Włosy zaczynają się przerzedzać i wypadać z różnych powodów. Choć jest to problem, który raczej nie zagraża poważnie naszemu zdrowiu, potrafi uprzykrzyć życie i znacznie pogorszyć samopoczucie. Nie powinniśmy jednak patrzeć na nadmierne wypadanie tylko jak na problem estetyczny — pogorszenie kondycji włosów i skóry głowy powinno zawsze skłaniać nas do poszukiwania przyczyny takiego stanu. Odpowiednia diagnoza, a co za tym idzie, także skuteczne leczenie pozwoli nam łatwiej i szybciej uporać się z problemem. Dlaczego nasze włosy wypadają i od czego zacząć diagnostykę?

Czy wypadanie włosów to normalny proces?

Wypadanie włosów to naturalny proces fizjologiczny. W prawidłowym cyklu, w jego trzeciej fazie, włos obumiera i zostaje usunięty ze skóry. Po pewnym czasie na jego miejscu wyrasta nowy włos. Tak powinien oczywiście wyglądać prawidłowy cykl życia włosa, ale niestety w obecnych czasach coraz więcej osób zmaga się z nadmiernym wypadaniem włosów. Naturalny proces wzrostu włosa może zostać zachwiany przez wiele różnych czynników.

Według spisu przeprowadzonego przez Brazylijskie Towarzystwo Dermatologiczne w 2006 roku z udziałem 36 253 pacjentek, łysienie niebliznowaciejące (nieokreślone) było jedną z dziesięciu najczęstszych stawianych diagnoz. 

Choć problem wypadania włosów nie stanowi poważnego zagrożenia dla zdrowia, może jednak znacznie wpłynąć na nasze samopoczucie i pogorszyć jakość życia. Ilość włosów na głowie uzależniona jest m.in. od wieku czy momentu życia, w którym się znajdujemy. Wiele kobiet zauważa na przykład wypadanie włosów po ciąży, co jest przejściowym i naturalnym procesem związanym ze zmianami hormonalnymi po urodzeniu dziecka.

Na głowie człowieka znajduje się około 100-150 tysięcy mieszków włosowych i szacuje się, że w naturalny sposób każdego dnia tracimy od 50 do 100 włosów. Nie jest to powód do niepokoju, bo każdy włos po pewnym czasie musi zostać wymieniony na nowy. Powodem do obaw nie powinna być także szczotka pokryta kilkoma włosami, bo podczas czesania pozbywamy się tych starych, które i tak wypadłyby samoistnie. Także wypadanie włosów podczas mycia jest całkowicie naturalnym procesem, o ile nie tracimy ich garściami!

Kiedy więc wypadanie włosów powinno nas zaniepokoić? Powodem do obaw będą widoczne przerzedzenia włosów, zwłaszcza na czole i skroniach, a także wypadanie powyżej 100-150 włosów dziennie. Naszą uwagę powinny zwrócić także dolegliwości dotyczące owłosionej skóry głowy – świąd, zaczerwienienie czy niepokojące zmiany skórne. Warto wówczas wnikliwiej przyjrzeć się kondycji włosów i zastanowić się, jak zahamować wypadanie. Ustalenie przyczyny pozwoli postawić trafną diagnozę, a tym samym ułatwi skuteczne leczenie.

Fizjologia wzrostu i naturalny proces wypadania włosów 

Cykl życiowy mieszka włosa składa się z trzech faz:

  1. Anagen – jest fazą aktywną wzrostu włosa, w której podziały komórkowe są bardzo nasilone. Trwa ona średnio od 3 do 5 lat. W warunkach fizjologicznych ta faza dotyczy 80-90% wszystkich włosów. Należy zaznaczyć, że włosy w tym okresie są bardzo wrażliwe na działanie różnych czynników.  
  2. Katagen –  druga faza cyklu włosa, w której następuje spowolnienie wszelkich procesów metabolicznych. Podczas tej fazy zanika macierz włosa, a korzeń i opuszka ulegają zrogowaceniu na skutek obumierania komórek brodawki. Okres ten trwa od około 2 do 4 tygodni. 
  3. Telogen – faza spoczynkowa. Włos w tej fazie jest znacznie cieńszy niż w poprzednich. Pęcherzyk na początku tej fazy jest pusty i odpoczywa, a po upływie kilku miesięcy w korzeniu zaczynają formować się nowe komórki aktywujące wzrost włosa. Faza ta trwa średnio od 2 do 4 miesięcy. Faza telogenowa to także naturalny okres wypadania włosów oraz odpoczynku opuszki włosa (cebulki). Dotyczy on około 10 do 15% owłosionej skóry głowy. 

Dlaczego włosy wypadają? – różne przyczyny problemu

Przyczyn wypadania włosów może być naprawdę wiele. Mogą to być:

  • niedobór składników odżywczych, głównie witamin i minerałów
  • anemia
  • zaburzenia hormonalne
  • choroby tarczycy – niedoczynność i nadczynność
  • menopauza
  • choroby nowotworowe, w tym radioterapia i chemioterapia
  • działanie niepożądane niektórych leków:  antybiotyków, leków przeciwzakrzepowych, przeciwtarczycowych, cytostatyków, leków immunosupresyjnych czy terapia hormonalna
  • łysienie androgenowe, telogenowe i plackowate
  • choroby skóry: łuszczyca, grzybica i łojotokowe zapalenie skóry (ŁZS) itd.
  • nieodpowiednia pielęgnacja, tj. nadmierne farbowanie, mocne rozjaśnianie włosów, przesuszanie skóry głowy, zabiegi stylizacji, w tym zbyt częste mocne wiązanie włosów
  • niektóre diety np. dieta niskokaloryczna
  • zatrucia, na przykład rtęcią 
  • choroby takie jak: cukrzyca, wysoka gorączka, choroby zakaźne, depresja, reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), choroby autoimmunologiczne
wypadanie włosów

Wzmożone wypadanie włosów – diagnostyka

Wraz z postępem technologii pojawiają się coraz to nowsze metody dokładnej diagnostyki stanu skóry i włosów oraz monitorowania przebiegu choroby. Ich celem jest ustalenie przyczyny problemu i skuteczne leczenie wypadania włosów.

Dobowe wypadanie włosów

Dobowe wypadanie włosów to nieco „domowy” sposób sprawdzenia, ile włosów wypada w ciągu doby. Zdrowy człowiek traci dziennie około 50-100 włosów, a podczas mycia nawet 200. O chorobliwym wypadaniu włosów można mówić w przypadku utraty ponad 100 włosów każdego dnia, przez okres kilku miesięcy lub dłuższy. 

Metoda ta nie jest oczywiście zbyt precyzyjna. Dokładne policzenie wypadających włosów nie zawsze jest możliwe – zależy od bardzo wielu czynników, zarówno subiektywnych, jak i obiektywnych, a nawet od długości i barwy włosa.

Test pociągania

Ta metoda polega na delikatnym pociągnięciu około 40-60 włosów w trzech różnych miejscach na skórze owłosionej głowy. Gdy w ręce zostanie od od 3-10 włosów, lekarz uznaje test za pozytywny. Metodę pociągania można niekiedy wykorzystać jako badanie uzupełniające, w szczególności do oceny aktywności choroby. 

Ocena histopatologiczna

Specjalista może zlecić biopsję skóry głowy, kiedy wyniki z trichoskopii i trichogramu są niejednoznaczne. Metoda ta jest inwazyjna, jednak umożliwia dokładne określenie przyczyny wypadania włosów. Zabieg trwa maksymalnie 20-30 minut, a obszar zabiegowy znieczula się lidokainą i za pomocą skalpela wycina się kilkumilimetrowy kawałek skóry, który następnie oddaje do badania mikroskopowego.

Trichogram

Trichogram jest najszerzej stosowaną metodą diagnostyczną w trychologii. Badanie polega na ocenie mikroskopowej około 100 opuszek włosów pacjenta, pobranych przez lekarza. Włosy pobiera się zazwyczaj w równej liczbie z dwóch okolic owłosionej skóry głowy. Ta metoda diagnostyczna dobrze sprawdza się w diagnostyce łysienia telogenowego i plackowatego. W przypadku łysienia androgenowego wyniki trichogramu mogą być niespójne, wtedy zaleca się wykonać także badanie histopatologiczne. 

Fototrichogram

Inną odmianą trichogramu jest fototrichogram. W tym badaniu należy ogolić kawałek owłosionej skóry głowy i sfotografować go, a następnie po 72 godzinach wykonać kolejne zdjęcie. Włosy anagenowe urosną do długości 1 mm, a telogenowe z kolei będą niewidoczne. Wynik umożliwia obliczenie proporcji pomiędzy włosami anagenowymi i telogenowymi. 

Trichoskopia 

Trichoskopia jest nową metodą diagnostyczną, która opiera się na technice wideodermoskopii. Umożliwia obserwację włosów i skóry głowy za pomocą mikroskopu – nawet przy 20-200x powiększeniu. Trichoskopia to badanie pozwalające na szybszą i nieinwazyjną diagnostykę, dzięki czemu możemy zacząć działać już w pierwszych stadiach problemu. 

Taki obraz pozwala ocenić: 

  • kondycję skóry głowy
  • stan mieszków włosowych
  • stopień produkcji łoju 
  • ilość pustych mieszków włosowych
  • odżywienie cebulek włosowych
  • uszkodzenia łodyg włosów
  • określenie typu łysienia

Trichoskan

Trichoskan jest skomputeryzowaną wersją fototrichogramu. System pozwala na zautomatyzowane ustalenie odsetka włosów w poszczególnych fazach wzrostu w polu widzenia o powierzchni 0,25 cm² oraz ocenę gęstości włosów. 

To badanie umożliwia dokładną ocenę kondycji włosów i rozpoznanie możliwych patologii dzięki obiektywnemu pomiarowi ich grubości oraz gęstości. Trichoskan ocenia również stan mieszków włosowych oraz otaczającą ich skórę. Podobnie jak w przypadku trichogramu oszacowuje się także, w jakiej fazie wzrostu znajdują się poszczególne włosy (anagen, katagen lub telogen) oraz ocenia się, w jakiej fazie następuje ich utrata i czy stosunek liczby włosów wzrastających do włosów spoczynkowych jest prawidłowy. Skany wykonane podczas badania w różnych miejscach głowy – skroniowej, czołowej, potylicznej i ciemieniowej – umożliwiają porównanie gęstości oraz kondycji poszczególnych włosów. Dzięki trichoskanowi możliwa jest również ocena stanu skóry głowy w konkretnych obszarach oraz rozpoznanie charakterystycznych wzorców łysienia.

Badania laboratoryjne

W celu ustalenia właściwego rozpoznania i rozpoczęcia odpowiedniego leczenia konieczne może być wykonanie badań laboratoryjnych krwi. W diagnostyce mogą być pomocne następujące badania:

  • morfologia
  • stężenie żelaza, ferrytyny i cynku
  • metabolit 25(OH) witaminy D3
  • hormony tarczycy (TSH, FT3, FT4, anty-TPO, anty-TG)

Mało włosów na głowie? To może być niedobór witamin i minerałów!

Wbrew pozorom nie każde wypadanie włosów ma podłoże chorobowe. Czasami jest to po prostu mocno niedoborowa dieta, brak niektórych minerałów lub witamin. Niedożywienie jest częstszą przyczyną utraty włosów u kobiet, natomiast powodem wypadania włosów u mężczyzn częściej jest łysienie androgenowe, zwane łysieniem typu męskiego. 

Wypadanie włosów u kobiet  może być spowodowane brakiem odpowiedniej ilości składników odżywczych lub stosowaniem przez dłuższy czas diety o bardzo niskiej podaży energetycznej, a także diety niedoborowej. 

Ludzka skóra głowy zawiera około 100 000 mieszków włosowych. Spośród nich 90% znajduje się w fazie anagenowej, w której nie dochodzi do łysienia. Zatem aby wydajnie produkować zdrowe włosy, powinniśmy dostarczać organizmowi wraz z codzienną dietą niezbędnych składników odżywczych, takich jak białka, witaminy i minerały. Oto przykłady najczęściej występujących braków minerałów i witamin, które mogą przyczyną nadmiernego wypadania włosów.

Żelazo  

Niedobór żelaza to jeden z najczęściej wykrywanych niedoborów wśród kobiet. Badania potwierdzają, że obniżony poziom żelaza w surowicy oraz niska hemoglobina oraz poziom ferrytyny może przyczyniać się do nadmiernego wypadania włosów. 

Żelazo poprawia strukturę oraz stan włosów, a takżę odpowiada za transport czerwonych krwinek, które niosą ze sobą substancje odżywcze niezbędne do ich prawidłowego wzrostu. Długotrwały niedobór tego pierwiastka wywołuje także łamliwość oraz przedwczesne siwienie włosów.

Dowiedz się więcej: Żelazo – ważne funkcje, przyczyny niedoborów i dzienne zapotrzebowanie

Cynk

Stężenie cynku we włosach jest około 100 razy większe niż w surowicy krwi. Znacznie obniżony poziom tego pierwiastka we włosach i w surowicy krwi stwierdzono w przypadku łysienia plackowatego, którego podstawową metodą leczenia jest podawanie doustne preparatów cynku. Cynk wpływa na metabolizm kolagenu, a także odpowiada za wzrost włosów i paznokci.

Sprawdź także: Cynk i jego wpływ na organizm człowieka

Kwasy wielonienasycone 

Sygnałem, że doszło do niedoboru kwasów Omega-3 w organizmie są zmiany na skórze. Przesuszenie i szorstkość oraz pojawiająca się siateczka drobnych zmarszczek to typowe objawy niewystarczającej podaży tych kwasów w codziennej diecie. Inną oznaką niedoboru bywa także nadmierne wypadanie włosów, matowość, łamliwość czy rozdwajanie się końcówek. 

Odpowiednia ilość tłuszczów, a zwłaszcza nienasyconego kwasu gamma-linolenowego, zapobiega wypadaniu włosów. Suplementacja  jest więc zalecana osobom cierpiącym na łysienie typu androgenowego i plackowatego.

Selen

Zarówno niedobór, jak i nadmiar selenu może przyczynić się do nadmiernego wypadania włosów. Przyjmuje się, że pierwiastek ten w nadmiarze może indukować stres oksydacyjny w komórkach. Dodatkowo może dochodzić do zamiany siarki na selen w aminokwasach budujących keratynę, co może przyczynić się do wypadania włosów czy złej kondycji paznokci. 

Zobacz także: Selen – zagrożenia niedoboru, jak i nadmiaru w organizmie

Krzem

Badania pokazują, że dłuższa suplementacja krzemu nie tylko zapobiega wypadaniu, ale także wzmacnia odporność pasma włosa na złamanie. Dodatkowo niektóre źródła donoszą, że kosmyki o większej zawartości krzemu mają tendencję do wolniejszego wypadania i jaśniejszej barwy.

Miedź i siarka

Miedź i siarka odpowiadają za pigment we włosach, a ich brak przyczynia się do wczesnego siwienia. Z kolei siarka odpowiada za utrzymanie właściwej struktury łodygi włosa. Przy jej braku włosy stają się łamliwe i tracą elastyczność. 

Witaminy z grupy B 

Niedobór witamin z grupy B, w szczególności kwasu pantotenowego oraz biotyny, powoduje wypadanie włosów oraz ich depigmentację. Dzięki inozytolowi włosy rosną, więc stosuje się go w celu zapobiegania łysieniu (nie odnosi się to jednak do łysienia uwarunkowanego dziedzicznie). Niedobór kwasu pangamowego (witaminy B15) jest przyczyną przewlekłej choroby włosów i skóry np. trądziku, łuszczycy czy dermatozy.

Witamina A i E

Niedobór tych witamin sprawia, że włosy stają się suche, łamliwe i bardziej kruche. Witamina E, połączona z witaminami z grupy B, stymuluje mieszki włosowe do produkcji nowych i mocniejszych włosów. Należy jednak zwrócić uwagę na witaminę A – spożywanie zbyt dużych ilości lub nadmierna suplementacja tej witaminy może powodować wypadanie włosów. 

W opisie przypadku u 60-letniego mężczyzny, który przyjmował nadmiar suplementów witaminy A, stwierdzono niebliznowaciejące łysienie czołowo-środkowe, a także zmniejszone owłosienie łonowe i pachwowe. Inny opisany przypadek to 28-letnia kobieta poddawana dializie nerek, która zauważyła nagłą utratę włosów. Dalsze badania wykazały, że codziennie przyjmowała suplement witaminy A (5000 j.m.), a jej poziom w surowicy był znacznie powyżej normy. Miesiąc po zakończeniu suplementacji witaminą A wypadanie włosów ustało. 

Łysienie androgenowe i telogenowe a niedobory

Łysienie androgenowe, łysienie telogenowe i łysienie plackowate to trzy najczęstsze typy łysienia niebliznowaciejącego. Istnieje kilka powodów, aby podejrzewać rolę mikroelementów w łysieniu bez bliznowacenia. Najbardziej godnym uwagi jest fakt, że mikroelementy są głównymi elementami biorącymi udział w prawidłowym cyklu wzrostu mieszka włosowego. Odgrywają tym samym rolę w obrocie komórkowym komórek macierzy w cebulce mieszka, które szybko się dzielą.

Łysienie androgenowe i łysienie telogenowe to dwa powszechne rodzaje wypadania włosów. Patofizjologia tych schorzeń nie jest jeszcze w pełni poznana. Istnieją dowody, że w grę wchodzą tu zwłaszcza czynniki hormonalne, a także genetyczne i prawdopodobnie także środowiskowe. 

W przypadku mężczyzn coraz więcej badań potwierdza rolę testosteronu w łysieniu androgenowym. Mianowicie testosteron jest metabolizowany w mieszku włosowym przez enzym 5a-reduktazę do swojej pochodnej, czyli dihydrotestosteronu-DTH. Ta aktywna forma testosteronu prowadzi do miniaturyzacji mieszków włosowych, a w konsekwencji do jego zaniku, czego skutkiem jest utrata włosów.

Z kolei u kobiet mamy do czynienia z łysieniem androgenowym, kiedy w wyniku zaburzeń hormonalnych niektóre mieszki włosowe charakteryzują się nadmierną wrażliwością na androgeny.  

Badania pokazują, że podwyższenie poziomu witaminy D3 może złagodzić objawy obu wyżej wymienionych chorób. Jeśli pacjent z rozpoznaniem tych schorzeń ma niski poziom żelaza (częściej obserwowany u kobiet), również zalecana jest suplementacja. Osoby z niedoborem żelaza powinny także upewnić się, czy ich spożycie witaminy C jest odpowiednie. Aktualnie naukowcy twierdzą jednak, że nie ma mocnych dowodów na poprawę stanu pacjenta po suplementacji cynkiem, ryboflawiną, kwasem foliowym, biotyną oraz witaminami B12 i E. 

Łysienie plackowate a niedobory

Łysienie plackowate można zaliczyć do chorób zapalnych, niestety jak dotąd etiologia schorzenia nie jest do końca poznana. Charakteryzuje się ono niebliznowaciejącą utratą włosów. Jedną z najbardziej prawdopodobnych przyczyn wystąpienia tej choroby jest autoimmunologia – nasz układ odpornościowy atakuje wówczas mieszek włosowy. Do innych czynników rozwoju choroby zalicza się także przewlekły stres, infekcje, szczepienia oraz czynniki hormonalne i genetyczne. Udało się także wykazać związek między łysieniem plackowatym a niskim poziomem witaminy D3. 

Witaminę D3 należy uzupełniać, jeśli jej poziom w organizmie jest niski. Dobrze także podnieść poziom żelaza oraz cynku, choć w tych przypadkach potrzeba więcej badań. W przypadku witaminy B12, biotyny i kwasu foliowego nie ma wystarczających danych, które by potwierdzały poprawę kondycji włosów po suplementacji. 

W jednym z badań z 2013 roku naukowcy ocenili poziom witaminy E w surowicy i tkankach u 15 osób z łysieniem plackowatym. Na ich podstawie stwierdzili znacząco niższy poziom witaminy E u pacjentów z tym schorzeniem niż u zdrowych osób z grupy kontrolnej. 

Sposoby na wypadanie włosów? Odpowiednio dobrana suplementacja

Jak powinno wyglądać postępowanie terapeutyczne w przypadku, gdy włosy zaczynają się przerzedzać i obserwujemy nadmierną utratę włosów? Wówczas warto wdrożyć postępowanie suplementacyjne, w którym zastosujemy odpowiednio dobrane witaminy i minerały. Szczególnie zaleca się to osobom niedożywionym (anoreksja, bulimia), po restrykcyjnych dietach oraz w przypadku obniżonego poziomu ferrytyny, witaminy D3, witamin z grupy B, selenu czy cynku. 

Zalecana dzienna suplementacja według Uwe Grobera przy wypadaniu włosów:

  • cynk – 15-30 mg do 6 miesięcy
  • biotyna – 2,5-5 mg do 6 miesięcy
  • żelazo (przy obniżonej ferrytynie) – 50-100 mg
  • kompleks witamin z grupy B – 50-100 mg 
  • NAC (acetylocysteina) – 200-500 mg
  • witamina C – do 1000 mg 
  • witamina D3 – 2000-4000 j.m
  • miedź – 1-3 mg
  • selen – 100-200 mcg
  • jod – 100-200 mcg
  • kwasy tłuszczowe omega-3 – do 2g

Przyczyny nadmiernego wypadania włosów – podsumowanie

Podsumowując, włosy mogą zacząć się przerzedzać i wypadać z bardzo różnych powodów. Jeśli nie jest to stan chorobowy, zdrowa i odżywcza dieta, a także uzupełnienie niedoborów powinny wystarczyć, aby poprawić stan włosów i skóry głowy. Jeśli jednak pomimo dobrego odżywiania i nawodnienia włosy nadal wypadają, należy rozpocząć diagnostykę i jak najszybciej wdrożyć odpowiednią terapię leczniczą.

Nadmierne wypadanie włosów nie zagraża życiu, ale jest niepokojące i znacząco wpływa na jakość życia osoby dotkniętej tym problemem, szczególnie w aspekcie psychologicznym. Schemat wypadania włosów może być oczywisty, jak na przykład w przypadku łysiny występującej przy łysieniu plackowatym, lub być bardziej subtelny – tak jak, chociażby rozproszona utrata włosów, która występuje w łysieniu telogenowym.

Chcąc dobrze zdiagnozować przyczynę zaburzenia, warto wybrać się do trychologa lub dermatologa. Specjalista pomoże nam ustalić przyczyny nadmiernego wypadania włosów, a także co mogło spowodować łysienie. Pomoże nam także wyleczyć łupież czy łuszczycę lub inne schorzenia skóry głowy, a przede wszystkim zleci odpowiednią diagnostykę, dzięki której będzie mógł zaordynować precyzyjne leczenie problemu.

Bibliografia 

  1. Błecha K, Nadmierne wypadanie włosów – racjonalna fitoterapia i suplementacja diety, Borgis, Post Fitoter 2021; 22(1): 70-73,
  2. Muller-Ramos P, Amante Miot H, Female Pattern Hair Loss: a clinical and pathophysiological review, An Bras Dermatol, 2015;90(4):529-43;
  3. Jabeen-Bhat Y, Saqib N, Latif I, Hassan I, Female Pattern Hair Loss-An Update, Indian Dermatol Online J, 2020 Jul 13;11(4):493-501;
  4. Fabbrocini G, Cantelli M, MC Annunziata, C Marasca, Female pattern hair loss: A clinical, pathophysiologic, and therapeutic review, Int J Womens Dermatol, 2018 Jun 19;4(4):203-211; 
  5. Tamashunas N, Bergfeld W, Male and female pattern hair loss: Treatable and worth treating, Cleve Clin J Med, 2021 Mar 1;88(3):173-182;  
  6. Kuty-Pachecka M, Czynniki psychologiczne i psychopatologiczne w łysieniu plackowatym, Psychiatr. Pol. 2015; 49(5): 955–964;
  7. Uwe Gröber, Mikroskładniki odżywcze, MedPharm Polska, Wrocław 2010;
  8. Szcześniak M, Grimling B, Meler J, Cynk – pierwiastek zdrowia, Aspekty zdrowotne, 2014, 70(7), s. 363-366;
  9. Korzeniowska K, Wietlicka I, Jabłecka A, Zaburzenia gospodarki żelaza Część 2. Niedobory żelaza Disorders of iron balance. Part 2. Iron deficiency, Farmacja Współczesna, 2012; 5: 146-150;
  10. Klecha B, Bukowska B, Selen e organizmie człowieka – charakterystyka pierwiastka i potencjalne zastosowanie terapeutyczne, BROMAT. CHEM. TOKSYKOL, 2016, 4, str. 818–829 
  11. Szklarczyk M, Goździalska A, Jaśkiewicz J, Choroby oraz pielęgnacja skóry głowy i włosów, AFM, 2012;
  12. Almohanna H, Ahmed A, Tsatalis J, Tosti A, The Role of Vitamins and Minerals in Hair Loss: A Review, Dermatol Ther (Heidelb), 2019, 9(1):51-70;
  13. Szlachcic A, Szlachcic-Wyroba K, Cechy morfologiczne i fizjologiczne włosów, Kosmetologia Estetyczna, Trychologia, 2014, 3(3), s. 229-231;
  14. http://biotechnologia.wpt.uni.opole.pl/wp-content/uploads/WITAMINY-PRAWDA-I-MITY.pdf

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię