Wydawałoby się, że nie ma prostszej czynności, niż jedzenie. Jemy to, na co mamy ochotę i zaspokajamy podstawowe zapotrzebowanie na składniki zapewniające nam byt, tj. na energię i budulec. W dzisiejszych czasach to scenariusz idealny, acz daleki od rzeczywistości. Są pewne „ale” generujące problemy z trawieniem i powodujące, że nasz układ trawienny jest przeciążony. Aby to zrozumieć, powinniśmy przypomnieć sobie jak funkcjonuje układ pokarmowy człowieka. 

Układ pokarmowy człowieka i przeciążony “system oczyszczania”.

Jednym z czynników wpływającym negatywnie na wchłanialność dostarczanych z pożywieniem składników odżywczych jest jakość tego, co zjadamy.

Cywilizacja zapewniła nam wygodę, w zamian za wyraźne zubożenie żywności w składniki pożyteczne, takie jak witaminy, mikroelementy, dobre białka, węglowodany czy tłuszcze. Poza tym dołożyliśmy sobie do posiłków konserwanty, polepszacze smaku, sztuczne słodziki, barwniki i tym podobny zbędny lub wręcz szkodliwy balast.

Nasz system oczyszczania musi z tym wszystkim na co dzień walczyć i czasem nie daje rady. Skutki są widoczne w postaci chorób „cywilizacyjnych”!

Czy produkty naturalne rozwiązują problem?

Czy wystarczy sama zamiana w diecie produktów „nowoczesnych” (czyt. przetworzonych) na naturalne? Nie jest to takie oczywiste i jednoznaczne. Czasami okazuje się, że nasz styl życia wciąż nie sprzyja właściwemu spożytkowaniu tych właściwych „cegiełek” dostarczanych do organizmu. Trawienie jest procesem doskonale zaprojektowanym, jednakże my sami potrafimy ten proces zaburzyć i nie wykorzystywać go w pełni.

Być może przypomnienie sobie jak działa układ trawienny pomoże nam i w profilaktyce i wychodzeniu z różnych schorzeń.

Układ trawienny zaczyna się w jamie ustnej – warto o tym pamiętać.

Początkiem układu pokarmowego i miejscem, w którym rozpoczyna się proces trawienia jest nasza jama ustna. Tymczasem traktujemy ją trochę po macoszemu…

Aby składniki pokarmu były dla organizmu przydatne i dobrze spożytkowane, muszą zostać rozłożone na łatwo przyswajane cząsteczki proste

Pierwszą rzeczą jaką musimy zrobić, to jak najbardziej rozdrobnić pożywienie mechanicznie. Służy nam do tego garnitur 28 do 32 zębów: zęby sieczne do odgryzania kęsów, kły do chwytania pokarmu i kawałkowania go na mniejsze porcje, zęby przedtrzonowe mające na powierzchni żującej po dwa guzki rozgniatają i rozcierają pokarm, zęby trzonowe z wieloma guzkami miażdżą i rozcierają.

Najlepiej byłoby gdybyśmy rozdrabniali pokarm tak dokładnie, aby jego konsystencja była bliska płynnej. To wielkie udogodnienie dla dalszej obróbki i skutecznego pozyskiwania z pożywienia cennych składników.

Mechaniczne rozdrobnienie sprawia, że soki trawienne mają ułatwione zadanie polegające na rozkładzie złożonych węglowodanów, białek i tłuszczy na łatwo dla nas przyswajalne cukry proste, aminokwasy i kwasy tłuszczowe – cząsteczki mniejsze i podlegające prostym mechanizmom wchłaniania.

Bardziej płynna treść pokarmowa nie zalega w układzie trawiennym zbyt długo i nie obciąża go nadmiernie. Łatwiej też wtedy o wydobycie z pokarmu cennych minerałów i witamin.

Już tak prosta rzecz, jak wolniejsze jedzenie i dokładne przeżuwanie pokarmu może zmniejszyć skłonność do popularnych obecnie objawów, takich jak refluks, wzdęcia, czy zaparcia.

Rola śliny w unikaniu problemów z trawieniem.

Rozdrabniany mechanicznie pokarm jest mieszany w jamie ustnej ze śliną. Ślina powstaje w śliniankach zarówno dużych, które możemy wyczuć (przyuszne, podjęzykowe i podżuchwowe), jak i w małych gruczołach rozsianych w błonie śluzowej. W spoczynku jest jej niewiele (od 0,05 ml/min w nocy do 0,3-0,5 ml w ciągu dnia), ilość ta zwiększa się w czasie przyjmowania pokarmów (1,5-2,3 ml/min). W ciągu dnia człowiek wytwarza od 1 litra do 1,5 litrów śliny.

Ślina składa się w 99% z wody, pozostałe jej składniki to białka (immunoglobuliny, albuminy, glikoproteiny, enzymy), niebiałkowe substancje azotowe (mocznik, kwas moczowy, aminokwasy, kreatynina), lipidy (wolne kwasy tłuszczowe, cholesterol, lecytyna, fosfolipidy), hormony oraz składniki nieorganiczne (jony np. sodu, potasu, magnezu, chloru, fluoru, jodu, wodorowęglany, fosforany).

Podstawowe funkcje śliny to:

  • zapewnianie homeostazy w jamie ustnej,
  • zwilżanie tkanki jamy ustnej, co umożliwia artykulację, trawienie, połykanie,
  • ochrona powierzchni zębów i błon śluzowych przed czynnikami biologicznymi, chemicznymi i mechanicznymi,
  • współuczestnictwo w percepcji bodźców smakowych, temperatury i dotyku,
  • usuwanie szkodliwych metabolitów bakterii jak i samych bakterii oraz resztek pokarmu z jamy ustnej.

Neutralne pH śliny, obecność jonów wapnia i magnezu ułatwiają gojenie ran błony śluzowej. Przy neutralnym pH ślina jest przesyconym roztworem fosforanów wapnia, dlatego po niewielkiej demineralizacji utracone składniki mineralne mogą powrócić do twardych tkanek zęba.

Ślina zawiera immunoglobuliny IgA, IgG, IgM oraz enzymy i substancje bakteriobójcze (np. lizozym, laktoferrynę, histatynę, peroksydazę ślinową) – to jej funkcja obronna. Zawiera także antyoksydanty oraz układy buforowe utrzymujące właściwe pH w jamie ustnej.

Bywa tak, że cierpimy na uporczywą suchość w ustach. Powody tego stanu rzeczy mogą być różne. Najprostszym jest słabe nawodnienie organizmu. Tu warto wspomnieć o tym, że deficyt nawet niewielkiej ilości wody tj. 2–3% zasobów jest niemal bezobjawowy! W tym przypadku pojawiają się jednak już pierwsze sygnały takie jak – zmęczenie, osłabienie lub słabo nasilony ból głowy! Woda i jej odpowiednia podaż ma niebagatelne znaczenie dla naszego zdrowia i dobrego samopoczucia.

Bywa też tak, że długotrwały stres, nadmiar używek, palenie papierosów, niektóre leki czy choroby przewlekłe powodują zmniejszenie nawilżenia jamy ustnej.

Powolne, spokojne jedzenie i przeżuwanie pokarmów pozwala wykorzystać składniki śliny w prawidłowym trawieniu.

Jak widać zadbanie o prawidłowe wydzielanie śliny chroni jamę ustną i przełyk, poprawia stan zębów i dziąseł, eliminuje część szkodliwych drobnoustrojów i poprawia przyswajanie składników odżywczych. Układ trawienny jest odciążony.

Dbanie o higienę jamy ustnej wspiera układ trawienny!

Pomocna w dbaniu o higienę jamy ustnej i zmniejszanie płytki nazębnej jest praktyka wywodząca się z ajurwedy, czyli tzw. „ssanie oleju”. Praktyka wskazuje, że wzięcie do ust łyżeczki oleju (takie samo działanie wykazało płukanie ust wodą) na 15-20 minut i powolne płukanie nim zębów powoduje zmniejszenie płytki nazębnej i ilości bakterii kariogennych.

Dłuższe przeżuwanie pokarmu powoduje możliwość wchłonięcia się niektórych substancji odżywczych już w jamie ustnej.

Śluzówka jamy ustnej jest bardzo dobrze unaczyniona i przepływ krwi jest w niej duży. Właściwość tę wykorzystuje się, podając w ten sposób niektóre leki. Dodatkowym plusem jest to, że wchłaniana substancja trafia do żyły szyjnej i omija wątrobę, dzięki czemu nie podlega metabolizmowi pierwszego przejścia, zarówno wątrobowemu, jak i jelitowemu.

UWAGA! Trzeba też pamiętać, że dłuższe żucie pokarmu powoduje wzrost wydzielania soków żołądkowych, co ma niebagatelne znaczenie w jakości dalszego trawienia w układzie pokarmowym.

Ślina to dobry materiał diagnostyczny!

Na koniec chciałam wspomnieć, że ślina jest dobrym materiałem diagnostycznym. Jest łatwo dostępna i można ją pobrać, nie zaburzając komfortu pacjenta. Jest wykorzystywana do oznaczenia:

  • hormonów steroidowych (kortyzol, progesteron, estriol, estradiol, testosteron), ponieważ istnieje wysoka korelacja między ich stężeniem w ślinie i w surowicy krwi,
  • leków – ma to znaczenie przy ewentualnych zatruciach, przedawkowaniu czy monitorowaniu terapii,
  • metali np. litu, kadmu, galu – w toksykologii,
  • narkotyków i ich metabolitów,
  • alkoholu.

Ślina jest także wykorzystywana w diagnostyce niektórych chorób ogólnoustrojowych, takich jak nowotwory, choroby układu sercowo-naczyniowego, choroby autoimmunologiczne, choroby zakaźne. Można w niej wykryć DNA Helicobacter pylori, znaleźć beta amyloid powiązany z chorobą Alzheimera (jego stężenie w ślinie koreluje z stężeniem w płynie mózgowo-rdzeniowym).

UWAGA! W kolejnym artykule będziemy kontynuować temat funkcjonowania układu pokarmowego (trawiennego) człowieka, zajmiemy się żołądkiem i problemami trawiennymi, które pojawiają się w tej części układu pokarmowego.

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

Oceń to:
| Liczba ocen: 3 Średnia: 4.3

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię