Rosnąca fala samobójstw, problemy psychiczne i agresja wśród nastolatków to tematy, o których mówi się coraz częściej. Narastające trudności w domu i w szkole powodują, że coraz młodsze osoby próbują odebrać sobie życie. O tym, co jest przyczyną samobójstw wśród nastolatków, a także jak im zapobiec rozmawiamy z lekarzem psychiatrą, dr Iwoną Kos-Maszaro.

Rosnąca fala samobójstw w Polsce.

Polska młodzież znajduje się na drugim miejscu w Europie w statystyce samobójstw dokonanych. To alarmujące dane! Ilość prób samobójczych wśród nastolatków wciąż rośnie, z czym rodziny przestają sobie radzić.

Problemy psychiczne coraz częściej dotykają nastolatków – pierwsze próby samobójcze zdarzają się już u dzieci w wieku od 7 do 13 lat!

Dlaczego coraz młodsze osoby mają myśli samobójcze?

Przyczyn problemów psychicznych i rosnącej fali samobójstw wśród dzieci i młodzieży można dopatrywać się w kryzysie współczesnej rodziny. Pomiędzy rodzicami i dziećmi często nie ma odpowiednich relacji i więzi, występują trudności w komunikacji i rozumieniu tego, co dzieje się z najmłodszymi członkami rodziny.

Wielu rodziców nie poświęca swoim dzieciom wystarczająco dużo czasu. Stają się też mniej uważni na to, co dzieje się z najmłodszymi i nie dostrzegają zagrożenia.

Profilaktyka i prewencja zaburzeń psychicznych i prób samobójczych wśród nastolatków powinna rozpocząć się od rodziców, którzy sami bardzo często zmagają się z wieloma problemami wymagającymi pomocy specjalisty. Rodzic jest odpowiedzialny za rozwój i wychowanie dzieci, dlatego powinien uważniej spojrzeć na samego siebie. Niezwykle ważne jest zadanie samemu sobie pytania: czy znam swoje potrzeby, by dostrzec je także w kimś innym?

Rodzic powinien zadać sobie pytanie: czy dziecko chce ze mną rozmawiać, a jeśli nie chce, to dlaczego?

Rodzice często wykazują postawę: mam doświadczenie, wiedzę, kompetencje, jestem starszy i wiem, co jest dobre dla mojego dziecka. Trzeba mieć jednak świadomość, że doświadczenie życiowe nie oznacza znajomości potrzeb swojego dziecka!

Kondycja rodziny a funkcjonowanie dziecka.

Bycie rodzicem to trudna i długotrwała praca nad sobą i relacjami pomiędzy członkami rodziny.

Badania pokazują, że ryzyko rozwoju zaburzeń psychicznych w rodzinach, które były w znaczącym kryzysie jest aż stukrotnie większe, niż w rodzinach dobrze funkcjonujących!

Dobrze funkcjonująca rodzina to rodzina uważna na siebie, gdzie pomiędzy jej członkami panują bliskie relacje. Domownicy rozmawiają ze sobą, komunikują się w sposób bezprzemocowy, słuchają siebie i respektują swoje potrzeby.

Należy pamiętać o tym, że budowanie relacji z dzieckiem powinno rozpocząć się już od pierwszych chwil życia. Wraz z upływającym czasem zbudowanie bliskiej więzi jest coraz trudniejsze.

Mieć rację, czy relację?

Rodzice w kontaktach z dziećmi często próbują mieć rację, co zamyka ich na prawdziwą i bliską relację ze swoimi pociechami. Dziecko inaczej postrzega świat, ma inne potrzeby i oczekiwania, co nie oznacza, że nie są one właściwe!

Rodzic powinien uważnie przyglądać się dziecku, słuchać i nauczyć się dostrzegać jego potrzeby.

Rodzic bardzo często dbając o siebie zapomina o potrzebach dziecka. Relacja powinna rozpocząć się od respektowania tego, że druga osoba oczekuje czegoś zupełnie odmiennego.

Co uniemożliwia dobre relacje z dzieckiem?

Współcześni rodzice popadają w różne uzależnienia. Mogą być nimi: pracoholizm, skoncentrowanie wyłącznie na własnym rozwoju osobistym, internet (w tym media społecznościowe) – wszystko co odciąga uwagę od codziennych, domowych obowiązków. Dziecko obserwujące rodzica, który jest ciągle zajęty i skoncentrowany na sobie, w pewnym momencie zaniecha prób podjęcia rozmowy i zacznie radzić sobie samodzielnie. 

Często to nieuważność na drugiego człowieka, rozmowa podczas wykonywania innych czynności, które również absorbują naszą uwagę, uniemożliwia stworzenie dobrej relacji.

W rzeczywistości każda tego typu konwersacja jest rozmową przy okazji. Warto pamiętać, że każda dobra relacja potrzebuje czasu wyłącznego, czyli takiej przestrzeni, w której poświęcamy sobie czas, by poczuć się wyjątkowym i zauważonym, a także z uwagą wysłuchanym. Wzrasta wtedy szansa, że jeśli następnym razem dziecko poczuje się źle, bez żadnego przymusu będzie chciało podzielić się z rodzicem tym, co jest dla niego trudne i bolesne.

Prośba o pomoc to nie wstyd!

Problemy natury psychicznej wpływają na funkcjonowanie całego organizmu, a także oddziałują na relacje międzyludzkie, dlatego należy bezzwłocznie szukać pomocy specjalisty, gdy zachowanie dziecka wzbudza niepokój.

Człowiek jest jednością składającą się z ciała i ducha, o które trzeba troszczyć się tak samo.

W społeczeństwie wciąż istnieje błędne przekonanie, że konieczność korzystania z pomocy psychiatry jest dużym nieszczęściem i powodem do wstydu. Wizyta u tego specjalisty powinna być traktowana tak samo jak wizyta u lekarzy innych specjalności.

Zależy mi, aby odczarować mit lekarza psychiatry – mówi Iwona Kos – Maszaro.

Nadrzędnym celem psychiatry jest pomoc w obszarze zdrowia psychicznego. Pacjent nie powinien czuć wstydu i nie bać się niezrozumienia społecznego.

Podcast do posłuchania.

Iwona Kos-Maszaro – ZnanyLekarz.pl

Transkrypcja i opracowanie artykułu: Joanna Zielińska.

Oceń to:
| Liczba ocen: 9 Średnia: 5
Poprzedni artykułCo z tą chlorellą? Nadinterpretacje a faktyczne wyniki badań.
Następny artykułJak prawidłowo pielęgnować kikut pępowinowy noworodka?
Ewa Michalska
Radioklinika to to miejsce, które tworzę i rozwijam z nieukrywaną pasją wierząc, że mogę w ten sposób pomóc innym i zaoferować ciekawe i przede wszystkim sprawdzone informacje dotyczące zdrowia! Jestem też mamą dwóch chłopców. Starszy ma 14 lat, ma niespożyte zasoby energii, jest inteligentny i ambitny. Natomiast młodszy, równie zdolny i kochany 10-latek ma złożoną wadę serca i jest pod stałą opieką lekarzy kardiologów, gastrologów, dietetyków i fizjoterapeutów. Codziennie walczymy o lepsze jutro dla niego! Radioklinika to portal, którego celem jest pomoc innym, przekazywanie jak najbardziej rzetelnych i wiarygodnych informacji, które mogą pomóc innym ludziom w ich zmaganiach z chorobą! Nie szukamy sensacji, nie jesteśmy nastawieni na zysk, chcemy autentycznie pomagać i wspierać! „Miarą Twojego człowieczeństwa jest wielkość Twojej troski o drugiego człowieka” (ks. Mieczysław Maliński).

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię