, traumy. Trudne przeżycia kumulują się w ciele i tworzą bolesne miejsca. Może boleć kręgosłup, szyja, stawy, kości, mogą tworzyć się zgrubiałe miejsca w mięśniach. Psychosomatoterapia rozbija pancerz mięśniowy. Pozwala uwolnić, emocje które są ukryte właśnie w tych miejscach.

Dla kogo jest psychosomaoterapia?

Łatwiej powiedzieć dla kogo nie jest wskazana, albo jej zakres będzie ograniczony do bardzo podstawowych form pracy. Osoby psychotyczne, osoby cierpiące na zaburzenia osobowości borderline, kobiety w zaawansowanej ciąży, młodzież przed 18 rokiem życia, osoby z chorobami kręgosłupa. Ta grupa osób powinna ograniczyć albo zrezygnować z tej formy psychoterapii.

Komu i czy każdemu można pomóc?

Jak w każdej psychoterapii można pomóc pacjentowi, który jest wytrwały, chce systematycznie pracować i pragnie zmiany lub wyzdrowienia. Tu nie ma nic na siłę.

Często na samym początku psychosomatoterapii pacjenci mówią, że przez pewien czas nie czują, aby coś się z nimi działo podczas ćwiczeń. Każdy ma swój indywidualny czas na rozkręcenie, ponieważ każdy ma inny pancerz mięśniowy, a im grubsza zbroja tym potrzeba większego wysiłku, aby ją rozkuć. Czasem wystarczy kilka sesji aby uzyskać poprawę, a innym razem będzie to trwało wiele miesięcy. Średnio psychoterapia trwa około 3 miesięcy.

 

Gościem Radiokliniki jest Pani Katarzyna Kęsicka – psychoterapeutka rekomendowana przez Polskie Towarzystwo Psychoterapii Integratywnej. Ukończyła studia doktoranckie na Uniwersytecie Warszawskim. Uczyła na polskich i zagranicznych Uniwersytetach. Autorka książki: Uwodziciele. Mechanizmy i taktyki uwodzicielskie w życiu codziennym, marketingu oraz polityce. Założycielka Specjalistycznego Centrum Psychoterapii Metasystemowej w Nowym Prażmowie i Działdowie. Przyjmuje także w Przychodni Zdrowie Piaseczna w Piasecznie koło Warszawy.

Katarzyna_Kęsicka | Radioklinika

Oceń to:

| Liczba ocen: 3 Średnia: 2.7

3 komentarze

  1. Czerwiec 2, 2015 at 12:03 pm — Odpowiedz

    Nie każda forma terapii jest dla każdego pacjenta. Bardzo ważne jest, aby terapeuta znał swoje możliwości i ograniczenia (np. jeśli pacjent jest uzależniony, w pierwszej kolejności musi przejść terapię uzależnień, gdyż nie poradzi sobie w stanie głodu w terapią wglądową). Każda forma terapii ma także swoje wady i zalety. Zaburzenia psychosomatyczne to nic innego jak zaburzenia lękowe pod postacią wegetatywną (somatyczną), czyli tak zwana nerwica. W leczeniu nerwicy istotne jest ustabilizowanie stanów lękowych (które w psychosomatyce występują zakamuflowane pod postacią objawów wegetatywnych) – dzieje się to poprzez włączenie leczenia farmakologicznego (o ile zachodzi taka potrzeba) oraz psychoterapii, której głównym celem jest dotarcie do źródła problemu/konfliktu emocjonalnego. Wyciszać się można na różne sposoby i jest to bardzo ważne, ale jeśli pacjent nie uświadomi sobie tego, co dzieje się w jego psychice, może przez długie lata doświadczać niepokojących objawów, bez satysfakcjonującej zmiany.

    Polecamy artykuł o nerwicy żołądka – jednej z częstszych form zaburzeń psychosomatycznych http://www.psychologiczny.com.pl/art/62,jak-rozpoznac-nerwica-zoladka-leczenie-i-objawy

    Gabinet Psychologiczny Drugi Brzeg

    • Czerwiec 2, 2015 at 12:35 pm — Odpowiedz

      dzięki za ten komentarz! Żyjemy niestety w takich czasach, w których lęki i obawy o dzień jutrzejszy biorą górę. Nerwicę łatwo zaobserwować w sklepie, biurze, urzędzie czy na ulicy w samochodzie. To chyba jest już problem społeczny.

      • Czerwiec 3, 2015 at 5:38 am — Odpowiedz

        Fakt, w społeczeństwie jest coraz więcej znerwicowanych ludzi, tempo życia jest szybkie i nie każdy z tym sobie radzi. Sformułowanie “nerwica” czy “depresja” weszło już w potoczny język i często ma niewiele wspólnego z nerwicą czy depresją w sensie klinicznym. To może mieć dobre i złe strony, czasem będzie to bagatelizowanie objawów, a czasem obawa przed stygmatyzacją. Tak czy inaczej, warto ludziom uświadamiać, że mogą sobie poradzić z różnymi problemami, że nie muszą z tym zostać sami.
        Pozdrawiam Radioklinikę:)
        Gabinet Psychologiczny Drugi Brzeg

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ewa Michalska

Ewa Michalska

Radioklinika to to miejsce, które tworzę i rozwijam z nieukrywaną pasją wierząc, że mogę w ten sposób pomóc innym i zaoferować ciekawe i przede wszystkim sprawdzone informacje dotyczące zdrowia!

Jestem też mamą dwóch chłopców. Starszy ma 11 lat i jest obiecującym koszykarzem, który nie umie usiedzieć na miejscu i ma niespożyte zasoby energii. Natomiast młodszy 8-latek ma złożoną wadę serca i jest pod stałą opieką lekarzy kardiologów, gastrologów, dietetyków i fizjoterapeutów. Codziennie walczymy o lepsze jutro dla niego!

Radioklinika to portal, którego celem jest pomoc innym, przekazywanie jak najbardziej rzetelnych i wiarygodnych informacji, które mogą pomóc innym ludziom w ich zmaganiach z chorobą!
Nie szukamy sensacji, nie jesteśmy nastawieni na zysk, chcemy autentycznie pomagać i wspierać!

„Miarą Twojego człowieczeństwa jest wielkość Twojej troski o drugiego człowieka” (ks. Mieczysław Maliński).