Każda kobieta zna objawy przedmiesiączkowe, takie jak zatrzymywanie wody w organizmie, zmiany apetytu, nadmierną nerwowość czy problemy ze snem. Czasem są na tyle łagodne, że nie stanowią większego problemu, przyjmujemy je jako część naszej kobiecej natury. Jednak są kobiety, którym problem zespołu napięcia przedmiesiączkowego (PMS) doskwiera tak bardzo, że zgłaszają się z nim do ginekologa, by znaleźć rozwiązanie i złagodzić jego objawy. Przyjrzyjmy się temu problemowi bliżej i poznajmy interwencje, zioła i leki o działaniu łagodzącym objawy PMS.

Co to jest zespół napięcia przedmiesiączkowego?

PMS (premenstrual syndrome), czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego dotyczy prawie 48% kobiet w okresie rozrodczym. Wśród nich 20% pań ma silne objawy, a pozostałe przechodzą ten stan łagodnie lub jego symptomy są średnio nasilone. 

PMS obejmuje te dolegliwości fizyczne i psychiczne, które pojawiają się w fazie lutealnej cyklu miesiączkowego, czyli po zakończeniu owulacji, a przed pierwszym dniem spodziewanej miesiączki. Wraz z wystąpieniem krwawienia dochodzi do złagodzenia objawów aż do ich ustąpienia, po czym po owulacji – w drugiej fazie cyklu – objawy powracają.

Nawet gdy wszystko wskazuje na to, że obserwujemy dolegliwości związane z zespołem napięcia przedmiesiączkowego, należy skonsultować się z lekarzem, aby wykluczyć inne choroby. Objawy podobne do tych, które obserwujemy w przebiegu PMS, występują też w przebiegu innych schorzeń.

Objawy związane z PMS

Objawami PMS są przede wszystkim:

  • bolesność i tkliwość piersi;
  • zaburzenia nastroju (drażliwość, niepokój, złość, płacz);
  • zmiany apetytu;
  • przyrost masy ciała;
  • zatrzymywanie wody w organizmie;
  • ból brzucha, nudności, zaparcia;
  • ból pleców, ból krzyża;
  • ból głowy;
  • zmęczenie.

Oczywiście nie każdy syndrom napięcia przedmiesiączkowego musi pojawić się u każdej kobiety. Objawy zespołu są indywidualne i całość powinien ocenić lekarz. 

Wspólnym mianownikiem jest powiązanie z cyklicznymi zmianami w układzie hormonalnym: pierwsze objawy pojawiają się po owulacji i trwają aż do wystąpienia miesiączki. Symptomy zwykle ustępują po pierwszym krwawieniu.

Cięższa postać zespołu napięcia przedmiesiączkowego to przedmiesiączkowe zaburzenie dysforyczne (PMDD), które włączono do zaburzeń psychicznych w piątym wydaniu podręcznika diagnostyczno-statystycznego (DSM-5). Kobiety cierpiące w związku z tak nasilonymi objawami powinny skonsultować się ze specjalistą. Tylko lekarz może zalecić im odpowiednie leczenie.

Etiologia PMS

Etiologia zespołu napięcia przedmiesiączkowego nie jest do końca znana. Zważywszy na to, że objawy PMS narastają w drugiej połowie cyklu miesiączkowego, wiąże się je z zaburzeniami hormonalnymi, takimi jak nadmiar estrogenów i niedobór progesteronu. Naukowcy zasugerowali również powiązanie objawów PMS z poziomem serotoniny.

Patofizjologia PMS

Niestety, nie znamy do końca patofizjologii powstawania zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Naukowcy przedstawili możliwe mechanizmy tego, w jaki sposób powstają dolegliwości związane z zespołem. Przyjrzyjmy się im bliżej.

  1. Być może symptomy PMS są związane z wpływem progesteronu na neuroprzekaźniki takie jak: kwas gamma-aminomasłowy (GABA), opioidy, serotonina i katecholaminy. Prawdopodobne jest także, że wcześniej istniał już u danej kobiety niedobór serotoniny i zwiększona wrażliwość na progesteron, co jest czynnikiem ryzyka PMS.
  2. Wśród czynników związanych z PMS znajdują się także: wysoki poziom prolaktyny lub zwiększenie wrażliwości na jej działanie, zmiany w metabolizmie glukozy, insulinooporność, czynniki genetyczne i niektóre niedobory pokarmowe.
  3. Dolegliwości PMS wzmaga również stres, zwiększając aktywność układu współczulnego (skutkuje to też bólem menstruacyjnym, gdyż zwiększa się intensywność skurczów macicy).

Nie jesteśmy na razie w stanie poprzeć powyższych stwierdzeń niepodważalnymi dowodami. Badania nie pokazały bowiem różnic pod względem produkcji hormonów między kobietami z PMS i bez objawów. Być może objawy przedmiesiączkowe są związane z nadmierną reakcją danej kobiety na normalne stężenia hormonów.

Badania na bliźniaczkach sugerują, że skłonności do zespołu napięcia przedmiesiączkowego mogą być dziedziczne. Większe predyspozycje do wystąpienia PMS mają też osoby otyłe i po przebytym poważnym stresie (traumie).

Oczywiście dla bezpieczeństwa lekarz musi ustalić, czy objawy, które pacjentka zgłasza, są związane z zespołem napięcia przedmiesiączkowego, czy z innymi schorzeniami. Pewną podpowiedzią jest to, że objawy PMS występują cyklicznie i konsekwentnie tylko drugiej fazie cyklu miesiączkowego. 

Zasadne wydaje się na wstępie wykluczenie zaburzeń pracy tarczycy, zespołu Cushinga, endometriozy czy hiperprolaktynemii. Warto jest zbadać stężenie hormonów takich jak FSH, estradiol, TSH czy prolaktyna

Od PMS należy też odróżnić zaburzenia psychiczne takie jak depresja, stany lękowe, anemia, anoreksja i bulimia. Objawy PMS mogą być też skutkiem zażywania tabletek antykoncepcyjnych lub hormonalnej terapii zastępczej.

Metody łagodzenia i leczenia zespołu napięcia przedmiesiączkowego

W łagodzeniu objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego stosuje się metody niefarmakologiczne i metody farmakologiczne, gdy potrzebne jest już konkretne leczenie.

Metody niefarmakologiczne, za których pomocą możemy spróbować radzić sobie z PMS

Do naturalnych metod niefarmakologicznych, które pomogą złagodzić objawy, zaliczamy:

  • aktywność fizyczną i ćwiczenia;
  • regularne, gorące kąpiele;
  • prawidłowe odżywianie i nawadnianie organizmu;
  • czas na odpoczynek, w tym odpowiednia długość i jakość snu;
  • terapię poznawczo-behawioralną i wsparcie społeczne;
  • terapię światłem;
  • preparaty ziołowe;
  • witaminy i mikroelementy.

Metody niefarmakologiczne – przegląd wyników badań

W jednym z przeglądów systematycznych zbadano doniesienia nad wpływem ćwiczeń fizycznych na objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Nie rozróżniano konkretnego rodzaju ćwiczeń, liczył się ruch jako taki. Prac na ten temat było 361, spośród nich wybrano 17, które spełniały surowe kryteria włączenia. Wynikało z nich, że ćwiczenia fizyczne skutecznie łagodzą objawy fizyczne, takie jak ból, zaparcia, nadwrażliwość piersi oraz psychologiczne, jak niepokój i złość. Jest to bezpieczna interwencja, która może wspomóc nasze działania w kierunku radzenia sobie z PMS.

Terapia poznawczo-behawioralna w PMS pomaga skorygować niespokojne, destrukcyjne myśli i zachowania, łagodzić emocje oraz wypracować strategie radzenia sobie z nimi.

Badacze sprawdzili również, czy terapia światłem przynosi ulgę w PMS. Do badania zakwalifikowano 14 kobiet. Połowę z nich przydzielono do grupy otrzymującej 30-minutową terapię światłem z użyciem 10000 lx chłodnego białego światła fluorescencyjnego (leczenie), a druga połowa otrzymywała terapię czerwonym światłem fluorescencyjnym o natężeniu 500 lx (placebo). Po dwóch cyklach zamieniono grupom rodzaj światła na dwa kolejne cykle. Wyniki wykazały, że aktywne jasne, białe światło znacznie zmniejszyło depresję i napięcie przedmiesiączkowe podczas objawowej fazy lutealnej w porównaniu z wartością wyjściową. Natomiast przyciemnione czerwone światło nie miało takiego wpływu.

Badacze sugerują, że terapia jasnym światłem jest skuteczną metodą leczenia napięcia przedmiesiączkowego.

Hormony wpływają na metabolizm wapnia, magnezu i witaminy D3. Estrogen reguluje wchłanianie wapnia w jelitach, jego metabolizm oraz ekspresję genów wpływających na wydzielanie hormonów przytarczyc. Hipokalcemia i hiperkalcemia są związane z wieloma zaburzeniami psychologicznymi, a PMS ma wiele cech wspólnych z depresją, stanami lękowymi czy dysforią. Badania kliniczne przeprowadzone na pacjentkach z zespołem napięcia przedmiesiączkowego wykazały, że suplementacja wapnia łagodzi zarówno objawy psychiczne, jak i somatyczne. Rodzi to podejrzenie, że PMS może być kliniczną manifestacją niedoboru wapnia z wtórną nadczynnością przytarczyc i niedoborem witaminy D3.

Z kolei w przeglądzie systematycznym podsumowano 9 opublikowanych badań, w których w sumie wzięło udział 940 pacjentek z zespołem napięcia przedmiesiączkowego. Badania te dotyczyły skuteczności stosowania w tym schorzeniu witaminy B6. Wyniki sugerują, że dawki witaminy B6 do 100 mg dziennie mogą być korzystne w leczeniu PMS. Nie są to wysoko wiążące wyniki, bo ogólnie jakość badań oceniono jako niską. Pokazują jednak jakąś tendencję.

Badano również wpływ zwiększonej podaży tryptofanu jako prekursora serotoniny w organizmie na zaburzenia nastroju, zaburzenia poznawcze i zaburzenia apetytu w zespole napięcia przedmiesiączkowego. W jednym z badań, do którego włączono 24 kobiety z PMS, podawano przez 3 cykle specjalny napój bogaty w węglowodany i zwiększający stosunek tryptofanu do innych aminokwasów w surowicy. Pacjentki odnotowały zmniejszoną depresję, złość, dezorientację i apetyt na słodycze 90–180 minut po wypiciu napoju.

W innym randomizowanym, podwójnie ślepym i kontrolowanym placebo badaniu sprawdzano wpływ wapnia na łagodzenie PMS. Uczestniczyło w nim 466 kobiet w wieku od 18 do 45 lat. Grupie leczonej podawano przez 3 cykle menstruacyjne 1200 mg wapnia (węglan wapnia). Po tym czasie okazało się, że podawanie wapnia zmniejszyło o 48% całkowitą punktację objawów PMS w porównaniu do 30% zmiany w przypadku placebo.

Zioła stosowane w przebiegu zespołu napięcia przedmiesiączkowego

Niepokalanek

Niepokalanek pieprzowy, inaczej zwany mnisim lub pospolitym (Vitex agnus castus), to roślina należąca do rodziny Werbenowatych. Pochodzi z wybrzeży Morza Śródziemnego, spotkamy go także na Krymie i w Azji Środkowej.

Już jego nazwa „niepokalanek” lub „pieprz mnicha”, która pojawiła się w średniowieczu, wiele nam mówi o tym ziółku. Używany był jako przyprawa w klasztorach, gdyż uważano, że tłumi libido.

Niepokalanek to zioło o potwierdzonym działaniu w łagodzeniu objawów związanych z PMS. W lecznictwie używamy dojrzałych, wysuszonych owoców niepokalanka, które zawierają glikozydy irydoidowe – aukubinę, agnukastozydy A, B, C i agnuzyd, flawonoidy – kastycynę, metoksyluteolinę, witeksynę i inne: olejek eteryczny, ekdysteroidy, goryczkę i tłuszcze.

Ekstrakty z niepokalanka działają dopaminergicznie oraz hamują wydzielanie prolaktyny z przysadki mózgowej, zwiększają wydzielanie hormonu luteinizującego (LH) oraz hamują uwalnianie folitropiny (FSH). Ponadto związki czynne surowca wykazują powinowactwo z receptorami estrogenowymi.

Wskazaniem do stosowania niepokalanka jest nie tylko leczenie PMS, ale także zakłóceń cyklu miesiączkowego.

W badaniach klinicznych porównywano niepokalanek z placebo, witaminą B6 oraz tlenkiem magnezu i tu zioło to wykazało lepsze efekty. Jedynym wyjątkiem z lepszymi wynikami był produkt na bazie soi. 

W dwóch badaniach porównywano wpływ niepokalanka i fluoksetyny (leku SSRI) na objawy dysforii przedmiesiączkowej. Sprawy nie rozstrzygnięto, gdyż w jednym badaniu PMS ustępuje skuteczniej po ziołach, a w drugim po leku.

Stosując leki zawierające ekstrakty z niepokalanka, należy stosować się do wytycznych z ulotki, a czas trwania leczenia wynosi co najmniej 3 miesiące. Jagody sproszkowane stosujemy w ilości 400 mg 2 razy dziennie.

Niepokalanek – środki ostrożności

Jako że jest to zioło o silnym działaniu hormonalnym, to przed jego zastosowaniem należy skonsultować się z lekarzem. Odnotowano w badaniach klinicznych dobrą tolerancję i łagodne, przemijające skutki uboczne, takie jak zaburzenia żołądkowo-jelitowe (głównie nudności), objawy skórne, rzadko ból głowy i zmęczenie. Mogą się jednak także zdarzyć ciężkie reakcje alergiczne z obrzękiem i dusznością.

W przypadku niepokalanka należy zwrócić także uwagę, czy nie przyjmujemy leków wpływających na receptory dopaminergiczne oraz estrogenowe. Nie stosujemy niepokalanka także, biorąc doustne środki antykoncepcyjne.

Melisa

Innym ziołem, które było stosowane w badaniach, aby spróbować złagodzić napięcie przedmiesiączkowe, jest melisa lekarska.

Niewielkie badania naukowe pokazują, że ekstrakty z melisy lekarskiej nadają się do łagodzenia takich objawów PMS jak rozdrażnienie, zmienność nastroju czy płaczliwość.

W latach 2013–2014 przeprowadzono randomizowane, kontrolowane placebo badanie z podwójnie ślepą próbą na 100 uczennicach szkół średnich. Połowa badanych dostawała codziennie 1200 mg ekstraktu z melisy, a druga połowa placebo przez 3 kolejne cykle miesiączkowe. Wyniki testu z powtarzanymi pomiarami wykazały istotną redukcję objawów PMS. Podobne badanie, opublikowane w 2016 roku, podsumowywało eksperyment na 93 studentkach z PMS, które dwa razy dziennie przyjmowały kapsułkę z wyciągiem z melisy (500 mg) lub połączenia ekstraktów z melisy lekarskiej i kocimiętki. Grupa placebo dostawała kapsułki ze skrobią. Objawy PMS ustępowały w grupie leczonej. Już te małe badania pokazują, że wyciągi z melisy radzą sobie z częścią objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego.

W przeglądzie systematycznym z 2022 roku z baz danych uzyskano łącznie 978 artykułów dotyczących wpływu melisy na objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego i pierwotne bolesne miesiączkowanie. Do przeglądu włączono 7 najbardziej precyzyjnych i dokładnych. Na podstawie wyników tych 7 badań stwierdzono, że przyjmowanie melisy złagodziło objawy PMS i bolesnej miesiączki po leczeniu w porównaniu z grupą kontrolną. Również z wyników metaanalizy wynika, że podawanie ekstraktów z melisy w grupie interwencyjnej w porównaniu z grupą kontrolną istotnie zmniejszyło średnie nasilenie objawów PMS po leczeniu. W związku z małą liczbą badań włączonych do tej metaanalizy oczywiście wciąż zaleca się prowadzenie dalszych dobrze zaprojektowanych badań klinicznych, ale skuteczność melisy przy jej bezpieczeństwie wydaje się wyraźnie widoczna.

Dziurawiec

W związku z psychicznymi objawami PMS postanowiono sprawdzić, czy dziurawiec – zioło o działaniu przeciwdepresyjnym – poradzi sobie z nimi.

W małym pilotażowym badaniu 19 studentkom z objawami zespołu napięcia przedmiesiączkowego podawano przez dwa miesiące 300 mg ekstraktu z dziurawca (Hypericum perforatum). W kwestionariuszu po zakończeniu badania odnotowano u 2/3 badanych, że objawy napięcia przedmiesiączkowego zmniejszyły się około 50%. Dziurawiec złagodził dolegliwości związane z uczuciem irytacji, płaczliwością, napięciem nerwowym, zmiennością nastroju, bezsennością oraz brakiem poczucia kontroli.

W innym badaniu 36 kobiet w wieku 18–45 lat zastosowano tabletki z wyciągiem z dziurawca standaryzowane na 0,18% hiperycyny i 3,38% hiperforyny w dawce 900 mg na dzień. Badanie prowadzono w porównaniu z grupą placebo (identycznie wyglądające tabletki) przez dwa cykle miesiączkowe. Okazało się, że codzienne stosowanie wyciągu z dziurawca było skuteczniejsze niż placebo w zmniejszaniu fizycznych i behawioralnych objawów napięcia przedmiesiączkowego.

Kolejne badanie objęło 93 studentki, które podzielono na dwie grupy: jedna przyjmowała kapsułki z wyciągiem z dziurawca (Perforan), a druga placebo. W pierwszym cyklu dziurawiec był podawany codziennie, a w drugim i trzecim 8 dni przed miesiączką i przez 2 dni jej trwania. Badanie pokazało, że nasilenie fizycznych i psychicznych objawów napięcia przedmiesiączkowego było istotnie niższe w grupie leczonej niż w grupie placebo.

Oprócz wyżej przytoczonych badań na niepokalanku, melisie i dziurawcu, prowadzi się różne pojedyncze próby terapii innymi ziołami. Oczywiście wyrywkowe, małe eksperymenty to zbyt słaby dowód na działanie na większą grupę kobiet. W związku z tym potrzeba więcej dobrze zaprojektowanych badań, aby ustalić, czy można w leczeniu napięcia przedmiesiączkowego stosować dane rośliny.

Leki stosowane w zespole napięcia przedmiesiączkowego

Terapie niefarmakologiczne powinny wystarczyć do tego, aby łagodzić umiarkowane objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Pacjentki często same stosują niektóre leki, na przykład ziołowe czy leki o działaniu przeciwbólowym i rozkurczowym. Dla każdej kobiety, która PMS przechodzi ciężko, lepiej jednak będzie skonsultować się z lekarzem. W gestii lekarza ginekologa będzie zaordynowanie tabletek antykoncepcyjnych, w gestii psychiatry leży decyzja, czy przydadzą się inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny.

W cięższych przypadkach PMS i oczywiście w PMDD na świecie zaleca się leki, takie jak analogi hormonu uwalniającego gonadotropiny (GnRH) czy danazol. Rzadko i w ostateczności lekarze decydują się na tak poważną interwencję jak usunięcie macicy wraz z obustronnym wycięciem jajników.

Leczenie farmakologiczne – skutki uboczne

Oczywiście leczenie farmakologiczne, choć pomocne w złagodzeniu objawów zespołu napięcia przedmiesiączkowego, ma także swoje skutki uboczne, zwłaszcza gdy u danej pacjentki istnieją dodatkowe czynniki ryzyka.

Działania niepożądane, które mogą wystąpić podczas ciągłego podawania doustnego antykoncepcji (lewonorgestrelu z etynyloestradiolem) obejmują krwotok z pochwy, krwotok maciczny i objawy grypopodobne. Istnieje również obawa, że złożona pigułka antykoncepcyjna może być związana z poważniejszymi zdarzeniami niepożądanymi, takimi jak zakrzepica żył głębokich, rak piersi, zatorowość płucna i udar. 

W trakcie stosowania leków z grupy SSRI do leczenia PMS mogą występować także skutki uboczne. W badaniach dotyczących ich zastosowania w łagodzeniu objawów zespołu raportowano między innymi występowanie nudności, bezsenności lub zaburzeń snu, zaburzeń seksualnych lub obniżonego libido, zmęczenia lub nadmiernego uspokojenia, zawrotów głowy, drżenia, senności i zmniejszonej koncentracji, pocenia się, suchości w jamie ustnej, biegunki lub zaparć. 

Należy natychmiast udać się do lekarza, jeśli zaobserwujemy pojawienie się objawów niepożądanych w trakcie leczenia.

Zespół napięcia przedmiesiączkowego – podsumowanie

Jak widać, delikatne objawy przedmiesiączkowe można próbować niwelować w sposób niefarmakologiczny. Z całą pewnością każdej kobiecie przyda się zadbanie o dobrostan psychiczny (odpoczynek, regenerujący sen, dobre relacje z bliskimi), dobrą odżywczą dietę – tak by uniknąć niedoborów witamin i minerałów, odpowiednie nawodnienie. Przy średnio nasilonych objawach można sięgnąć po zioła, takie jak ekstrakty z melisy czy dziurawca. Istnieją jednak takie sytuacje, w których może zajść potrzeba skorzystania z silnych ziół (mających postać leku) lub z leków na receptę – pod kontrolą medyczną.

Bibliografia

  1. Kapczyński W., Fitoterapia we współczesnym postępowaniu leczniczym w ginekologii i położnictwie, „Postępy Fitoterapii” 2/2000.
  2. Mirghafourvand M., Malakouti J., Charandabi S. M. A. i wsp., The efficacy of lemon balm (Melissa officinalis L.) alone and combined with lemon balm – Nepeta menthoides on premenstrual syndrome and quality of life among students: a randomized controlled trial, „Journal of Herbal Medicine” 2016.
  3. Stevinson C., Ernst E., A pilot study of Hypericum perforatum for the treatment of premenstrual syndrome, „British Journal of Obstetrics and Gynaecology” 2000.
  4. Saglam H. Y., Orsal O., Effect of exercise on premenstrual symptoms: A systematic review, Complementary therapies in medicine, 2020.
  5. Carretti N., Florio P., Bertolin A., Costa C. V. L., Allegri G., Zilli G., Serum fluctuations of total and free tryptophan levels during the menstrual cycle are related to gonadotrophins and reflect brain serotonin utilization, Human Reproduction 2005.
  6. Thys-Jacobs S., Micronutrients and the Premenstrual Syndrome: The Case for Calcium, „Journal of the American College of Nutrition” 1999.
  7. Marjoribanks J., Brown J., O’Brien P. M., Wyatt K., Selective serotonin reuptake inhibitors for premenstrual syndrome, Cochrane Database Systematic Review 2013.
  8. Kwan I., Onwude J. L., Premenstrual syndrome, „BMJ Clinical Evidence” 2015.
  9. Akbarzadeh M., Dehghani M., Moshfeghy Z., Emamghoreishi M., Tavakoli P., Zare N., Effect of Melissa officinalis Capsule on the Intensity of Premenstrual Syndrome Symptoms in High School Girl Students, „Nursing and Midwifery Studies” 2015.
  10. 10.Edwards S. E., da Costa Rocha I., Williamson E. M., Heinrich M., Fitofarmaceutyki – oparte na dowodach naukowych kompendium leczniczych produktów ziołowych, PZWL, 2022.
  11. 11.Lamer-Zarawska E., Kowal-Gierczak B., Niedworok J., Fitoterapia i leki roślinne, PZWL 2007.
  12. 12.Maghalian M., Mirghafourvand M., Ghassab-Abdollahi N., The Effect of Melissa officinalis on Premenstrual Syndrome and Primary Dysmenorrhea in Women of Reproductive Age: A Systematic Review and Meta-Analysis, „Current Women’s Health Reviews” 2022.
  13. 13.Yonkers K. A., O’Brien S., Eriksson E., Premenstrual syndrome, „Lancet” 2008.
  14. 14.Thys-Jacobs S., Starkey P., Bernstein D., Tian J., Calcium carbonate and the premenstrual syndrome: effects on premenstrual and menstrual symptoms. Premenstrual Syndrome Study Group, „American Journal of Obstetrics and Gynecology” 1998.
  15. 15.Lam R., Carter D., Misri S., Kuan A., Yatham L., Zis A., A controlled study of light therapy in women with late luteal phase dysphoric disorder, „Psychiatry Research” 1999.
  16. 16.Wyatt K. M., Dimmock P. W., Jones P. W., Shaughn O’Brien P. M., Efficacy of vitamin B-6 in the treatment of premenstrual syndrome: systematic review, „British Medical Journal (Clinical Research Edition)” 1999.
  17. 17.Walker A., De Souza M., Marakis G., Robinson P., Morris A., Bolland K., Unexpected benefit of sorbitol placebo in Mg intervention study of premenstrual symptoms: implications for choice of placebo in RCTs, „Medical Hypotheses” 2002
  18. 18.Khine K., Rosenstein D.L., Elin R. J., Niemela J. E., Schmidt P. J., Rubinow D.R., Magnesium (mg) retention and mood effects after intravenous mg infusion in premenstrual dysphoric disorder, „Biological Psychiatry” 2006.
  19. 19.Sayegh R., Schiff I., Wurtman J., Spiers P., McDermott J., Wurtman R., The effect of a carbohydrate-rich beverage on mood, appetite, and cognitive function in women with premenstrual syndrome, American College of Obstetricians and Gynecologists  1995.
  20. 20.Freeman E.W., Stout A.L., Endicott J., Spiers P., Treatment of premenstrual syndrome with a carbohydrate-rich beverage, „International Journal of Gynecology and Obstetrics”  2002.

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię