Czy w sytuacji zagrożenia umielibyśmy zachować zimną krew i uratować drugiej osobie życie? Statystyki nadal są fatalne! Według jednego z najnowszych sondaży aż 63% młodych ludzi nie udzieliłoby pierwszej pomocy potrzebującemu. Powód?  STRACH …

Oceń to:
| Liczba ocen: 2 Średnia: 4.5

A jeśli sprawa dotyczy naszego dziecka? Czy będziemy umieli mu skutecznie pomóc?

Temat jest ogromnie ważny i nie należy go zaniedbywać!

Ludzie nie wiedzą jak ratować innego człowieka. Jedynie promil kursantów na samym początku zajęć wie rzeczywiście ,jak przystąpić do udzielania pierwszej pomocy. A efekt naszej niewiedzy może być tragiczny! Często nie pomagamy, bo jak widzimy leżącego na ulicy to myślimy, że to osoba odużona alkoholem, pijana. Tymczasem na sto pijanych osób może zdarzyć się JEDNA z zatrzymaniem krążenia.

Nie udzielając pomocy, po prostu pozwalamy drugiemu człowiekowi umrzeć!

Obecnie jednak świadomość ludzi rośnie. Rozważni Polacy zdają sobie sprawę, że ratować życie trzeba umieć. Nasz rozmówca  podkreśla, że samo wezwanie pogotowia ratunkowego może być często zupełnie niewystarczające. Dlatego musimy umieć zareagować!

Praktyka udzielania pierwszej pomocy osobie, która przy nas traci przytomność i upada na ziemię.

  1. Zadbajmy o nasze własne bezpieczeństwo,
  2. Sprawdźmy przytomność osoby poszkodowanej i jeśli  jest nieprzytomna, natychmiast wzywajmy pomoc a następnie przystępujmy do działania tj.
  • sprawdzenia oddechu , odchylenia głowy poszkodowanego, uniesienia jego żuchwy. Ważne: sprawdzamy oddech patrząc na brzuch i klatkę piersiową i słuchając drgań powietrza przy ustach poszkodowanego!,
  • przystąpmy do przeprowadzenia sztucznego oddychania w rytmie: 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 wdechy!

Nie należy  przerywać procesu udzielania pierwszej pomocy, aż do przybycia karetki pogotowia!

W przypadku dzieci powinniśmy postępować taką samą sekwencją jak powyższa, pamiętając jednak, że przed uciskaniem klatki piersiowej należy wykonać 5 wdechów ratowniczych.

Uciśnięcia nie mogą być jednak zbyt silne. Klatka piersiowa powinna uginać się dość głęboko, ale nie więcej niż na 1/3 swojej głębokości. Zaleca się używać zawsze dwóch rąk. Wtedy lepiej wyważymy siłę ucisków.

A czy wiemy jak się zachować, kiedy dziecko się zadławi? Przede wszystkim na początku powinniśmy zachęcać ją do kaszlu.
Jeżeli nie da to rezultatów, powinniśmy uderzać w okolicę miedzyłopatkową, a potem naciskać nadrzusze.

Jeżeli dziecko straci przytomność i oddech, to postępujemy jak w poprzednim przypadku – uciskając klatkę piersiową.

Jeżeli nasze dziecko wyleje na siebie gorącą ciecz należy wezwać pomoc, a potem skórę chłodzić. Jeżeli tego nie zrobimy to oparzenie będzie coraz bardziej dotkliwe! PAMIĘTAJMY: woda nie może być jednak lodowata, ani bardzo zimna.

A co w przypadku, gdy naszemu dziecko coś wpadnie do oka? Trzeba wtedy natychmiast udać się do okulisty. Nie wyciągajmy ciała obcego na własną rękę, jeżeli jest to skomplikowany przypadek. Pamiętamy też, by dziecku zasłonić oboje oczu.

A co, gdy dziecko wypije jakiś środek chemiczny?  Należy wtedy natychmiast wezwać pomoc!
Najbardziej niebezpiecznym detergentem jest środek do przetykania zlewów. Pamiętajmy, że nie należy dawać dziecku nic do picia, ponieważ substancja rozcieńczy się i zacznie lepiej wchłaniać do organizmu, zwłaszcza, gdy są to granulki!

Z naszym gościem mówimy też o urazach, złamaniach, skręceniach itp. Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

DOMOWA APTECZKA i co się powinno w niej m.in. znaleźć:

  • opatrunki hydrożelowe na oparzenia,
  • leki na biegunkę,
  • leki przeciwgorączkowe,
  • bandaże i gazy,
  • Uczuleni powinni mieć obowiązkowo adrenalinę w ampułkostrzykawce.

 

POLECANE!

  • http://youtu.be/zKfNBhgFmDsStrona z darmową aplikacją na urządzenia mobilne z bazą AED i instrukcją pierwszej pomocy: http://ratujzycie.eu/

 

Oceń to:

| Liczba ocen: 2 Średnia: 4.5

1 Komentarz

  1. Marzec 26, 2017 at 9:31 pm — Odpowiedz

    Umiejętność udzielenia pierwszej pomocy jest niezbędna i powinna być co jakiś czas sprawdzana u każdego z nas. Wiadomo, że sytuacja może nas przerosnąć i chociaż potrafilibyśmy wykonać wszystkie czynności prawidłowo to akurat w danym momencie nie możemy się ruszyć z miejsca. Ale jeśli my nie jesteśmy w stanie, to wystarczy wezwać pomoc, nie stać i nie czekać tylko szukać pomocy u innych.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Ewa Michalska

Ewa Michalska

Radioklinika to to miejsce, które tworzę i rozwijam z nieukrywaną pasją wierząc, że mogę w ten sposób pomóc innym i zaoferować ciekawe i przede wszystkim sprawdzone informacje dotyczące zdrowia!

Jestem też mamą dwóch chłopców. Starszy ma 11 lat i jest obiecującym koszykarzem, który nie umie usiedzieć na miejscu i ma niespożyte zasoby energii. Natomiast młodszy 8-latek ma złożoną wadę serca i jest pod stałą opieką lekarzy kardiologów, gastrologów, dietetyków i fizjoterapeutów. Codziennie walczymy o lepsze jutro dla niego!

Radioklinika to portal, którego celem jest pomoc innym, przekazywanie jak najbardziej rzetelnych i wiarygodnych informacji, które mogą pomóc innym ludziom w ich zmaganiach z chorobą!
Nie szukamy sensacji, nie jesteśmy nastawieni na zysk, chcemy autentycznie pomagać i wspierać!

„Miarą Twojego człowieczeństwa jest wielkość Twojej troski o drugiego człowieka” (ks. Mieczysław Maliński).