Łuszczyca jest autoimmunologiczną genetyczną chorobą, która może przytrafić się każdemu z nas. Cierpi na nią niemal 1 milion Polaków. Wielu z nich boryka się z brakiem akceptacji i odrzuceniem społecznym!

AtoPsoriaDerm w Targach Kielce, która odbędzie się w dniu 16 czerwca 2018 roku, to wydarzenie dedykowane pacjentom chorym na łuszczycę i ich rodzinom, ale także osobom z łuszczycowym zapaleniem stawów. To połączenie targów i konferencji z ekspertami. W ubiegłorocznym wydarzeniu  wzięło udział 400 osób z całej Polski. Ambasadorem AtoPsoriaDerm kolejny raz jest wokalista Michał Wiśniewski, który od lat zmaga się z łuszczycą. Wśród prelegentów są lekarze specjaliści, psycholodzy.

Wśród patronów wydarzenia jest także prof. nadzw. dr hab. n med. Beata Kręcisz – świętokrzyski Konsultant Wojewódzki z zakresu dermatologii i wenerologii, z którą rozmawiamy o problemie łuszczycy.

Redakcja: Pani profesor, ile osób choruje na łuszczycę?

Prof. Beata Kręcisz: Łuszczyca jest jedną z najczęściej występujących chorób skóry. Szacuje się, że cierpi na nią od 2 do 4 procent populacji generalnej.

R: Jakie objawy powinny nas zaniepokoić?

BK: Choroba może się objawiać pod różnymi postaciami. Na przykład jako zmiany na skórze o charakterze różowych, czerwonych grudek, które skupiają się w większe ogniska, tworząc tak zwane tarczki łuszczycowe, pokryte srebrzystymi łuskami. Typowa lokalizacja takich zmian to łokcie, kolana, owłosiona skóra głowy. U części osób, mogą być zajęte płytki paznokciowe. Pojawianie się takich objawów, niekoniecznie w tej typowej lokalizacji, powinno nas skłonić do wizyty u dermatologa.

R: Czy można pomylić łuszczycę z grzybicą?

BK: Obraz kliniczny łuszczycy nawet dla wytrawnego dermatologa jest czasem trudny do rozpoznania. Dysponujemy oczywiście badaniami dodatkowymi, które pozwalają na postawienie właściwej diagnozy. Muszę jednak powiedzieć, że jedno nie wyklucza drugiego. To znaczy, można mieć łuszczycę, a poprzez stosowanie leczenia, może wtórnie rozwinąć się infekcja grzybicza. Czasami jedna choroba maskuje drugą.

R: Najczęściej zadawanym pytaniem jest zapewne to, czy łuszczycą można się zarazić?

BK: To mit! Łuszczycą nie można się zarazić. Choć nie każdy o tym wie. To poważny problem chorych, bo spotykają się na co dzień z nieprzychylnością środowiska. Tym większą, że łuszczycę, szczególnie tą zaawansowaną, trudno ukryć, zwłaszcza latem. Ludzie nie znając etiologii tej choroby boją się, że mogą się nią zarazić. Tymczasem to jest choroba, która może szerzyć się poprzez dziedziczenie.

R: Czy współczesna medycyna daje szansę na wyleczenie?   

BK: Jak do tej pory nie można całkowicie wyleczyć łuszczycy. Wciąż trwają intensywne prace badawcze, mające na celu poprawę życia chorych. Jednak daje się jedynie minimalizować jej objawy. Istnieją bardzo różnorodne leki na łuszczycę, od miejscowych, do bardzo wyrafinowanych terapii ogólnoustrojowych z zastosowaniem leków tzw. biologicznych. Wszystkie te terapie pozwalają jednak jedynie na osiągnięcie remisji choroby, czyli osiągnięcia stanu braku objawów choroby na skórze. To jednak tylko kwestia czasu – tygodnia, miesięcy, a nawet lat, kiedy znów się ujawni.

W zależności od stopnia nasilenia choroby leczy się pacjentów albo miejscowo, albo miejscowo z zastosowaniem terapii ogólnych. U osób, z  cięższym przebiegiem łuszczycy, czyli w przypadkach, gdy wykwity zajmują dużą powierzchnię, lub odsłonięte miejsca jak twarz, skóra głowy, powierzchniach rąk (a to wpływa na codzienną jakość życia i funkcjonowania) sięgamy po terapie ogólnoustrojowe. W przypadku łagodniejszego przebiegu choroby – a takich przypadków jest na szczęście znacznie więcej – czasem wystarczą tylko terapie miejscowe.

R: Czy osoby z łuszczycą mogą korzystać ze słońca?

BK: Fototerapia, czyli wykorzystywanie korzystnego działania promieniowania ultrafioletowego UVA lub UVB, jest wskazana. Należy wspomnieć, że to promieniowanie jest w widmie słonecznym, czyli osoby z łuszczycą z reguły dobrze reagują na promieniowanie słoneczne. Należy jednak podkreślić, że trzeba korzystać ze słońca z rozwagą.

R: Czy możemy zadbać o swoją skórę stosując dietę, domową pielęgnację?

BK: Osoby z łuszczycą o cięższym przebiegu często mają tak zwany blok metaboliczny. Częściej chorują na cukrzycę, ujawnia się u nich nieprawidłowa gospodarka lipidowa. Ich dieta powinna być lekkostrawna, pozbawiona dużej ilości tłuszczów zwierzęcych. Wiadomo, że niektóre leki wpływają na przebieg łuszczycy, podobnie jak spożywanie alkoholu, palenie papierosów. To są czynniki, które możemy sami regulować i ograniczać.Co do pielęgnacji skóry to zaleca się preparaty natłuszczające, nawilżające, hamujące rogowacenie skóry. Takie specyfiki można kupić w aptece, niekoniecznie w porozumieniu z lekarzem dermatologiem.

R: Dziękujemy za rozmowę.

UWAGA! Zachęcamy również do zapoznania się z audycją, podczas której o niebagatelnym związku łuszczycy z kondycją całego organizmu opowiada nasz gość – dr n. med. Piotr Gryglas, specjalista chorób wewnętrznych, kardiolog i hipertensjolog.

Artykuł wraz z audycją dostępne także TUTAJ.

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Oceń to:
| Liczba ocen: 4 Średnia: 3.8

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię