Ból wzrostowy ma swoje ścisłe kryteria rozpoznania. Poznajcie jak go rozpoznawać i kiedy ból kończyny może sygnalizować poważne choroby!

Oceń to:
| Liczba ocen: 45 Średnia: 4

[Ból wzrostowy] „Paluszek i główka to szkolna wymówka”? Jak udowodnić, że coś nie boli, skoro dziecko mówi, że ból odczuwa? Nie da się – dlatego to świetna szkolna wymówka.

Kiedy rodzic powinien się zaniepokoić? Przecież od czasu do czasu każdego może coś boleć. A do tego babcia, ciocia i koleżanka mówiły, że jak boli noga to na pewno jest to ból wzrostowy. Czy rzeczywiście?

Ból wzrostowy ma swoje ścisłe kryteria rozpoznania. Nie można uznać, że ból ma taki charakter, jeśli noga boli po urazie tj. po złamaniu, uderzeniu, czy skręceniu. Jeśli boli nieprzerwanie od tygodnia, przez większą część dnia, dziecko odmawia chodzenia a chód jest zmieniony lub dodatkowo występuje osłabienie, gorączka czy jakiekolwiek inne objawy, to również ciężko to nazwać bólem wzrostowym – należy wtedy poszukać ewentualnej, innej przyczyny bólu.

Ból wzrostowy – jak go rozpoznać?

O bólu wzrostowym możemy mówić, kiedy:

  1. ból jest okresowy, pojawia się kilka lub kilkanaście razy w miesiącu
  2. ból nie zaburza chodu dziecka
  3. lekarz nie widzi przyczyny bólu w podstawowym badaniu lekarskim, ani nie znajduje odchyleń w badaniach laboratoryjnych (morfologia, rentgen, badania reumatologiczne)
  4. ból jest obustronny – najczęściej dotyczy przedniej krawędzi piszczeli i pojawia się zwykle pod koniec dnia
  5. ból trwa zwykle nie dłużej niż godzinę, ustępuje po łagodnych lekach przeciwbólowych (paracetamol) lub po rozmasowaniu bolącej kończyny

Czy bóle wzrostowe mogą wystąpić w każdym wieku?

Na ból wzrostowy najczęściej skarżą się dzieci w wieku przedszkolnym (4-6 lat), ale zakres występowania obejmuje znacznie szerszą grupę tj. od 3-go aż do 12-go roku życia. Nie ma tutaj znaczenia płeć dziecka – bóle wzrostowe występują zarówno u chłopców, jak i u dziewczynek.

Ból wzrostowy powinien spełniać wyżej wymienione kryteria, ale co najważniejsze – jego rozpoznanie może być postawione dopiero na sam koniec – to znaczy wtedy, gdy wykluczymy inne możliwe przyczyny.

Pomóc mają w tym dodatkowe badania laboratoryjne i obrazowe. Ważne są jednak ewentualne dodatkowe objawy, które dziecko demonstruje.

Ważne, tych objawów nie wolno bagatelizować!

  • Jeśli poza bólem kończyn, pojawiły się na skórze wybroczyny, dziecko odmawia chodzenia, dużo śpi a na kończynie wyczuwalna jest jakaś zmiana guzowata – może to być jakaś choroba hematologiczna lub onkologiczna. Konieczna jest pilna konsultacja lekarska i wykonanie przynajmniej badania morfologii krwi, RTG kończyny.
  • Jeśli ból kończyny nasila się przy poruszaniu, a dziecko ewidentnie daną nogę oszczędza – konieczne są badania obrazowe, które wykluczą złamanie.
  • Jeśli poza bólem kończyny występują również nawracające gorączki, utrata masy ciała, osłabienie, a powierzchnia stawu w bolącej kończynie jest obrzęknięta, nadmiernie ocieplona, to w pierwszej kolejności należy wykluczyć choroby reumatologiczne.
  • Jeśli ból pojawił się nagle, jest bardzo silny, długo się utrzymuje, dodatkowo występuje gorączka, ograniczenie ruchu w stawie, utykanie, a do tego pacjent jest chłopcem – należy pomyśleć o bakteryjnym zapaleniu stawu i koniecznie udać się z dzieckiem na oddział ratunkowy.

Ból wzrostowy_masaż_Radioklinika

 

Poza łagodnym leczeniem przeciwbólowym i masażami, nie ma konieczności suplementacji żadnych dodatkowych witamin czy preparatów u dziecka z bólem wzrostowym kończyn.

Zgodnie z zaleceniami podaje się witaminę D w dawce dostosowanej do wieku i gabarytów dziecka i to wystarczy!

NASZA Rekomendacja! Nie faszerujmy dziecka żelkami czy syropkami, które nic nie wniosą do jego życia (no może trochę konserwantów). Regularny wysiłek fizyczny i zbilansowana dieta to najlepszy „ulepszacz” stanu zdrowia dziecka.

Nie ma dokładnych statystyk mówiących o tym, ile dzieci w Polsce dotyka dolegliwość, zwana bólem wzrostowym kończyn. Zachodnie publikacje mówią o ponad 30 % dzieci.

Ból kończyny może też sygnalizować inne, poważne choroby. Nie bagatelizujemy go!

Nie zakładajmy jednak z góry, że każdy ból nogi to ból wzrostowy, a dziecko tylko próbuje zwrócić swoją uwagę i nie pójść na klasówkę do szkoły.

Ból kończyny może sygnalizować poważne choroby onkologiczne, reumatologiczne czy ortopedyczne i tylko konsultacja lekarska, podparta dodatkowymi badaniami laboratoryjnymi jest w stanie odpowiedzieć na pytanie czy ból kończyny rzeczywiście ma charakter bólu wzrostowego.

Oceń to:
| Liczba ocen: 45 Średnia: 4

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

MamaPediatra

MamaPediatra

Z wykształcenia lekarka, która wybrała drogę pediatrii. Od 2015 roku autorka bloga mamapediatra.blog.pl , który powoli się rozwija i który ma odpowiadać na najczęstsze pytania rodziców. Prywatnie mama dwóch córek, fanka gier planszowych i dobrej lektury.