Elektrolity – tym mianem określa się grupę czterech kluczowych biopierwiastków występujących w naszym organizmie – sodu, potasu, wapnia i magnezu.

Na co dzień nie zdajemy sobie sprawy, że elektrolity są jednym z najważniejszych elementów homeostazy i regulują pracę narządów kardynalnych, odpowiedzialnych za utrzymanie życia. Dopiero wahania ich stężenia oraz przykre tego konsekwencje przypominają nam o konieczności ich monitorowania i dodatkowej podaży.

Elektrolity rozpuszczone są w wodzie, która stanowi ponad 60% masy ciała dorosłego człowieka. O roli wody w naszym codziennym funkcjonowaniu pisaliśmy TUTAJ.

Wodny roztwór elektrolitów nazywany jest “milczącym składnikiem odżywczym”, co dobrze oddaje jego rolę w organizmie.

Wraz z wodą elektrolity wypełniają komórki, przestrzenie międzykomórkowe, naczynia krwionośne oraz wchodzą w skład płynu mózgowo-rdzeniowego, płynu wypełniającego komory oka, płynów surowiczych w opłucnej i worku osierdziowym oraz płynu soków trawiennych. Wszędzie tam utrzymują odpowiednie stężenie osmotyczne, co zapewnia optymalne środowisko dla procesów metabolicznych.

WAŻNE: Jonogram jest zestawem badań laboratoryjnych służących do oceny zawartości elektrolitów w osoczu. Badanie polega na oznaczeniu stężeń tych najważniejszych dla życia jonów.

Jonogram powinien być jednym z podstawowych badań, wykonywanym w ramach ogólnej oceny stanu zdrowia!
Jonogram powinien być jednym z podstawowych badań, wykonywanym w ramach ogólnej oceny stanu zdrowia!

Sód jest jednym z najważniejszych kationów osocza. Główną jego funkcją jest utrzymywanie oodpowiedniej objętości płynów oraz ciśnienia tętniczego krwi. Na poziomie biochemicznym sód odpowiada za wymianę wody pomiędzy komórkami a środowiskiem zewnątrzkomórkowym.

Potas – drugi z elektrolitów, bierze udział w przewodnictwie nerwowo-mięśniowym. Jest również kluczowym elementem w procesie skurczu mięśni (w tym mięśnia sercowego), stąd jego prawidłowe stężenie we krwi jest niezmiernie ważne dla życia.

Jony wapnia są głównym budulcem kości, ale biorą również udział w procesie krzepnięcia krwi. Obok potasu są odpowiedzialne za przewodnictwo nerwowe oraz skurcz mięśni. Stężenie wapnia we krwi jest stale regulowane przez przytarczyce wydzielające parathormon oraz tarczycę wydzielającą kalcytoninę. Oba hormony wpływają na gospodarkę wapniową w organizmie – parathormon zwiększa wchłanianie dostarczonego z pożywieniem wapnia w jelitach, hamuje jego wydalanie przez nerki oraz powoduje uwalnianie wapnia z kości. Kalcytonina ma działanie dokładnie odwrotne do parathormonu.

Magnez, podobnie jak wapń, jest budulcem kości, odpowiada za proces krzepnięcia krwi oraz skurczu mięśnia sercowego. Jest także katalizatorem wielu enzymów.

Stężenie elektrolitów jest ważnym wskaźnikiem diagnostycznym, dlatego jego oznaczenie jest punktem wyjścia w postawieniu właściwej diagnozy.

Hiperkaliemia (zwiększenie stężenia potasu) może świadczyć np. o niewydolności nerek, chorobie Addisona (niedoborze aldosteronu) oraz cukrzycy typu 1.

Hiperkalcemia, czyli zbyt wysokie stężenie wapnia, może wskazywać na nadczynność przytarczyc, ale również na nowotwory, które wydzielają różne substancje powodujące uwalnianie wapnia z kości.

Niedobory elektrolitów są równie niebezpieczne jak ich nadmiar!

W przebiegu wielu chorób dochodzi do nadmiarnej utraty jonów sodowych wraz z wodą. Wzmożona potliwość, biegunka, uporczywe wymioty i niewydolność nerek przy niedostatecznej podaży sodu mogą prowadzić do spadku stężenia sodu w osoczu. Pierwszym objawem hiponatremii są bóle głowy, drażliwość i osłabienie siły mięśni. Spadek stężenia poniżej <115mmol/l może prowadzić do obrzęku mózgu, który zagraża życiu.

W przypadku potasu niedobory najczęściej pojawiają się na skutek niewydolności nerek i długotrwałego stosowania leków moczopędnych w terapii nadciśnienia (furosemidu, indapamidu, hydrochlorotiazydu). Zmniejszenie stężenia potasu prowadzi do zaparć, wzrostu ciśnienia krwi, bolesnych kurczy mięśni oraz zaburzeń rytmu serca.

Niedobór wapnia może prowadzić do napadów tężyczkowych, zaburzeń widzenia i napadów astmy.

W przypadku magnezu i jego wpływie na organizm ludzki można mówić o “błędnym kole” pomiędzy jego niedoborem a konsekwencjami – udowodniono bowiem, że niedobór magnezu zwiększa wrażliwość na stres, podczas gdy stres zwiększa niedobór magnezu!

W ostatnim czasie – szczególnie w okresie letnim w środkach masowego przekazu nasiliła się intensywność kampanii reklamowych gotowych,doustnych środków nawadniających dostępnych w aptece bez recepty. Z reklam tych wynika, że preparaty te są zalecane dla większości, gdyż każdy z nas narażony jest na odwodnienie.

Polacy piją za mało!

Rzeczywiście Polacy piją za mało – z badań wynika, że ponad 40 % naszego dziennego spożycia stanowią słodzone i gorące płyny, a czysta woda – zaledwie 30 %. W ciągu dnia wypijamy średnio 1,64 litra płynów, a 6mln z nas wypija jeszcze mniej, bo 1,20 litra.

Niestety preparaty elektrolitowe są bezwzględnie przeciwwskazane u osób cierpiących na choroby wątroby (stłuszczenie, marskość, WZW), a osoby przyjmujące diuretyki pętlowe, oszczędzające potas, betablokery i amlodypinę powinny skonsultować stosowanie elektrolitów z lekarzem.

Woda dla zdrowia, elektrolity | Radioklinika

Komu zaleca się elektrolity?

Elektrolity zaleca się jednak osobom z przewlekłą biegunką oraz sportowcom w czasie i po intensywnym wysiłku fizycznym. W pierwszym przypadku w celu nawodnienia doustnego stosuje się specjalne roztwory zawierające glukozę i elektrolity.

Błędem jest podawanie choremu soków owocowych bądź napojów typu cola, ze względu na ich nieprawidłową osmolarność (ciśnienie osmotyczne)! Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia płyny nawadniające powinny charakteryzować się wysoką osmolarnością (200-250 mOsm/l).

Pomimo tego, że doustne płyny nawadniające nie leczą bezpośrednio biegunki – tzn. nie skracają czasu jej trwania, ważne jest, aby włączyć je już po wystąpieniu pierwszych objawów. Unika się w ten sposób postępującego odwodnienia, które może się skończyć hospitalizacją.

W drugim przypadku – w czasie intensywnego wysiłku fizycznego, tempo metabolizmu zwiększa się nawet 20-krotnie w porównaniu do spoczynku. Szybsze tempo metabolizmu powoduje z kolei, nawet 100-krotne zwiększenie szybkości wytwarzania ciepła w pracujących mięśniach, w wyniku czego następuje wzrost temperatury do 37-39°C.

W celu zapobiegania przegrzaniu, energia cieplna rozpraszana jest przez parowanie potu z powierzchni skóry. Nasilone pocenie się w warunkach podwyższonej ciepłoty ciała po wysiłku wiąże się jednak ze znacznym ubytkiem wody i elektrolitów. Może to bardzo szybko doprowadzić do poważnych zaburzeń gospodarki wodno-elektrolitowej.

Chcąc uzupełnić elektrolity warto sięgnąć po gotowe preparaty ORS (ang.oral rehydratation solution) lub nawodnienie przeprowadzić we własnym zakresie.

Warto wiedzieć, że tylko odpowiedni skład płynu jest warunkiem powodzenia nawadniania!

Dlatego nie należy ORS rozcieńczać, dosładzać ani dodawać słodkich soków. Roztwory najlepiej podawać chłodne i w małych porcjach, w krótkich odstępach czasu.

Na co dzień należy pamiętać o odpowiedniej podaży wody średnio- i wysokozmineralizowanej, która posiada odpowiednio zbilansowany skład kationów i anionów.

Do bilansu wodnego nie powinniśmy wliczać płynów typu herbata, która na skutek obróbki termicznej jest uważana za płyn bezelektrolitowy.

Zrób to sam, czyli przepis na napój prawdziwie nawadniający

Płyn nawadniający można przygotować również w domu. Poniżej przedstawiam przepis na ORS receptury mojej żony, który zapewnia odpowiednie nawodnienie przy optymalnej osmolarności, a przy tym doskonale gasi pragnienie.

Elektrolity | przepis na pyszny napój polecany przez redakcje portalu Radioklinika

Składniki:

  • 1 grejpfrut
  • 5g startego korzenia imbiru
  • 0,9 g NaCl (sól kuchenna)
  • 4,0 g sacharoza (cukier)
  • 200 ml przegotowanej wody

Obranego grapefruta kroimy na ćwiartki i wrzucamy do naczynia. Miażdżymy go i dodajemy starty korzeń imbiru. Uzyskany miąższ zalewamy uprzednio przygotowanym rozwtworem (soli, cukru i wody). Całość przesączamy przez sitko kuchenne i dodajemy kostki lodu.

UWAGA! Ze względu ma obecność soku z grejpfruta ostrożność powinny zachować osoby przyjmujące przewlekle niektóre leki. W takim przypadku grejpfrut można zastąpić pomarańczą!

 

 

ZapiszZapisz

Oceń to:
| Liczba ocen: 73 Średnia: 3.4

10 KOMENTARZE

  1. No dobrze, a co się dzieje gdy za dużo pijemy wody, i na przykład jedną butelkę 1,5l wypiłem w ciągu godziny marszu, a wydlaiłem mocz dwukrotnie. Bo czytałem że to jest niebezpieczne.

    A druga sprawa, czy preparat Litorsal z wodą w zupełności też wystarczy jako izotonik?

    • Nagłe spożycie sporej ilości wody w krótkim czasie grozi nagłym skokiem ciśnienia tętniczego i rozwojem obrzęków. Znane są przypadki zgonu sportowców-amatorów, którzy w stanach skrajnego odwodnienia spożyły nagle dużą ilość wody.

    • Sportowcom intensywnie uprawiającym sport grozi klasyczne przewodnienie hipotoniczne związane z równoległym przyjęciem płynów i utratą sodu (na skutek wydalania z potem). Należy pamiętać, by nawadniać się często i małym porcjami, co da czas organizmowi na uruchomienie procesów regulacyjnych.

      • a potas i magnez , oczywiscie ze kazdy sportowiec ma ich niedobory bo z potem sie wydalaja i to bardzo ,miazdyzca sie twrzy w zylach nawet na glowie ,

        • Zgadza się jednak, ale częstym błędem sportowców-amatorów jest nagłe przyjmowanie dużych ilości płynów, na co zwróciła uwagę Aurelia. Grozi to wtedy przewodnieniem zamiast uzupełnieniem elektrolitów.

  2. Czy w przypadku osób w podeszłym wieku powyżej 80 lat, które z powodu miażdżycy tętnic i żył krezkowych muszą się odwadniac, stosując leki moczopędne, można lub należy podawać elektrolity, żeby uzupełnić braki sodu, potasu i magnezu ? Dziękuję za odpowiedz . Przyznam, że nigdzie nie znalazłam konkretnej informacji na ten temat.

    • W takim przypadku należy zapytać lekarza. temat jest skomplikowany, gdyż dostarczając sód z elektrolitów niejako powoduje Pani retencję wody w organizmie (czyli uzyskuje Pani efekt odwrotny od zamierzonego). Są to jednak rozważania czysto teoretyczne. Lepiej zapytać klinicystę.

    • przedewszystkim nie powinny takie osoby przyjmowac lekow moczopednych bo wyplukuja elektrolity a kazdy ma niedobory ,szczegolnie starsi ludzie , jak oni lecza ludzi to jest okropnosc ,

      • Akurat w Pani Barbary przypadku odstawienie leków moczopędnych na własną rękę nie wchodzi w grę, bo przyjmuje je z powodu określonych wskazań medycznych.

  3. otóż to, dobry artykuł.
    wszędzie głosi się , że trzeba sie nawadniać -PIJĄC DUŻO WODY !
    a to przecież nie o to chodzi,. bo przecież 2l wody nie uzupełnią nam strat elektolitów, a mogą zwiększych ich ubytek przez wydalenie z moczem.
    sama woda ne jest wystarczająco bogata w elektrolity.
    Jeśli ktoś pije tylko wodę, a nie uzupełnia strat w postaci owoców i warzyw, to dalej bedzie wypłukany z minerałów.
    Jak ktoś jest mega osłabiony i pijąc wodę nadal czuje pragnienie, to znak, że ma niedobory i wodą ich nie uzupełni.
    wtedy elektrolity, a najlepiej świeże owoce- np. banan jabłko

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię