Rak jajnika, rak szyjki macicy i rak sromu to jedne z najczęstszych nowotworów kobiecych, które od lat zbierają swoje żniwo. Razem z rakiem piersi stanowią niemalże połowę wszystkich wykrywanych wśród kobiet nowotworów. Ich rokowanie oraz skuteczność leczenia zależy w dużej mierze od stadium zaawansowania choroby, a przede wszystkim od odpowiednio wczesnego rozpoznania. Z tego względu tak bardzo podkreśla się rolę rutynowych badań ginekologicznych.

Nowotwory ginekologiczne

Nowotwory ginekologiczne stanowią poważny odsetek wszystkich nowotworów złośliwych wśród kobiet. Z ich powodu każdego roku umierają setki tysięcy chorych na całym świecie. Do najczęściej występujących nowotworów ginekologicznych należą rak szyjki macicy, stanowiący około 60% wszystkich nowotworów narządu rodnego, a także rak jajnika.

Lista nowotworów ginekologicznych jest niestety bardzo długa. Wśród nich są także: rak trzonu macicy (rak endometrium), rak pochwy, rak sromu, a także rak piersi, który jest najczęstszym nowotworem wśród kobiet. Każdego roku z jego powodu umiera ponad 6 tysięcy pacjentek onkologicznych!

Problem cały czas narasta, bo wiele kobiet nie wykonuje badań profilaktycznych, odkładając wizytę u ginekologa i ignoruje niepokojące objawy. W ostatnich latach obserwuje się wzrost zachorowalności na nowotwory ginekologiczne. Liczba chorych na raka endometrium w ciągu ostatnich kilkunastu lat wzrosła aż 93% (obecnie choruje na niego około 55 tysięcy kobiet), a na nowotwór jajnika o około 9% (obecnie choruje około 15 tysięcy pacjentek). Jeszcze do niedawna spadek zachorowań odnotowywano się jedynie w przypadku raka szyjki macicy. Sytuację zmienia niestety trwająca pandemia COVID-19. Zachorowalność na raka narządów płciowych jest więc i niestety wciąż będzie ogromna!

To zatrważające dane, zwłaszcza biorąc pod uwagę niepokojące prognozy na przyszłe lata. Szacuje się, że do 2040 roku zachorowalność na nowotwory narządu rodnego może wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent. Powodem takiego stanu są, chociażby czynniki środowiskowe i cywilizacyjne, w tym także stres oraz niewłaściwa, zachodnia dieta.

Nowotwory ginekologiczne – czynniki ryzyka

  • palenie papierosów
  • otyłość i nadwaga
  • niewłaściwa dieta (uboga w warzywa i owoce, z dużą ilością produktów bogatych w tłuszcze zwierzęce)
  • częste spożywanie alkoholu
  • niska aktywność ruchowa
  • doustna antykoncepcja i hormonalna terapia zastępcza

UWAGA: stosowanie doustnej antykoncepcji i hormonalna terapia zastępcza zwiększają ryzyko zachorowania na nowotwory ginekologiczne, ale jednocześnie zmniejszają ryzyko występowania innych chorób onkologicznych!

Nowotwory ginekologiczne: objawy

Niestety wiele nowotworów ginekologicznych, takich jak chociażby niezwykle podstępny rak szyjki macicy, przez długi czas może nie dawać żadnych objawów. Istnieją jednak pewne dolegliwości, które powinny wzbudzić nasz niepokój i skłonić do niezwłocznego kontaktu z lekarzem.

Najczęstsze objawy nowotworów ginekologicznych:

  • ból brzucha i podbrzusza
  • krwawienie z dróg rodnych (poza miesiączką i po menopauzie)
  • krwawienie z pochwy po stosunku
  • powiększenie obwodu brzucha
  • zaburzenia miesiączkowania
  • upławy o specyficznym zapachu
  • uczucie parcia na mocz
  • uczucie parcia na sąsiadujące narządy

Każdy z tych objawów świadczy o nieprawidłowościach w obrębie dróg rodnych i wymaga szybkiej konsultacji lekarskiej. Choć nie muszą występować jednocześnie i świadczyć także o innych schorzeniach, nigdy nie wolno ich bagatelizować! Podstawą skutecznego leczenia, a przede wszystkim wyleczenia nowotworów ginekologicznych, jest wczesne rozpoznanie.

Nowotwory ginekologiczne: diagnostyka

Podstawą skutecznego leczenia nowotworów ginekologicznych jest przede wszystkim szybka diagnoza. Warunkiem wczesnego rozpoznania, oprócz odpowiedniego reagowania na konkretne dolegliwości ze strony brzucha oraz dróg rodnych, są także regularne badania profilaktyczne. 

Wśród badań profilaktycznych, które regularnie powinna wykonywać każda kobieta, są między innymi cytologia oraz badanie USG dopochwowe oraz badanie USG jamy brzusznej. Bardzo ważne jest także samobadanie piersi (co miesiąc) oraz mammografia po przekroczeniu 40. roku życia – co dwa lata lub co rok w przypadku większego ryzyka zachorowania. W przypadku podwyższonego ryzyka rozwoju nowotworów ginekologicznych kluczową rolę odgrywają także badania przesiewowe.

Jednym z możliwych badań jest także histeroskopia, która jest małoinwazyjną metodą endoskopową. Wykorzystuje się ją głównie w diagnostyce i leczeniu niepłodności czy nawracających poronień, ale pozwala także zobrazować nieprawidłowości i schorzenia w obrębie macicy. Wskazaniem do jej wykonania są między innymi krwawienia z dróg rodnych, zaburzenia cyklu menstruacyjnego czy zmiany rozrostowe endometrium. Histeroskopia polega na wprowadzeniu przez pochwę i kanał szyjki macicy do wnętrza macicy histeroskopu, czyli urządzenia wyposażonego w system soczewek i kamerę cyfrową. Pozwalają one na dokładne obejrzenie jamy macicy.

Badania okresowe i regularne wizyty u ginekologa, a także szybka reakcja na pojawiające się niepokojące dolegliwości mają ogromny wpływ na wyniki leczenia i mogą uratować życie!

Przeczytaj: Badania miejsc intymnych. Czy naprawdę są bolesne?

Nowotwory ginekologiczne: leczenie

Pacjentka po postawienie diagnozy powinna trafić pod opiekę poradni ginekologii onkologicznej, aby niezwłocznie rozpocząć leczenie.

Leczenie nowotworów narządów płciowych u kobiet uzależnione jest od stadium zaawansowania choroby, rodzaju zmian nowotworowych oraz ogólnego stanu pacjentki. Metody leczenia obejmują przede wszystkim zabiegi chirurgiczne, polegające na radykalnym wycięciu guzów oraz złośliwych zmian w obrębie narządów płciowych. Leczenie chirurgiczne uzupełnia się chemioterapią lub radioterapią, a w przypadku raka jajnika również leczeniem celowanym.

Rak jajnika

Podstawą leczenia raka jajnika jest określenie typu histopatologicznego guza i terapia skojarzona, obejmująca leczenie chirurgiczne oraz chemioterapii składającej się zwykle z wielu linii leczenia.

Wszystkie chore na raka jajnika powinny być kierowane do poradni genetyki onkologicznej w celu wykonania badań genetycznych w kierunku mutacji w genach BRCA1 i BRCA1 (odpowiadających także za zachorowania na raka piersi). Wykrycie mutacji pozwala na możliwe zastosowanie w konkretnych przypadkach na zastosowanie nowych leków, do których należą inhibitory PARP.

Przeczytaj również: Rak jajnika – tu liczy się przemyślana strategia!

Rak szyjki macicy

Choć zachorowalność na raka szyjki macicy w ostatnich latach miała tendencję spadkową, to rak szyjki macicy wciąż jest jednym z najczęściej rozpoznawanych nowotworów ginekologicznych. Wśród czynników sprzyjających zachorowaniu na ten rodzaj raka zalicza się m.in. zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego HPV, który może przenosić się drogą płciową.

We wczesnych stadiach raka szyjki macicy stosuje się leczenie chirurgiczne połączone z radiochemioterapią. Sama chemioterapia wykorzystywana jest głównie w zaawansowanym stadium choroby, kiedy obserwuje się odległe przerzuty lub nawrót.

Celem leczenia operacyjnego jest usunięcie zmian złośliwych z marginesem zdrowych tkanek, w tym także z węzłami chłonnymi poprzez wycięcie macicy, części pochwy i przymacicz.

Rak endometrium

Rak trzonu macicy, czyli rak endometrium, każdego roku wykrywany jest u około 6 tysięcy Polek i najczęściej występuje w okresie menopauzalnym. Nie oznacza to jednak, że młodsze kobiety nie są na niego narażone. 

Biorąc pod uwagę rokowania, niezwykle ważne jest wczesne wykrycie raka endometrium – jeszcze na wczesnym etapie jego rozwoju. Z tego względu zaleca się regularne wykonywanie badań profilaktycznych, takich jak dopochwowe USG macicy, co ma kluczowe znaczenie dla skuteczności dalszego leczenia.

Podstawą leczenia raka endometrium jest operacja radykalna, polegająca na usunięciu macicy wraz z jej przydatkami i okolicznymi węzłami chłonnymi.

UWAGA: nawet całkowite wycięcie macicy oraz sąsiadujących z nią tkanek, czyli tzw. przymacicz, górnej części pochwy i okolicznych węzłów chłonnych może wymagać dalszej chemio- lub radioterapii oraz wdrożenia zastępczej terapii hormonalnej. Musimy również pamiętać, że taki zabieg istotnie wpływa na jakość życia pacjentki oraz jej samopoczucie psychiczne.

Rak sromu

Rak sromu zwykle dotyka kobiety po 60. roku życia. Bardzo często przyjmuje on postać raka płaskonabłonkowego, w którego komórkach stwierdza się obecność wirusa HPV. Niestety najczęściej wykrywa się go już w zaawansowanym stadium, co znacznie pogarsza rokowania chorych.

Leczenie raka sromu obejmuje leczenie chirurgiczne (wycięcie miejscowe lub radykalne, uzależnione od stopnia zaawansowania zmian) oraz radioterapię, będącą uzupełnieniem leczenia operacyjnego i chemioterapię, stosowaną zwykle jeszcze przed operacją w celu ograniczenia rozrostu guza.

Rak piersi

Choć rak piersi nie jest nowotworem narządu rodnego, zalicza się go do nowotworów ginekologicznych. Według najnowszych wytycznych Europejskiego Towarzystwa Specjalistów Raka Piersi EUSOMA pacjentki z rakiem piersi powinny otrzymać kompleksową opiekę w profilowanych ośrodkach, gdzie mogą otrzymać fachową pomoc specjalistów wielu dziedzin – m.in. chirurgów onkologów i onkologów klinicznych, chirurgów zajmujących się rekonstrukcja piersi, a także radioterapeutów, radiologów czy psychoonkologów.

Metody leczenia raka piersi zależą od stopnia zaawansowania choroby w momencie postawienia diagnozy, a także stopnia złośliwości guza oraz wieku pacjentki. Leczenie opiera się na metodach chirurgicznych, polegających na usunięciu guza lub całej piersi (mastektomia). Po zabiegu wdraża się także radioterapię i chemioterapię.

Przeczytaj więcej: Rak piersi – podstępny przeciwnik, z którym można wygrać!

Nowotwory ginekologiczne: z jaką skalą problemu mamy do czynienia?

Pomimo wielu kampanii edukacyjnych i szeroko pojętych działań profilaktycznych świadomość nowotworów ginekologicznych wciąż jest w Polsce zbyt niska. Sytuację pacjentek onkologicznych, zarówno diagnostykę, jak i leczenie jeszcze bardziej pogorszyła pandemia COVID-19. Kobiety jeszcze rzadziej zgłaszają się do lekarza i zbyt późno reagują na pojawiające się dolegliwości ze strony dróg rodnych.

Skutki pandemii będą odczuwalne niestety jeszcze przez wiele lat, ponieważ wiążą się z gorszym dostępem do diagnostyki oraz profilaktyki nowotworów ginekologicznych. Wszystko to bezpośrednio przekłada się na skuteczność leczenia, bo wiele pacjentek zgłasza się do lekarza już w zaawansowanych stadiach choroby.

Taką tendencję widać już zwłaszcza w przypadku raka jajnika, który daje objawy bardzo późno. Pacjentki często błędnie myślą, że skoro nic boli, nie ma potrzeby zgłaszać się do lekarza na rutynowe badania. Takie podejście ma niestety wysoką cenę, jakim jest życie i zdrowie tysięcy kobiet.

Nowotwory ginekologiczne: potrzeby polskiej onkologii

Polska onkologia stoi obecnie nie tylko w obliczu wyzwań związanych z pandemią COVID-19 i jej skutkami. Dużym wyzwaniem w ciągu najbliższych miesięcy będzie również otoczenie fachową opieką medyczną również Ukrainek uciekających do Polski przed wojną, które przecież tak samo jak Polki, chorują na nowotwory ginekologiczne.

Kryzys migracyjny i napływ uchodźców budzi duże obawy przedstawicieli systemu opieki zdrowotnej z Polski. “Ważne jest, by rozlokować pacjentów przybywających z Ukrainy na terenie całego kraju, a także w innych państwach Europy. Rząd już dziś powinien zabiegać o jak największe wsparcie ze strony innych krajów, bo sami sobie nie poradzimy. Inaczej niewydolny już dziś system dostanie zawału, gdy wrzucimy w niego jeszcze miliony uchodźców. W rezultacie dostępność do innowacyjnych metod leczenia onkologicznego stanie się fikcją” – argumentował dr Krzysztof Łanda, expert BCC of Health Care System i uczestnik debaty „Nowotwory ginekologiczne – CZAS DZIAŁAĆ!”, przygotowanej przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia i Stowarzyszenie Quo Vadis Salus Feminae?

Z kolei prof. Mariusz Bidziński, konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii onkologicznej potwierdza, że setki kobiet z Ukrainy będzie potrzebować opieki onkologicznej. Z tego względu konieczne są pilne rozwiązania systemowe, które ułatwią lekarzom pracę. A przede wszystkim, pozwolą nieść pomoc wszystkim pacjentkom- zarówno Polkom, jak i Ukrainkom, które będą jej potrzebowały.

Zobacz też: Psychoonkolog – wsparcie dla każdego chorego onkologicznie

Artykuł zrealizowany na podstawie debaty „Nowotwory ginekologiczne – CZAS DZIAŁAĆ!”, przygotowanej przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia i Stowarzyszenie Quo Vadis Salus Feminae?

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię