Początkiem układu pokarmowego i miejscem, w którym rozpoczyna się proces trawienia jest nasza jama ustna, o czym pisaliśmy w poprzednim artykule, rozpoczynając tym samym serię wpisów dotyczących działania układu trawiennego. Dzisiaj zajmiemy się rolą żołądka w ww. procesie.

Kęs pokarmowy trafia z jamy ustnej poprzez gardło i przełyk do żołądka (o przełyku i roli jego dolnego zwieracza pisałyśmy w artykule dotyczącym refluksu). Przełykanie jest czynnością podlegającą naszej woli. W momencie przejścia pokarmu do gardła następuje skurcz mięśni, które przesuwają krtań ku górze, zapobiegając przedostaniu się pokarmu do dróg oddechowych. Fala perystaltyczna w przełyku przesuwa pokarm w stronę żołądka. Im bardziej płynny jest pokarm, tym szybciej ten proces zachodzi. Wpust żołądka otwiera się, aby przepuścić pokarm i zamyka za nim – tak powinno być, aby treść żołądka nie cofała się do przełyku.

Żołądek i jego budowa.

U człowieka żołądek znajduje się na wysokości między 11 kręgiem piersiowym (wpust) a 3 kręgiem lędźwiowym. Ma kształt worka, który łączy się od góry z przełykiem za pomocą wpustu żołądka, a z drugiej strony z dwunastnicą łączy go odźwiernik – otwór, którego otwarcie i zamknięcie gwarantuje silna mięśniówka okrężna (jej prawidłowe działanie ma zapewnić przesuwanie się treści pokarmowej w prawidłowym kierunku, od żołądka do dwunastnicy).

Górną część żołądka nazywamy dnem, środkową trzonem, dolna to część odźwiernikowa.

Wielkość żołądka jest zmienna i zależy od jego wypełnienia, napięcia ścian i pozycji ciała. Pojemność waha się od 1000 ml do 3000 ml.

Silna mięśniówka sprawia, że pokarm jest gnieciony (rozdrabniany) i mieszany z sokami trawiennymi. Treść pokarmowa jest przetrzymywana w żołądku, aby uległa strawieniu, potem stopniowo przemieszczana do dwunastnicy i dalej do jelita cienkiego.

Ściana żołądka jest zbudowana z trzech warstw (od wewnątrz):

  • błona śluzowa,
  • warstwa mięśniowa,
  • błona surowicza.

Pofałdowana błona śluzowa jest pokryta specjalnym śluzem oddzielającym nabłonek od bardzo kwaśnego soku żołądkowego. Właściwości fizykochemiczne śluzu neutralizują żrące działanie kwasu solnego i enzymów trawiennych.

Na powierzchni błony śluzowej znajdują się gruczoły wydzielnicze, zawierające komórki wydzielające określone substancje:

  • komórki okładzinowe wydzielają kwas solny i czynnik wewnętrzny (Castle’a) wiążący witaminę B12. Problemy z wydzielaniem czynnika Castle’a są jedną z przyczyn niedoborów w organizmie witaminy B12 i związanych z tym poważnych schorzeń!
  • komórki główne wydzielające pepsynogen, który w kwaśnym środowisku zmienia się w czynny enzym – pepsynę,
  • komórki śluzowe wydzielające śluz,
  • komórki macierzyste – z nich powstają wszystkie komórki nabłonka,
  • komórki dokrewne wydzielające serotoninę,
  • komórki G wydzielające przede wszystkim gastrynę (ma różne działania, przede wszystkim stymuluje wydzielanie kwasu solnego, ale też zapewnia prawidłowy stan śluzówki, pobudza perystaltykę przewodu pokarmowego, sygnalizuje pełność żołądka, wzmaga wydzielanie trzustkowe i inne)

Znacząca rola kwasu solnego i jego prawidłowego stężenia w żołądku!

Trzeba wspomnieć o tym, że mocny kwas solny obecny w żołądku jest bardzo ważną barierą, ograniczającą dostanie się do dalszych części układu pokarmowego nieproszonych gości, czyli drobnoustrojów.

Nie jest to bariera niezawodna. Dla przykładu bakterie Helicobacter pylori wypracowały mechanizm obronny przed kwasem, pozwalający im żyć w niegościnnym żołądku, gdzie nie muszą liczyć się z konkurencją.

Obecność bakterii Helicobacter pylori nie jest problemem przy prawidłowym stężeniu kwasu solnego w żołądku. Staje się nim natomiast, gdy kwasu jest zbyt mało. Dlatego, gdy męczą nas nawracające infekcje, to zastanowienie się nad sprawnością wydzielniczą naszego żołądka jest wskazane.

Proces trawienia w żołądku.

W żołądku rozpoczyna się trawienie białek i tłuszczy (ale tylko tych lipidów, które zawierają kwasy tłuszczowe o średniej długości łańcucha, np. pochodzenia mlecznego), kończy się także trawienie węglowodanów rozpoczęte w jamie ustnej, gdyż środowisko kwaśne dezaktywuje amylazę ze ślinianek.

Sam kwas solny przede wszystkim aktywuje pepsynogen do pepsyny (trawienie białek) oraz powoduje pęcznienie białka kolagenu tkanki łącznej, co zwiększa możliwości dotarcia enzymów trawiennych do białka zjedzonego mięsa. Kwas solny koaguluje także białka mleka, dzięki czemu enzym podpuszczka (obecny tylko u młodych ssaków) w obecności wapnia tworzy z kazeiny parakazeinian wapnia – jest on wtedy dużo łatwiej trawiony przez pepsynę.

Białka w dużym uproszczeniu to aminokwasy (reszty aminokwasowe) połączone ze sobą wiązaniami peptydowymi w polipeptydy (obrazowo wyobraźmy sobie to jako nitkę), które następnie przybierają różne konfiguracje przestrzenne (dla uproszczenia wyobraźmy sobie kłębek). Takie obrazowe przedstawienie wystarczy, aby zrozumieć, jak białka są trawione. Otóż obecna w żołądku pepsyna ma za zadanie pociąć białka na polipeptydy, czyli nitki. Na kolejnych etapach trawienia (w dalszych częściach układu pokarmowego) ta praca będzie kontynuowana, w celu otrzymania jeszcze prostszych związków, czyli aminokwasów wykorzystywanych już bezpośrednio przez nasz organizm.

Obecna w żołądku lipaza rozkłada tłuszcze zemulgowane do glicerolu, kwasów tłuszczowych i mono i -diglicerydów. Właściwe trawienie tłuszczów odbędzie się w dwunastnicy i w początkowym odcinku jelita cienkiego.

Dobra praca gruczołów wydzielniczych żołądka wpływa między innymi na dostępność dla nas witamin takich jak witamina B12, witamina C oraz minerałów – przede wszystkim żelaza, wapnia, cynku i magnezu.

Jak styl życia wpływa na zaburzenia trawienia?

Procesy trawienne są automatyczne i jeśli tylko im nie przeszkadzamy, wszystko przebiega gładko. Nie mówimy oczywiście o chorobach, które są od naszej woli niezależne, jednakowoż niektóre schorzenia są wynikiem naszego trybu życia.

Przede wszystkim starajmy się łagodzić codzienny stres, który źle wpływa na pracę układu trawiennego. Nie wrzucajmy w siebie byle jakiego jedzenia, celebrujmy posiłki, aby właściwe ich rozdrobnienie ułatwiło pracę enzymów trawiennych. Starajmy się odpocząć po posiłku. Nie popijajmy posiłków, aby nie rozrzedzać soków trawiennych – pijmy między posiłkami.

Pamiętajmy, że wydzielanie soków trawiennych rozpoczyna się już „w głowie”, stymuluje je zapach, smak, nawet sama myśl o pysznym jedzeniu. Stymulują je również używane przez nas przyprawy. W lekkich zaburzeniach możemy używać ziół zwiększających sekrecję oraz poprawiających perystaltykę układu pokarmowego. Dlatego warto włączyć do codziennego menu na przykład kminek, majeranek, kolendrę czy też bazylię. Smacznego 🙂

Oceń to:
| Liczba ocen: 6 Średnia: 4.8

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię