NLPZ | Na świecie wypisuje się rocznie ponad 500 milionów recept na leki przeciwbólowe i przeciwzapalne, a ich produkcja wynosi 50 milionów ton. Zatrważająca statystyka, prawda?

Część z NLPZ dostępnych jest bez recepty, co wbrew powszechnemu przekonaniu, nie czyni ich bezpiecznymi środkami przeciwbólowymi. Choć bez recepty dostępne są mniejsze dawki w mniejszych opakowaniach – to w wystarczający sposób nie chroni pacjentów od przedawkowania i ciężkich działań niepożądanych.

Nie zdajemy sobie sprawy, że wszechobecne w aptekach, stacjach benzynowych, domowych apteczkach czy damskich torebkach leki przeciwbólowe są stosunkowo niebezpiecznymi środkami leczniczymi, jeśli stosowane są niezgodnie z zaleceniami.

W świadomości wielu ludzi pokutuje nadal fałszywe przekonanie, że dostępność leku bez recepty jest równoznaczna z jego bezpieczeństwem. Ba! Z doświadczenia zawodowego wiem, że wielu uważa leki bez przepisu lekarza za nieskuteczne, a co dopiero tokyczne! Prawda jest jednak zgoła inna.

W Stanach Zjednoczonych najpopularniejsze – niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) przyjmuje rocznie 13 mln osób, z czego 103 tys. hospitalizuje się w wyniku toksyczności tych leków ze strony przewodu pokarmowego.

W Polsce NLPZ stosowane są przez 3 mln ludzi, a na działania niepożądane w postaci krwawień z przewodu pokarmowego cierpi rocznie 30 tys. ludzi.

Gastrotoksyczność leków NLPZ

Leki NLPZ ze względu na swoją budowę chemiczną mogą bezpośrednio uszkadzać śluzówkę żołądka, ale niekorzystny wpływ na przewód pokarmowy w dużej mierze jest związany z ich mechanizmem działania.

W bardzo uproszczony sposób działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne tych leków polega na hamowaniu syntezy tzw. prostaglandyn tj. związków, które w organizmie obniżają próg wrażliwości na ból.

Prostaglandyny wykazują działanie ochronne na śluzówkę żołądka, więc hamowanie ich przez leki przeciwbólowe prowadzi do powstania nadżerek i krwawień.

Na proces ten najbardziej narażeni są pacjenci po 65 roku życia cierpiący na chorobę wrzodową żołądka i refluks!

Sprawdź, te NLPZ charakteryzują się największą gastrotoksycznością!

Wielu naukowców próbowało uszeregować niesteroidowe leki przeciwzapalne pod kątem ich szkodliwego wpływu na przewód pokarmowy. Wyniki ich prac wskazują, że lekiem odznaczającym się największą gastroksycznością jest naproksen, diklofenak i piroksykam.

Znacznie lepszym profilem bezpieczeństwa natomiast charakteryzuje się meloksykam i ibuprofen. Mimo, że ten ostatni jest przedstawicielem najstarszych NLPZ, to zdecydowanie najrzadziej wywołuje uszkodzenia przewodu pokarmowego.

Przy 12-miesięcznym stosowaniu ibuprofenu częstość występowania działań niepożądanych ze stronu przewodu pokarmowego jest porównywalna do najbezpieczniejszego celekoksybu (w Polsce dostępny na receptę). Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na indometacynę, która stosowana w dawce 150 mg, już po tygodniu stosowania może wywoływać szkodliwe skutki w przewodzie pokarmowym.

Za szczególnie gastrotoksyczny uważa się również diklofenak, który równie często powoduje krawienia, wrzody i perforacje w przewodzie pokarmowym. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, że diklofenak wydalany jest z organizmu z żółcią i ponownie trafia w czynnej postaci do przewodu pokarmowego.

Dokonując wyboru bezpiecznej metody leczenia bólu, warto uwzględnić inne stosowane przez siebie leki, które mogą uszkadzać przewód pokarmowy.

Należą do nich między innymi doustne sterydy, stosowany w osteoporozie kwas alendronowy oraz rozrzedzające wydzielinę bromheksyna i ambroksol. Leki te mają zdolność upłynniania śluzu – również tego chroniącego ścianę żołądka.

UWAGA! Szczególną ostrożność powinny zachować osoby, które jednoczesnie stosują doustne leki przeciwzakrzepowe (aspiryna, warfaryna, rywaroksaban, acenokumarol dabigatran), które zwiększają ryzyko krwawienia z górnego odcinka przewodu pokarmowego.

Powszechnie stosowany w terapii nadciśnienia spironolakton hamuje proces włóknienia przez co utrudnia gojenie się uszkodzeń przewodu pokarmowego. Badacze wykazali, że u osób stosujących spironolakton (Finospir, Spironol, Verospiron) ryzyko uszkodzenia górnego odcinka przewodu pokarmowego jest ponad 7-krotnie wyższe w porównaniu z grupą kontrolną!

Suplementy i leki - czy Twoja domowa apteczka jest bezpieczna?

Suplementy i leki; czy Twoja domowa apteczka jest bezpieczna?

Jak stosować NLPZ, żeby zminimalizować działania niepożądane?

Aby zmniejszyć ryzyko powikłań ze strony przewodu pokarmowego należy stosować NLPZ w czasie posiłków, popijając je za każdym razem dużą ilością płynów.

Przy przewlekłym stosowaniu warto zapytać lekarza o profilaktykę wrzodów w postaci inhibitorów pompy protonowej (omeprazol, pantoprazol, lanzoprazol, esomeprazol). Należy mieć na uwadze, że jednoczesne stosowanie NLPZ-ów wraz z popularną ranintydyną nie zapobiega występowaniu owrzodzeń indukowanych NLPZ-ami, a wyłącznie maskuje uszkodzenia błony śluzowej.

Zdecydowanie nie powinno się stosować kilku leków przeciwzapalnych równocześnie. Nawet połączenie względnie bezpiecznego ibuprofenu z innym przedstawicielem leków przeciwzapalnych nie przełoży się na większą skuteczność, a zdecydowanie zwiększy ryzyko wystąpienia niebezpiecznego krwawienia z przewodu pokarmowego.

Alternatywną i znacznie bezpieczniejszą formą podania niesteroidowych leków przeciwzapalnych jest podanie miejscowe na skórę. Zaletą takiej drogi podania jest stosunkowo wysoka skuteczność, przy jednoczesnym ograniczeniu ryzyka wystąpienia narządowych działań niepożądanych. Wysoka, porównywalna do podania doustnego skuteczność wynika z zastosowanej technologii postaci leku. Obecnie preparaty miejscowe z lekami NLPZ mają podłoże hydrożelowe, które zapewniają efektywnie uwalnianie substancji czynnej z podłoża.

 

Oceń to:
| Liczba ocen: 27 Średnia: 4.7
Oceń to:
| Liczba ocen: 27 Średnia: 4.7

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Artur Rakowski

Artur Rakowski

Na co dzień farmaceuta praktyk, z zamiłowania dziennikarz. Od lat współpracuje z czołowymi czasopismami branżowymi dla lekarzy i farmaceutów. Interesuje się fitoterapią, historią XX wieku, a w wolnych chwilach odpoczywa przy ambitnej, polskiej muzyce alternatywnej.