Jak skutecznie zadbać o dobre trawienie? Istnieje wiele metod, które mogą usprawnić pracę przewodu pokarmowego. Znanych jest również sporo ziół, poprawiających wydzielanie soków trawiennych. Terapię zawsze trzeba dostosować do faktycznych potrzeb pacjenta i jego dolegliwości, sprawdzając postępy kuracji i nigdy w oderwaniu od terapii holistycznej. Spróbujmy w punktach ująć, na co warto zwrócić uwagę, aby nasze trawienie zaczęło się normalizować.

Przychodząc z konkretnym problemem trawiennym do lekarza czy dietetyka chcielibyśmy, najszybciej jak się da, usunąć niepożądane objawy różnych dolegliwości. Jeśli mamy zgagę, to nie chcemy jej czuć i faktycznie najbardziej sensownym wydaje nam się zmniejszenie ilości kwasu, co na dłuższą metę nie jest dobrym rozwiązaniem. Mając skurcze, chcemy się ich pozbyć środkiem rozkurczowym, biegunki najprościej zahamować środkiem blokującym. Jeśli naszym problemem są zaparcia, to robimy wszystko, aby spowodować wypróżnienie.

Przykłady można tu mnożyć. Często jest to droga donikąd, bo kolejne terapie nie dają pożądanych efektów. Dlaczego tak się dzieje? W wielu wypadkach winowajcą jest tu … STRES.

Posłuchajcie, jaki jest wpływ stresu na powstanie nowotworu.

Gdy winowajcą jest stres …

Przyczyny stresu bywają przeróżne i wszystkich nas on w mniejszym lub większym stopniu dotyka. To może być stresujące środowisko pracy, do której idziemy ze ściśniętym żołądkiem ze względu na piętrzące się zaległości, nieprzyjazne stosunki z szefem czy współpracownikami.

To może być też praca na nocną zmianę, która rozregulowuje nam cykl dobowy – najwrażliwsze osoby mogą odczuwać mnóstwo fizycznych objawów, łącznie z zaburzeniami trawienia. Są osoby, które nieźle sobie z tym radzą, ale i niestety takie, które muszą pomyśleć o zmianie pracy.

Przedłużający się stres sprawia, że po pewnym czasie nasze reakcje stają się nieadekwatne do wagi spraw. Trzeba też pamiętać, że organizm w stresie nastawiony na „walcz, lub uciekaj” zminimalizuje zbędne mu wtedy aktywności, takie jak na przykład dobre trawienie, czy prawidłowa odporność.

I to błędne koło trzeba przerwać, zdiagnozować problem z rodziną, przyjaciółmi, czy też ze specjalistą psychologiem i postarać się coś zmienić – dla własnego dobra! Dodatkowo można sięgnąć po indywidualnie dobrane zioła, czy ćwiczenia relaksujące, które nas wyciszą i uspokoją.

Sprawdź ⇒ “Leki uspokajające to panaceum na stres?”i dowiedz się, czym różni się stres krótkotrwały od długotrwałego, jak organizm reaguje na stres i jakie choroby potrafi generować stres!

Ruch ma wplyw na dobre trawienie

W naszej codziennej pracy obserwujemy bardzo dużo dolegliwości trawiennych u pacjentów spędzających dłuższy czas w bezruchu, szczególnie w pozycji siedzącej np. u zawodowych kierowców, czy pracowników biurowych.

Zawsze w takich przypadkach przypominamy o robieniu jak najczęstszych przerw, jak to się potocznie mówi „rozprostowaniu nóg” i jeśli się da, o wykonaniu podczas pracy chociaż paru prostych ćwiczeń. Także codzienna aktywność fizyczna (nawet drobna, jak spacer-zamiast korzystania z auta lub autobusu) na pewno wyjdzie nam tylko na zdrowie.

Rozruszajmy nasze ciało, a ono odwdzięczy się nam lepszą pracą, co wpłynie na poprawę trawienia.

Prawidłowa higiena posiłków

 W poprzednich artykułach, dotyczących mechanizmów trawienia zwracałyśmy już uwagę na kwestię prawidłowej higieny posiłków, ale warto przypomnieć tę kwestię.

Po pierwsze nie jedzmy w biegu, zorganizujmy sobie spokojny czas na posiłek. Po drugie, po jedzeniu wygospodarujmy chwilę na odpoczynek i spokojne trawienie.

Powinniśmy też mieć świadomość, że już zanim zaczniemy jeść, nasz organizm zaczyna przygotowywać się do posiłku.

Już sam widok i zapach jedzenia powoduje wydzielanie soków trawiennych.

Zadbajmy o jakość naszego posiłku, niech będzie ładnie podany i smakowicie pachnący. Pamiętajmy o tym, aby żuć dokładnie i właściwie rozdrobnić pokarm, bo takie postępowanie sprzyja dobremu trawieniu i ułatwia wchłanianie substancji odżywczych. Nie popijamy nadmiernie posiłków, żeby nie rozrzedzić soków trawiennych. Nie jedzmy za dużych porcji, bo zbytnio obciążymy układ trawienny.

Róbmy przerwy między posiłkami, aby umożliwić jelitom oczyszczenie i odpoczynek od pracy – nie sięgajmy po przekąski między posiłkami!

Po trawieniu włącza się w układzie pokarmowym wymiatający resztki „wędrujący kompleks motoryczny – fala skurczy, przesuwająca resztki w dół układu pokarmowego. Jeśli coś zjemy w tym czasie, to nasz „sprzątacz” zostaje wyłączony, co spowolni proces oczyszczania.

Wybierajmy świeże, jak najmniej przetworzone i pochodzące z dobrych źródeł produkty i pamiętajmy, jak ważne dla sekrecji soków trawiennych jest też dobre nawodnienie organizmu.

Doceńmy moc przypraw

Często nawet nie mamy świadomości jak bardzo cenne właściwości mają używane przez nas na co dzień przyprawy. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Kminek

Kminek pobudza wydzielanie śliny, soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego, działa rozkurczowo, wiatropędnie, żółciotwórczo i żółciopędnie.

Leczniczo stosujemy kminek w postaci wyciągów lub olejku, w takim przypadku możemy mówić o jego dodatkowych właściwościach i działaniu:

  • moczopędnym (zwiększenie przepływu krwi przez nerki i rozszerzenie tętniczek nerkowych),
  • napotnym,
  • mlekopędnym,
  • przeciwzapalnym,
  • uspokajającym,
  • pobudzającym akcję serca i krążenie obwodowe,
  • rozszerzającym drogi oddechowe i rozwadniającym wydzielinę śluzową, co ułatwia oczyszczanie;
  • hamującym procesy fermentacji i gnicia.

Lebiodka, czyli oregano

Oregano działa w układzie pokarmowym żółciopędnie, żółciotwórczo, rozkurczowo, odkażająco, przeciwgnilnie.

Dodatkowo, jeśli traktujemy to ziółko leczniczo, czyli w formie olejku lub wyciągów, to oprócz powyższych działań możemy wymienić również działanie:

  • uspokajające,
  • mlekopędne,
  • moczopędne,
  • odtruwające,
  • przeciwobrzekowe,
  • wykrztuśne,
  • przeciwkaszlowe,
  • przeciwzapalne.
  • przeciwroztoczowe.

Bazylia

Bazylia w lecznictwie stosowana jest jako zioło:

  • rozkurczowe,
  • moczopędne,
  • przeciwroztoczowe,
  • przeciwpierwotniakowe,
  • przeciwbakteryjne,
  • przeciwgrzybicze,
  • przeciwwirusowe,
  • przeciwzapalne,
  • żółciopędne i żółciotwórcze,
  • pobudzające wydzielanie soków trawiennych,
  • regulujące wypróżnienia,
  • wzmagające skurcze serca,
  • pobudzające krążenie krwi,
  • pobudzające ośrodek oddechowy,
  • rozgrzewające,
  • przeciwgorączkowe i napotne,
  • wykrztuśne i mukolityczne.

Majeranek

Mocny napar z majeranku doskonale leczy nieżyty żołądka oraz jelit, zaburzenia trawienne, niestrawność, wzdęcia i biegunkę.

Poza tym pobudza wydzielanie soków trawiennych, jest żółciopędny. Ma właściwości antywirusowe (niszczy wirus opryszczki), antybakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwskurczowe, napotne, przeciwzapalne na skórę i błony śluzowe, sprawdza się w stanach zapalnych gardła, krtani i oskrzeli oraz leczeniu stanów zapalnych układu moczowego.

Tymianek

Tymianek dodany do potraw wzmaga apetyt, ułatwia trawienie.

Tymianek stosowany leczniczo ma właściwości:

  • żółciopędne,
  • przeciwzapalne,
  • hepatoprotekcyjne,
  • stymuluje system GALT układu pokarmowego,
  • aktywuje procesy odnowy nabłonków,
  • pobudza krążenie krwi w układzie pokarmowym.

Ekstrakt z tymianku jest składnikiem wielu leków na kaszel.

Tymol i karwakol zawarte w olejku tymiankowym mają działanie przeciwpasożytnicze i przeciwbakteryjne.

Pieprz czarny

Pieprz czarny w ekstrakcie stymuluje odporność przez stymulację systemu MALT (tkanka limfatyczna związana z błonami śluzowymi) i GALT (tkanka limfatyczna związana z układem pokarmowym).

Pieprz czarny pobudza również wydzielanie enzymów proteolitycznych i kwasu solnego, zwiększając trawienie i przyswajanie białek i aminokwasów.

Wyciągi z pieprzu działają antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo, ograniczają powstawanie amin i siarkowodoru w jelicie grubym, zapobiegając wzdęciom i procesom gnilnym. Związki zawarte w pieprzu polepszają ukrwienie przewodu pokarmowego, przez co ułatwione jest przenikanie składników pokarmowych z jelit do krwi i limfy.

Lubczyk

Lubczyk stosowany jest jako przyprawa, ale jego działanie lecznicze jest znacznie szersze -stosowany jest w przypadku:

  • puchliny wodnej,
  • skąpomoczu,
  • profilaktyki kamicy moczowej oraz zapaleń i infekcji dróg moczowych.

Lubczyk pomaga w przewlekłej niewydolności krążenia, słabym miesiączkowaniu, wzdęciach i nieżytach przewodu pokarmowego.

Lubczyk zwiększa też wydzielanie moczu i potu, a z nimi chlorków, mocznika i kwasu moczowego. Jest żółciopędny oraz rozkurczowy dla mięśni gładkich przewodu pokarmowego, układu żółciowego oraz dróg moczowych.

Powyższe zioła to tylko kilka przykładów, które potwierdzają dobrodziejstwo przyprawiania potraw. Sami widzicie, że warto włączyć je do codziennego menu.

Zioła działające leczniczo w zaburzeniach trawienia

Trzeba pamiętać, że celem, do którego zawsze dążymy jest osiągnięcie stanu równowagi organizmu, w którym nie potrzebuje on zewnętrznego wspomagania.

Planując kurację dla konkretnego pacjenta, trzeba przeanalizować historię jego choroby, wyniki badań, przeprowadzić szeroki wywiad. Przykładowo: nie będziemy stymulować wydzielania soków trawiennych u pacjenta z nadżerkami, czy stanem zapalnym obecnym w żołądku albo w jelitach – najpierw trzeba doprowadzić do wygojenia zmian!

Zioła warto stosować w mieszankach dostosowanych indywidualnie do potrzeb pacjenta i jego dolegliwości, sprawdzając postępy kuracji i nigdy w oderwaniu od terapii holistycznej.

Do ziół o mocnym działaniu należy bobrek trójlistkowy. Należy do tzw. surowców gorzkich. Pobudza on wydzielanie śliny, soku żołądkowego bogatego w kwas solny, soku jelitowego, trzustkowego i żółciowego, co powoduje poprawę trawienia i zwiększa przyswajanie składników odżywczych. Zapobiega atonii przewodu pokarmowego. Polecany w chorobie lokomocyjnej, jako środek zmniejszający nudności. Bobrek stanowi też dobry środek ochraniający miąższ wątrobowy.

Sprawdź ⇒Zioła na wątrobę – profilaktyka, oczyszczanie, regeneracja!” i dowiedz się więcej o innych ziołach wspomagających pracę wątroby.

Drugie z takich ziół to drapacz lekarski. Łagodzi on stany zapalne i podrażnienia błony śluzowej przewodu pokarmowego. Jednocześnie stymuluje wydzielanie śliny, soku żołądkowego, trzustkowego, jelitowego i żółci. Zapobiega atonii jelit i reguluje wypróżnienia, zapobiegając zaparciom. Istnieją doniesienia o działaniu przeciwwirusowym (wirus HIV) oraz przeciwnowotworowym tego zioła. Składniki ziela i olejku z drapacza działają hamująco na bakterie (np. Escherichia coli, Pseudomonas aeruginosa, Staphylococcus aureus, Streptococcus faecalis)

UWAGA! Przedawkowanie powyższych ziół może wywołać biegunkę i wymioty.

Kolejnym ciekawym ziółkiem pobudzającym trawienie jest goryczka. Korzeń goryczki zawiera związki gorzkie, które na drodze odruchowej pobudzają wydzielanie śliny, soku żołądkowego, trzustkowego, jelitowego i żółci oraz zwiększają perystaltykę przewodu pokarmowego. Poprawiają trawienie i wchłanianie, pobudzają apetyt, regulują wypróżnienia. Na niektóre osoby goryczka może działać uspokajająco, ale równocześnie wzmacniająco. Bardziej stężone wyciągi zastosowane na czczo mają właściwości przeciwpasożytnicze. 

Goryczka działa ochronnie na miąższ wątroby, pobudza układ odpornościowy układu pokarmowego GALT.

Powyższy artykuł to tylko przykłady możliwych działań. Zawsze warto poważnie przemyśleć strategię i dostosować ją do potrzeb chorego, bo tylko w ten sposób można właściwie dobrać postępowanie lecznicze!

Oceń to:
| Liczba ocen: 7 Średnia: 5

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię