Ilość leków, które przyjmujemy rośnie w szalonym tempie. Na każdą dolegliwość znajdzie się przecież jakiś cudowny specyfik. Stajemy się sami sobie lekarzami. Warto jednak wiedzieć, jakie praktyki mogą nam naprawdę zaszkodzić. Rozmawiamy o tym z ekspertami.

Zapraszając do rozmowy ekspertów – farmaceutów, spróbujemy odpowiedzieć sobie na kilka istotnych pytań związanych z zażywaniem leków oraz zgubnymi skutkami ich nadużywania.

Musimy być świadomi tego, że leki mogą występować pod różnymi postaciami. Trzeba pamiętać, że nie są to tylko tabletki do łykania ale także substancje stosowane miejscowo, zarówno te w aerozolu, jak i kremie, a także czopki, czy nawet płyny do płukania jamy ustnej.

Pacjenci zgłaszający się do apteki często mają przeświadczenie, że leki bez recepty, na tzw. błahe dolegliwości typu katar nie mogą zaszkodzić.

Bezpieczne krople na katar? Nic bardziej mylnego!

Przykładowo lek w kropelkach czy aerozolu podawany do nosa (i nie mówimy tu o tych na bazie soli fizjologicznej czy hipertonicznych), sprzedawany bez recepty, może działać i działa także na nasz organizm ogólnie i o tym należy pamiętać.

Krople na katar powinno się stosować 2 maksymalnie 3 razy na dobę, nie dłużej niż przez 7 dni, a są niestety często przez nas przedawkowywane i nadużywane bo wydaje się nam, że nie możemy sobie nimi zaszkodzić.

Nie zdajemy sobie często sprawy, że tego typu leki oddziałują na nasz układ nerwowy i mogą powodować, przy dłuższym stosowaniu, uzależnienie a także inne objawy, nie identyfikowane z przedawkowaniem kropli do nosa, typu: pobudzenie, drżenie rąk, problemy z koncentracją. Infekcja przeradza się wtedy w przewlekłą infekcję, w alergię albo nawet w astmę. Taki lek zamiast nam pomóc, potęguje objawy i tworzy się błędne koło!

Farmaceuci sygnalizują, że takie uzależnienie od „zwykłych” kropelek do nosa to jest w aptece coś, co się spotyka niestety bardzo często.

Dlaczego warto czytać skład leku?

Nasi goście zwracają uwagę i apelują o to, żebyśmy czytali skład leku na opakowaniu bo niestety bardzo często zdarza się, że łykamy tę samą substancję w różnych preparatach! I znowu dochodzi do przedawkowania.

Zadaniem leków dostępnych bez recepty jest poprawienie nam samopoczucia i jedynie wygaszenie nieprzyjemnych i utrudniających życie objawów rodzącej się infekcji. Nie są to jednak środki, które taką infekcję skracają albo leczą!

Organizm zwalcza ją sam. Jeśli natomiast, mimo stosowania tych leków czujemy się źle, mamy jakieś niepokojące objawy i trwają one dłużej niż tydzień, to należy udać się bezwzględnie do lekarza, bo to może oznaczać, że zwykłe przeziębienie czy infekcja wirusowa rozwija się, przeradza w infekcję np. bakteryjną albo daje znać o sobie inna choroba a organizm sam sobie nie poradzi.

Stosując tego typu leki naprawdę istotne jest zapoznanie się z ulotką, z możliwymi przeciwwskazaniami i powikłaniami, zwracanie uwagi na możliwe interakcje między lekami. Warto dopytać farmaceutę czy dany lek możemy stosować i w jakich warunkach a już tym bardziej, gdy zmagamy się z innymi, nieraz przewlekłymi chorobami i zażywamy na stałe inne leki. A może lepiej wtedy zastosować nie mieszankę leków, która faktycznie zadziała objawowo szybciej i skuteczniej, ale jeden konkretny lek na nasz konkretny problem, z którym borykamy się w danym momencie np. na gorączkę? Zwłaszcza, istotne jest to, gdy ktoś ma słabszy żołądek, wątrobę czy przyjmuje jeszcze inne leki. Nie obciążajmy organizmu bez potrzeby!

Pamiętajmy: Większość problemów tzw. lekowych związanych jest nie tyle z używaniem, co z nadużywaniem leków!

Kolejnym poruszanym przez nas tematem są suplementy diety, które z definicji są środkami spożywczymi, nie podlegającymi tak drobiazgowej kontroli i zaostrzeniom jak leki dopuszczane do obrotu. Tu nie ma wymogu badania każdej wypuszczanej partii.

W przypadku suplementów diety zalecamy, aby czytać ulotki, analizować składy, sprawdzać producenta i jego wiarygodność i nie przesadzać z ich nadużywaniem oraz dobierać je ostrożnie i z umiarem.

Nasi goście uczulają też rodziców, aby bardzo ostrożnie kupować leki dla maluchów, na przykład pamiętając, że kilka różnych syropów, pod różnymi nazwami może zawierać ten sam środek i jeśli takich syropów podajemy dziecku kilka to może dojść do niebezpiecznego w skutkach przedawkowania. Sygnalizują również, że częstym błędem wśród pacjentów, nie tylko wśród rodziców, jest przekonanie, że lek w postaci syropu po otwarciu może być przechowywany aż do końca daty ważności. Nic bardziej mylnego!

Przewlekłe stosowanie leków i zasady, jakimi takie stosowanie powinno się rządzić!

Ważne jest, aby podawać leki w takich samych warunkach tzn. jak na czczo to na czczo, jak przed śniadaniem to zawsze przed śniadaniem itp. Aby natomiast wykluczyć interakcje danego leku z jedzeniem warto zażyć go: 1 h przed posiłkiem albo 2 h po posiłku! Są też takie leki, gdzie wymagania co do stosowania są bardziej rygorystyczne i należy ich ściśle przestrzegać.

Jeśli chodzi zaś o antybiotyki to słuchajmy zaleceń lekarza, nie odstawiajmy antybiotyku samodzielnie bo wbijamy sobie tym nóż w plecy. Bakterie, nie do końca wyeliminowane poprzez wcześniejsze jego odstawienie, uodparniają się na ten właśnie antybiotyk i niestety kolejny raz może on nie zadziałać tak, jak powinien. Mamy niestety taką tendencję, że czując się lepiej odstawiamy leki czy zmieniamy ich dawki, absolutnie tego nie róbmy na własną rękę!

Reasumując, generalne zasady bezpiecznego stosowania leków to:

– przyjmowanie leku na czczo, jeśli nie ma innych, konkretnych zaleceń,

– przyjmowanie wyłącznie dawek zalecanych przez producenta lub przepisanych przez lekarza i nie modyfikowanie ich na własną rękę,

– popijanie leków letnią wodą,

– w przypadku konieczności dzielenia leku sprawdzenie czy i jak można go podzielić,

I oczywiście pamiętajmy, że czasami lepiej jest porozmawiać z farmaceutą w aptece i poprosić o poradę niż zasięgać tego typu rad u sąsiadki czy z innych, niewiarygodnych źródeł :).

 

[infobox title=’Naszymi gośćmi byli Małgorzata Serafin-Nasewicz i Tomasz Nasewicz.’]

Farmaceuci, ukończyli kierunek Farmacja Apteczna na Wydziale Farmaceutycznym Akademii Medycznej w Białymstoku w 1998r.

Od kilkunastu lat cieszą się zaufaniem pacjentów warszawskich aptek. W ramach ciągłego dokształcania zawodowego uczestniczą w wielu kursach, szkoleniach i sympozjach naukowych o bardzo różnorodnej tematyce w większości zakończonych egzaminem.

Przykładowe szkolenia: „Opieka farmaceutyczna: problemy lekowe – rodzaje, przyczyny, rozpoznawanie”, „Opieka farmaceutyczna jako gwarancja skuteczności i bezpieczeństwa farmakoterapii oraz jej wpływ na kondycję ekonomiczną aptek”, „Współpraca lekarza i farmaceuty w zwalczaniu wybranych problemów chorobowych”, „Interakcje lekowe w pediatrii z punktu widzenia farmaceuty – czy zawsze oczywiste?”, „Powikłania polekowe”, „Narkotyki i problem narkomanii w Polsce”, „Suplementy diety”, „Choroby polekowe – zapobieganie, wykrywanie i leczenie”, „Postępy w dziedzinie leku roślinnego”, „Farmakoterapia w pediatrii”, „Uzależnienie od alkoholu – choroba alkoholowa – zapobieganie, leczenie, skutki”, „Środki dopingujące dostępne w aptekach oraz skutki ich zażywania”, „Nutraceutyki, suplementy, witaminy”, „Współczesne metody leczenia otyłości”.Szkolenia organizowane są przez Akademie Medyczne z różnych miast Polski (Warszawa, Poznań, Łódź, Lublin), Polskie Towarzystwo Farmaceutyczne, Okręgową i Naczelną Izbę Aptekarską, Akademię Kształcenia Ustawicznego Lancet i inne ważne w świecie naukowym instytucje. Przygotowują i prowadzą szkolenia dla pracowników i podopiecznych Schroniska dla Chorych Bezdomnych Betlejem, działają w Fundacji Zobacz Jestem.

Radioklinika | Tomasz Nasewicz i Małgorzata Serafin-Nasewicz
[/infobox]

Oceń to:
| Liczba ocen: 1 Średnia: 5

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię