Młodzi ludzie prócz nowych zagrożeń, które generuje multimedialny, wielobodźcowy świat, nadal borykają się z tymi samymi problemami, co ich rówieśnicy kilka pokoleń wstecz. Trądzik, nadwaga oraz problemy egzystencjalne i emocjonalne są typowe dla tej grupy wiekowej. Z pomocą przyjść tu mogą zioła, w tym zioła aromatyczno-gorzkie, które pozwalają na lepsze wchłanianie i przyswajanie składników odżywczych z pożywienia, regulują trawienie oraz zapobiegają nadmiernym procesom fermentacyjnym w jelitach. A jak wiadomo, stan jelit ma niebagatelne znaczenie i przekłada się również na kondycję emocjonalną.

Współcześni nastolatkowie i ich problemy.

Żyją w świecie selfie, w którym lajk jest wyznacznikiem relacji międzyludzkich. Nie potrzebują spotykać się z rówieśnikami, całe dnie spędzają w samotni swoich czterech ścian, a wyjście na dwór stanowi dla nich najwyższą karę. Są non stop online, podłączeni do nowej, dającej pożywkę dla mózgu pępowiny. I choć mają tysiące wirtualnych znajomych oraz najnowsze technologiczne gadżety to nadal czują się bardzo samotni.Taki obraz współczesnej młodzieży rysuje się w wielu rozmowach z rodzicami.

Młodzi ludzie prócz nowych zagrożeń, które generuje multimedialny, wielobodźcowy świat, nadal borykają się z tymi samymi problemami, co ich rówieśnicy kilka pokoleń wstecz. Trądzik, nadwaga oraz problemy egzystencjalne i emocjonalne są typowe dla tej grupy wiekowej.

Jednak wyzwania, które stawia przed nastolatkami współczesność są wielokrotnie większe, niż kiedykolwiek wcześniej, a rozdźwięk pomiędzy rzeczywistością kreowaną w przestrzeni własnego smartfona a realnym światem prowadzi do braku akceptacji siebie i uniemożliwia odkrycie własnej tożsamości.

Jak możemy pomóc młodemu pokoleniu? Przede wszystkim swoją uważnością. Dzieci sięgają po internetowe autorytety dlatego, że nie znajdują mądrych wzorców w swoim najbliższym otoczeniu, w swoich rodzinach.

Czy oznacza to, że ich nie ma? Niekoniecznie, jednak są fizycznie i emocjonalnie nieobecni, zajęci pracą i licznymi obowiązkami. Przecież zawsze tak było – powiemy. I tak i nie. Świat tak nie pędził, a instytucja dziadków doskonale spełniała swoją wychowawczą rolę – uczyli życia, przekazywali wiedzę, swoje umiejętności i życiowe doświadczenie. Dzisiaj dziadkowie najczęściej nadal pracują albo mieszkają daleko. Dzieci poszukują autorytetów i znajdują je m.in. wśród popularnych youtuberów. Nie dziwmy się więc, że coraz więcej młodych ludzi popada w różnorakie depresje i uzależniania.

Dobre samopoczucie nastolatków ma wymiar wielopłaszczyznowy i jest korelacją zadowolenia z własnego wyglądu, akceptacji wśród członków rodziny i środowiska rówieśniczego.

Dlatego zamiast kupowania dziecku kolejnych gadżetów, jako formy usprawiedliwienia własnych zaniedbań lub braku czasu, warto wrócić do budowania zdrowych nawyków i bycia obecnym. To, co człowiek wyniesie ze swojego domu rodzinnego ukształtuje jego kręgosłup moralny i poczucie własnej wartości.

Jestem… za gruba, za brzydka!

Która matka nie słyszała tego z ust własnej córki? I co ważniejsze, która tak samo nie myślała w jej wieku? Pomijając nadmierną koncentrację nastolatków na swoim wyglądzie, ich problem należy potraktować poważnie. Dodatkowym argumentem jest rzeczywisty wzrost liczby dzieci obydwu płci dotkniętych nadwagą i otyłością.

Jednak zamiast restrykcyjnego odchudzania i stosowania spopularyzowanych przez celebrytów “cudownych diet” należy raczej zachęcić dziecko do wspólnego spędzania czasu na świeżym powietrzu oraz regularnej aktywności fizycznej (w zależności od tego, co dziecko lubi: jazdę na rowerze, ćwiczenia gimnastyczne, pływanie, taniec a może jazdę konną lub sporty walki?).

Podstawowym krokiem będzie też ustalenie razem z nastolatkiem listy pokarmów, które nie służą zachowaniu szczupłej sylwetki i powieszenie jej w widocznym miejscu.

Ale uwaga! Nikt nie chce żyć w kieracie ciągłych wyrzeczeń! Cuda nie zdarzają się z dnia na dzień – nikt, kto żywił się kilkanaście lat nieprawidłowo, nie zmieni się następnego dnia, choćby miał najmocniejszą motywację. Dlatego raz w tygodniu można pozwolić na coś, co sprawi przyjemność, choć jest zakazane. Po całym tygodniu zdrowego żywienia jedna pizza ze znajomymi jako nagroda nie będzie stanowić problemu. A z czasem zdrowe nawyki wyprą stare. Słodycze, gazowane napoje czy fast-foody po jakimś czasie przestaną być “niezbędne do życia”.

Dla wsparcia metabolizmu warto sięgać po zioła aromatyczno-gorzkie, które pozwolą na lepsze wchłanianie i przyswajanie składników odżywczych z pożywienia, wyregulują trawienie oraz zapobiegną nadmiernym procesom fermentacyjnym w jelitach. Pomogą również we wszystkich nerwicach żołądka, co u zestresowanych nastolatków jest coraz powszechniejszym problemem.

Które zioła wybrać?

Przede wszystkim zioła zawierające w swoim składzie m.in. garbniki o udokumentowanym działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwwirusowym i przeciwgrzybicznym.

Tatarak

Na problemy żołądkowe, zaburzenia trawienne na tle nerwicowym, nadmierną ilość śluzu w organizmie. Kłącze tataraku (o czym pisaliśmy sporo w artykule: Kłącze tataraku – wyreguluje pracę jelit i żołądka, ale ma jeszcze więcej zalet!) wykorzystywane było z powodzeniem w medycynie ludowej. 

Odwar z kłącza działa uspokajająco, przeciwgnilnie i przeciwfermentacyjnie oraz rozkurczowo, wiatropędnie, pobudzająco na trawienie. Jest pomocny we wchłanianiu składników pokarmowych i regulowaniu wypróżnień.

Badania prowadzone przez dr Różańskiego potwierdziły m.in. wpływ uspokajający, rozkurczający i trawienny wyciągów z tataraku. Uważa się nawet, że kłącze tataraku jako środek uspokajający jest silniejszy od popularnej melisy, lawendy, kozłka lekarskiego czy passiflory i dorównuje takim ziołom jak chmiel czy arcydzięgiel. Surowiec działa ponadto przeciwbakteryjnie, antyseptycznie i przeciwgrzybiczo, a stosowany na czczo z innymi ziołami posiada właściwości przeciwpasożytnicze.

Należy pamiętać, że kuracja kłączem tataraku powinna trwać nie dłużej niż 1 miesiąc i nie częściej dwa razy do roku (najlepiej w porach przesilenia tj. przełom zima/wiosna lub  jesień/zima). Są dwa sposoby przygotowywania tataraku. Jako wyciąg na zimno: wówczas 1 łyżeczkę surowca zalewa się na noc do naciągnięcia szklanką zimnej wody, a rano podgrzewa. Drugi sposób to przygotowanie odwaru, a więc doprowadzenie surowca do wrzenia i odstawienie na 30 minut pod przykryciem do naciągnięcia. Tatarak jest silnym ziołem i nie powinno się przekraczać dawki 1-2 szklanek dziennie stosownie do wieku. Aby zioło zadziałało skutecznie rekomendowałabym spożywanie go 6 razy dziennie w małych dawkach, na 15-30 minut przed posiłkiem i po posiłku.

Arcydzięgiel

Kolejną moją propozycją dla nastolatków jest skuteczny środek zielarski o nazwie arcydzięgiel, który posiada szerokie spektrum prozdrowotnego działania.

Korzeń arcydzięgla przywraca właściwą perystaltykę jelit, działa rozkurczowo w obrębie żołądka i jelit, wzmaga wydzielanie soków trawiennych (soku żołądkowego i trzustkowego) oraz żółci.

Działa antybakteryjnie, przeciwgrzybiczo oraz przeciwpierwotniakowo. Przyśpiesza wchłanianie składników pokarmowych oraz ma właściwości lekko moczopędnie.

Dodatkowym atutem zioła jest korzystny wpływ na ośrodkowy układ nerwowy; wykazuje działanie uspokajające i przeciwdepresyjne. Jako środek adaptogenny usuwa objawy wyczerpania nerwowego i podnosi odporność na stres. Może być więc z powodzeniem stosowany w stanach skurczowych oraz nerwicach żołądka oraz przy niestrawności i wzdęciach a także zaburzeniach żołądkowo-jelitowych. Nie należy go stosować w okresie letnim, podczas dużej ekspozycji na słońce, ponieważ może mieć działanie fotouczulające.

Z racji surowca, którym jest część podziemna rośliny, do celów leczniczych sporządza się odwar. Należy go pić 2-3 razy dziennie, 20-30 minut przed posiłkiem przez okres 3-4 tygodni. Następnie zrobić tygodniową przerwę i wrócić ponownie do kuracji.

Dziurawiec

Trzecią zielarską propozycją jest bardzo cenna roślina lecznicza znana już w starożytności, którą jest dziurawiec. W fitoterapii od najdawniejszych czasów ziele dziurawca stosowane było w zaburzeniach czynności przewodu pokarmowego: kolce jelitowej, wątrobowej, spastycznych bólach brzucha i niestrawnościach.

Dziurawiec przywraca równowagę w przewodzie pokarmowym.

Współcześnie wiemy, że ziele dziurawca przynosi także ulgę w chorobach wątroby oraz przy lekkich lub średnich postaciach depresji. Ziele znajduje zastosowanie jako środek żółciopędny i przeciwbiegunkowy, przywracający równowagę w przewodzie pokarmowym, regulujący trawienie i pobudzający przemianę materii.

Napar należy spożywać 2-3 razy w ciągu dnia, 20 minut przed planowanym posiłkiem. Ważne! Dziurawiec stosowany jako napar nie ma działania fotouczulającego; jedynie wyciągi alkoholowe i olejowe zawierające w swoim składzie hyperycynę mogą przyczynić się do powstawania plam pigmentacyjnych przy jednoczesnym przyjmowaniu surowca i ekspozycji na słońce.

Zioła wiatropędne

Jeżeli mamy problemy ze wzdęciami, gazami lub odbijaniem warto dołączyć zioła działające wiatropędnie, jak owoc kolendry, kminku lub kopru włoskiego. Popularne w kuchni przyprawy, które regulują trawienie to także pieprz czarny, imbir, anyżek, gałka muszkatołowa oraz kardamon, cynamon i goździki. Nie tylko poprawiają smak potraw, ale posiadają szereg cennych właściwości, w szczególności działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i przeciwskurczowe, a także żółciopędne i żółciotwórcze oraz uspokajające (przeciwnerwicowe). Dlaczego więc zamiast porannej kawy nie zacząć dnia od filiżanki smacznego naparu ze świeżego imbiru albo herbaty z dodatkiem anyżku, która mając działanie pobudzające przyniesie energię na cały dzień?

Zapamiętajmy! Żywienie, a odżywienie organizmu to dwie różne kwestie. Faktem jest, że wiele młodych osób z nadwagą jest niedożywionych. Aby zmienić nawyki żywieniowe dziecka, należy dać mu dobry przykład od najmłodszych lat.

Orzechy i suszone owoce zamiast chipsów, pożywna zupa zamiast smażonego w głębokim tłuszczu kurczaka z frytkami, owsianka z owocami i ziołami zamiast słodkich sklepowych batoników. A przede wszystkim dbać o różnorodność smaków w kuchni.

Oczyść swoją krew i … gwiżdż na pryszcz

To, co widoczne na skórze jest odzwierciedleniem kondycji układu pokarmowego (pracy żołądka, jelit oraz kondycji wątroby i nerek). Wiek nastoletni związany jest przede wszystkim ze zmianami hormonalnymi. Organizm musi wykonać ciężką pracę, aby z dziecka stać się dorosłym. Tymczasem rzadko wspomagamy nasz organizm w tej trudnej przemianie.

Codzienna dieta bogata w węglowodany i cukier nie sprzyja pięknej cerze. Co robią wówczas nastolatki? Przykrywają problem dużą ilością podkładu, pudru i innych maskujących specyfików.

Dlatego, by zniwelować niedoskonałości skórne, zanim sięgniecie po kolejny cudowny krem czy antybiotyk, najpewniejszym sposobem jest oczyszczenie krwi z toksyn. Do tego celu nadają się przede wszystkim zioła flawonoidowe, które mają zasadnicze znaczenie dietetyczne, ze względu na ich właściwości antyoksydacyjne, przeciwzapalne i przeciwalergiczne. Dotlenienie krwi ma kluczowe znaczenie! 

Fiołek trójbarwny (bratek)

To mój faworyt w kategorii środków czyszczących krew i działających przeciwtrądzikowo. Od dawna ziele fiołka znajdowało zastosowanie w leczeniu przewlekłych chorób skóry (wypryski, trądzik, łuszczyca, łojotokowe zapalenie skóry) oraz zaburzeń przemiany materii. Dziś wiemy, że fiołek działa również moczopędnie, przyśpiesza wydalanie toksyn oraz szkodliwych metabolitów z organizmu, działa więc także przeciwobrzękowo.

Zawarte w fiołku flawonoidy i saponiny działają rozkurczowo i silnie przeciwzapalnie. Regulują trawienie i wpływają korzystnie na mikrokrążenie krwi.

Dla osiągnięcia najlepszych efektów należy zioło przyjmować regularnie przez dłuższy okres czasu (z krótkimi tygodniowymi przerwami po 4 tygodniach kuracji) w dawce 3 szklanki naparu dziennie. Można je również stosować zewnętrznie. Dla osiągnięcia efektu synergii i spotęgowania działania terapeutycznego najlepiej połączyć ziele fiołka z liściem orzecha włoskiego, który dodatkowo może być stosowany w kuracjach przeciwpasożytniczych.

Orzech włoski

W fitoterapii najczęściej wykorzystywanym surowcem jest owoc orzecha, z którego przygotowuje się smaczną i bardzo zdrową orzechówkę, która rozrzedza krew i jest stosowana z powodzeniem jako lek na żołądek i jelita, także przy zatruciach pokarmowych.

Tymczasem liść orzecha włoskiego doskonale nadaje się do kuracji odtruwających, ponieważ posiada właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne, ściągające i czyszczące krew. Dodatkowo, podobnie jak owoce – liście hamują biegunkę i nadmierne procesy fermentacji w jelitach.

Poza tym łagodzą wszystkie dolegliwości skórne, także ropne, a nawet grzybicze. Należy je stosować wewnętrznie jako napar oraz zewnętrznie do przemywania skóry problemowej.

Mniszek lekarski

Liść mniszka lekarskiego to powszechnie stosowany w medycynie ludowej środek o działaniu pobudzającym przemianę materii, odtruwającym, wspomagającym leczenie chorób skórnych oraz poprawiającym trawienie i moczopędnym. 

Młode liście można spożywać na surowo w sałatkach, jako środek odżywczy. Picie naparu 3 x dziennie po szklance rozkurcza mięśnie gładkie, reguluje wypróżnienia przeciwdziałając otyłości. Mniszek ma również wyraźne działanie odżywcze jako środek dietetyczny, usprawniający pracę wątroby (choć w mniejszym stopniu niż korzeń). Z pewnością warto włączyć ten cenny surowiec zielarski do mieszanek odtruwających, oczyszczających krew dla lepszego efektu terapeutycznego.

Pokrzywa

Do wszystkich kuracji odtruwających i czyszczących krew warto włączyć też pokrzywę, która jest doskonałym środkiem nie tylko na odnowienie krwi, ale na dodatek jest niezmiernie odżywcza, przeciwdziałając anemii wśród młodych kobiet.

Autor zdjęcia: Ewa Michalska. Mus z pokrzywy

W kuracjach stosuje się dawkowanie: 3 x dziennie po szklance naparu przez okres 4 tygodni. Kuracji nie należy wykonywać zimą. Co możesz zaobserwować? Zaostrzenie trądziku, wyprysków i zmian skórnych, które po okresie ok. 1-2 tygodni mijają samoistnie. Jeżeli zauważysz takie zmiany u siebie – nie martw się – detoksykacja przebiega prawidłowo!

Zdrowe nerki to podstawa!

Wiele nastolatek boryka się z problemami emocjonalnymi: nadmierną wrażliwością, lękiem oraz strachem przed utratą przyjaciół, chłopaka, brakiem zrozumienia przez rodziców. Zastosowanie ziół zwiększających diurezę (moczopędnych) sprzyja szybszemu wydaleniu toksyn i szkodliwych metabolitów z ustroju, ale również prowadzi do większej stabilności emocjonalnej nastolatków.

Nerki zgodnie z medycyną chińską odpowiadają za poziom energii życiowej i symbolizują przepływ. Niektórzy fioterapeuci są zdania, że osoby z obniżoną funkcją nerek narażeni się na depresję i choroby psychiczne.

Aby szybciej oczyścić organizm i poczuć się spokojniejszym warto do mieszanki odtruwającej dla nastolatka dołączyć surowce, których efektem końcowym będzie mniejsza drażliwość emocjonalna. Do roślin tych należą m.in. brzoza i nawłoć. Warto zastosować te zioła właśnie na początku jesieni, kiedy jest idealna pora na oczyszczanie organizmu i wzmocnienie nerek.

Liście brzozy 

Liście brzozy mają właściwości moczopędne, odtruwające oraz przeciwobrzękowe. Wzmagają wydzielanie moczu i potu, a wraz z nimi jonów sodowych i chlorkowych oraz metabolitów azotowych, które wiążą, by je następnie wydalić z moczem. Flawonoidy zawarte w surowcu przynoszą działanie przeciwzapalnie i przeciwbólowe.

Liście brzozy można stosować jako napar 2-3 razy dziennie. Coraz bardziej popularną w ostatnich czasach jest picie świeżego soku brzozowego – tzw. oskoły, która prócz wyżej wymienionych właściwości, jest także środkiem wzmacniającym i zwiększającym odporność organizmu (po antybiotykoterapii), a także regulującym przemianę materii.

Wskazaniem do stosowania liści brzozy są choroby z przebiegiem obrzęków na tle niewydolności nerkowej oraz przy niektórych chorobach skórnych, związanych z wadliwą przemianą materii, a więc także w trądziku młodzieńczym. 

Nawłoć pospolita

Drugą rośliną zwiększającą diurezę i usuwającą z nerek nagromadzone obciążenia emocjonalne jest nawłoć pospolita. W Polsce częściej spotykanym gatunkiem jest równie wartościowa nawłoć kanadyjska lub nawłoć późna, która kwitnie na przełomie sierpnia i września, symbolizuje zbliżający się koniec kalendarzowego lata. Polifenole i saponiny zawarte w zielu tworzą związki kompleksowe z wieloma ksenobiotykami (substancjami zbędnymi i szkodliwymi dla ustroju), czyniąc je łatwo rozpuszczalnymi w wodzie, aby można je było wydalić z moczem i potem.

Dzięki obecności flawonoidów nawłoć wykazuje działanie przeciwrodnikowe i odtruwające oraz jest pomocna w dermatozach. Tymczasem garbniki obecne w surowcu mają właściwości ściągające, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne w obrębie przewodu pokarmowego (nieżyt żołądka i jelit, nadmierna fermentacja jelitowa).

Dodatkowym atutem surowca jest silne działanie przeciwobrzękowe, szczególnie w obrębie kończyn dolnych występujące na tle niewydolności krążenia – znosi więc uczucie bólu i obrzmienia. Stosujcie nawłoć jako napar minimum 2 razy dziennie, a po 2 miesiącach stosowania zobaczycie pożądane efekty. Nawłoć można śmiało łączyć z ziołami czyszczącymi krew.

W kolejnej części cyklu “Zioła dla nastolatków” – propozycje na piękną cerę i zdrowie układu rozrodczego młodych kobiet.

Bibliografia:

  1. Fitoterapia i leki roślinne, E. Lamer-Zarawska i inni (red.), Warszawa 2007
  2. https://rozanski.li
Karolina Julia Smoderek Ph.D
Karolina Julia Smoderek „Doktor „Z” – bioetyk, dr n. humanistycznych, zielarz-fitoterapeuta. Pasjonatka ziół i kuchni familijnej, równowagi ducha i ciała. Wykłada na Uczelni, prowadzi edukację zielarską dzieci i dorosłych oraz konsultacje indywidualne w kameralnej, domowej atmosferze, gdzie pochyla się nad biopsychospołecznymi uwarunkowaniami współczesnych chorób i przygotowuje mieszanki ziołowe. Przyjmuje w Warszawie. Zapisy: tel. 505 724 094, ziolowyraj@gmail.com.

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię