W swojej praktyce jako diagnosta laboratoryjny miałam okazję obserwować wielokrotnie pomysłowość pacjentów, jeżeli chodzi o pojemniki, w których materiał był dostarczany do laboratorium. Bardzo wiele osób ma też duże wątpliwości co do sposobu oddawania moczu przeznaczonego do badania, pory dnia czy diety przed oddaniem materiału do badań. Same wyniki badań także budzą wiele wątpliwości. Nie każdy także wie czym różni się badanie ogólne moczu od badania osadu moczu. Zapraszam do lektury artykułu, w którym postaram się rozwiać wątpliwości związane z badaniem moczu i podpowiem, jak przygotować się do badania tak, by otrzymany później wynik był wiarygodny.

W czym najlepiej oddać próbkę moczu?

Pierwszym a jednocześnie kluczowym dla wiarygodnego wyniku laboratoryjnych oznaczeń z próbek moczu jest prawidłowe pobranie materiału. Pierwsze kroki zazwyczaj pacjenci kierują do apteki, gdzie kupują pojemniki na mocz – w tym miejscu już trafiają na pierwsze wątpliwości czy wybrać jałowy pojemnik, czy wystarczy niejałowy.

Jeśli nie jesteś pewien, zawsze wybieraj pojemnik jałowy. Do podstawowych oznaczeń laboratoryjnych pojemnik niejałowy będzie wystarczający, jednak jeśli nie wiesz czy Twoja próbka nie będzie badana pod kątem mikrobiologicznym zawsze lepiej wybrać pojemnik na mocz jałowy.

Dużym błędem jest oddawanie moczu do laboratorium w słoikach, butelkach czy innych nieprzeznaczonych do tego pojemnikach. Zasadniczo laboratorium powinno odmówić przyjęcia moczu w pojemniku nieprzeznaczonym do jego oddawania. 

Łatwo sobie wyobrazić, że wyniki oznaczeń moczu oddanego w słoiku po dżemie mogą mieć zmienione pH, bakterie czy podwyższone poziomy glukozy. Z kolei mocz oddany w butelce po spirytusie może mieć fałszywie ujemne wyniki, jeżeli chodzi o obecność bakterii. Dlaczego? Otóż sam etanol działa chociażby dezynfekująco, może dawać interakcje a w konsekwencji wynik badania w żaden sposób nie będzie odzwierciedlać tego, co dzieje się w organizmie pacjenta. Przykład – bardzo często zdarza się, że w badaniu moczu znajdziemy bakterie. Jeżeli mocz będzie znajdować się w butelce po alkoholu, to diagnosta może nie wykryć toczącego się zakażenia bakteryjnego. 

Mocz oddany w słoiku? Tutaj należy  zwrócić uwagę na fakt, że diagnosta laboratoryjny tak naprawdę nigdy nie wie co było wcześniej w takim słoiku i na ile był on sterylny przed oddaniem materiału – oczywistym jest przecież, iż w słoiku po ogórkach kiszonych, który był niedomyty, mocz będzie nieco zakwaszony.

Pojemnik jałowy na mocz to najlepszy wybór
Jeśli nie jesteś pewien, zawsze wybieraj pojemnik jałowy.

Jak przygotować się do badania i co oznacza „mocz ze środkowego strumienia”?

W przypadku oddawania moczu na posiew do jałowego pojemnika należy pamiętać, aby rozerwać zabezpieczającą folię dopiero bezpośrednio przed oddaniem próbki i zadbać o sterylność pojemnika – nie dotykać jego wnętrza palcami i starać się oddać mocz bezpośrednio do niego. 

Dzień przed badaniem postaraj się ograniczyć wysiłek fizyczny (może on wpływać chociażby na wyniki oznaczeń białka w moczu). Pamiętaj także o dokładnej toalecie miejsc intymnych – jest to szczególnie istotne w przypadku kobiet, w przeciwnym wypadku w wyniku badania osadu moczu prawdopodobnie znajdzie się adnotacja o obecności nabłonków wielokątnych (pole widzenia może być przesłonięte tymi nabłonkami, co uniemożliwi ocenę osadu moczu).

Samo określenie „mocz ze środkowego strumienia” odnosi się do środkowej „porcji” moczu. Tak więc pierwszą partię moczu oddajemy do muszli sedesowej a dopiero następną (w połowie oddawania moczu) do pojemnika na badania. Wspomniana pierwsza porcja moczu może być bogata właśnie w nabłonki, florę fizjologiczną (bakterie bytujące na skórze czy przy ujściu cewki moczowej). Stąd też pierwszą porcję moczu odrzucamy i pobieramy dopiero kolejną. 

Ile moczu i kiedy?

Zgodnie z aktualnymi wytycznymi preferowanym materiałem do badania jest pierwszy poranny mocz. Zaleca się oddanie połowy pojemnika (chyba, że konkretne laboratorium ma swoje inne wytyczne) i przekazać próbkę jak najszybciej do laboratorium.

Pamiętaj, że po 4h od oddania moczu nie powinno się już wykonywać badania. W tym czasie w moczu mogą zacząć rozmnażać się bakterie, a wyniki oznaczeń nie będą już odzwierciedlać realnie tego, co dzieje się w organizmie.

Dlatego, biorąc pod uwagę fakt, że materiał dostarczony do laboratorium często leży i czeka na swoją kolej, najlepszym rozwiązaniem jest przyniesienie moczu do laboratorium od razu po pobraniu, lub w niewielkim odstępie czasu.

Nie powinno się wykonywać oznaczeń moczu podczas miesiączki, a jeśli decydujemy się na taki czas wykonania badania to należy zadbać o dokładną toaletę miejsc intymnych. Pamiętajmy także o tym, że dieta także wpływa na wyniki oznaczeń oczu. Przykładowo w próbce moczu oddanej po zjedzeniu posiłku bogatego w szczawiany (szczaw, szpinak itp.) diagnosta może zobaczyć kryształy czy bezpostaciowe związki. 

Jakie paremetry oznaczamy oddając mocz do badania?

  1. Badanie ogólne moczu wykonywane jest zazwyczaj metodą paskową. Oznacza to szereg reakcji chemicznych, które zachodzą pod pływem zanurzenia paska w moczu. Na wspomnianym pasku znajdują się „bibułki” nasączone odpowiednimi odczynnikami. W wyniku zachodzących reakcji dochodzi do zmiany barw poszczególnych „bibułek”. Każda zmiana barwy oznacza konkretny wynik. Jest to jednak metoda w dużym stopniu jakościowa a nie ilościowa.
  2. Badanie osadu moczu z kolei polega na odwirowaniu próbki i ocenie mikroskopowej elementów morfotycznych obecnych w pobranej próbce. Dlatego warto zawsze wykonywać badanie ogólne moczu wraz z osadem. Naszą próbkę ogląda wtedy wykwalifikowany diagnosta laboratoryjny i dokonuje oceny mikroskopowej oddanej próbki. 

Poszczególne laboratoria mogą mieć różne zakresy wartości referencyjnych oznaczeń. Poniżej przedstawiam skrótowo najważniejsze parametry oceny moczu.

  1. Odczyn moczu (pH) => 4,5–8,0, zwykle 5,0–6,0. Mocz od zdrowej osoby fizjologicznie ma odczyn kwaśny. Zmiana pH na zasadowy może sugerować zakażanie układu moczowego i obecność bakterii. Jeżeli w badaniu osadu moczu wykryto także bakterie, to mamy wynik bardzo mocno sugerujący zakażenie bakteryjne. Zasadowy odczyn moczu wynika często też z zburzeń funkcjonowania cewek nerkowych. Obniżone pH jest często związane z dietą bogatobiałkową czy gorączką, natomiast podniesione pH jest charakterystyczne dla ubogobiałkowej diety wegańskiej czy kwasicy cewkowej. 
  2. Barwa. Prawidłowy mocz jest przejrzysty, barwy słomkowej. Zmieniony kolor moczu może sugerować patologię. Przykładowo czerwony (kolory od różowego do brunatnego) – najczęstszą przyczyną jest obecność krwinek czerwonych czy samej hemoglobiny, mioglobiny (z uszkodzonych mięśni) czy barwników pokarmowych, np. po burakaczkach ćwikłowych czy lekach (np. rifampicyna).
  3. Gęstość względna (ciężar właściwy) => 1,023–1,035 g/ml. Jeśli próbka moczu pochodzi z porannej mikcji, gęstość względna jest zwykle większa niż 1,023. Ciężar właściwy może być niższy, jeżeli w ciągu kilku godzin przed pobraniem próbki przyjmowane były płyny ale także przy niewydolności nerek – wyniki budzące niepokój to wartości poniżej 1,010! Z kolei zwiększony ciężar właściwy moczu występuje w przypadku odwodnienia (biegunka, wymioty, ciężki wysiłek fizyczny) ale także u osób z glukozą w moczu (np. cukrzyca) czy po kontraście radiologicznym.  
  4. Białko. Obecność białka w moczu zawsze powinna zapalać czerwoną lampkę alarmową. U zdrowych osób białko w moczu nie występuje. Zazwyczaj jeżeli w teście „paskowym”, o którym pisałam wcześniej, wychodzi obecność białka, to badanie powtarza się a wynik otrzymujemy z dokładnym stężeniem białka. Pamiętaj, aby zawsze w takiej sytuacji skonsultować się ze specjalistą. Białko w moczu może pojawiać się także po wysiłku fizycznym oraz w przypadku gorączki!. Oprócz tego może być związane z chorobami nerek, dróg moczowych, chorobami układu krążenia, niekiedy białaczkami. 
  5. Glukoza. W moczu osoby zdrowej glukoza nie występuje. Jej obecność często wiąże się z cukrzycą, niekiedy uszkodzeniem cewek nerkowych, ale także w ciąży (także w fizjologicznej, zdrowej ciąży). Zawsze jednak należy wtedy wykluczyć cukrzycę.  W prawidłowo kontrolowanej cukrzycy glukoza w moczu także nie powinna być obecna. 
  6. Bilirubina i urobilinogen. Nieprawidłowe wyniki tych znaczeń wiążą się zazwyczaj z chorobami wątroby.
  7. Ciała ketonowe. Obecności ciał ketonowych nie obserwuje się u osób zdrowych. Towarzysza one osobom w stanie głodzenia a także stanowią powikłanie cukrzycy. Niekiedy wiążą się także z nieprawidłowo kontrolowaną cukrzycą. Mogą pojawić się także u osoby zdrowej, która przez kilkanaście (lub więcej) godzin nie przyjmowała pokarmów.  
  8. Erytrocyty (<3 w polu widzenia)  – odnosząc się do badania osadu moczu, u osoby zdrowej nie powinno znajdować się erytrocytów. Ich obecność wiąże się z krwiomoczem. Bardzo istotna jest także ich morfologia (erytrocyty świeże/ wyługowane) sugerująca z jakiego odcinka układu moczowego pochodzi krwawienie.
  9. Leukocyty (<5 w polu widzenia). Jedną z najczęstszych przyczyn obecność leukocytów w moczu jest zakażenie dróg moczowych, zapalenie pęcherza lub odmiedniczkowe zapalenie nerek, zapalenie gruczołu krokowego u mężczyzny, śródmiąższowe zapalenie nerek. Ale także nieprawidłowe pobranie próbki moczu (zwłaszcza u kobiety; leukocyty pochodzą z okolicy zewnętrznego ujścia cewki moczowej). Obecność leukocytów może wiązać się także z gorączką, szczególnie u dzieci. 
  10. Wałeczki. Fizjologicznie wałeczki nie występują w moczu osoby zdrowej (czasem występują pojedyncze wałeczki szkliste). Wałeczki mają kształt cylindryczny i tworzą się w cewkach nerkowych, stąd ich wykrycie w badanym osadzie moczu zwykle wskazuje na chorobę nerek. Mogą się pojawić z powodu gorączki lub po ciężkim wysiłku fizycznym u osoby bez choroby nerek. Sam rodzaj wałeczków wskazuje na chorobę nerek.
  11. Kryształy. Mogą występować u osób zdrowych. Najczęściej zbudowane są z fosforanów lub moczanów. U osób z kamicą moczową mogą wskazywać na rodzaj substancji, z których zbudowane są złogi.
  12. Bakterie. W moczu osoby zdrowej bakterie nie występują. Samo stwierdzenie obecności bakterii w podstawowym badaniu ogólnym moczu nie jest miarodajne – zazwyczaj świadczy o namnożeniu bakterii w próbce moczu po jej pobraniu. Do oznaczania bakterii w moczu służy posiew moczu.

Słowem podsumowania…

Badanie ogólne moczu to proste i relatywnie tanie badanie, które jednak niesie ze sobą bardzo dużo informacji. Pamiętajmy także, że to jaki jest wynik badania ogólnego moczu, zależy w dużej mierze od nas samych. A mimo, iż badanie ogólne moczu jest tanim i nieinwazyjnym badaniem, to naprawdę sporo można się z niego dowiedzieć.

mgr farmacji Aleksandra Sowa
Jestem mgr analityki medycznej i mgr farmacji, czyli diagnostą laboratoryjnym i farmaceutą w jednej osobie. Zafascynowana nauką i tym jak niezwykły jest organizm człowieka. Poza tym jestem autorką tekstów medyczno-farmaceutycznych jak i publikacji naukowych. Wierzę, że warto i trzeba się dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniami. Prywatnie jestem żoną lekarza, miłośniczką gitary i pasjonatką gotowania.

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię