Rozwój medycyny związany z wprowadzeniem inwazyjnych metod diagnostycznych i terapeutycznych, rozwój transplantologii, leczenie nowotworów oraz innych chorób prowadzących do immunosupresji, a także nadmierne stosowanie chemioterapeutyków o szerokim spektrum aktywności oprócz niepodważalnych korzyści wiąże się z ciągłym wzrostem ilości inwazyjnych zakażeń grzybiczych. Śmiertelność takich inwazji jest niestety wysoka. Problem stanowią również szczepy lekooporne, coraz częściej izolowane w środowiskach szpitalnych. Najczęściej za infekcję odpowiada grzyb Candida albicans, ale zaczyna się pojawiać coraz więcej zakażeń wywołanych innymi grzybami. Są to głównie mikroorganizmy naturalnie zamieszkujące nasze błony śluzowe i skórę. Niestety nadużywanie leków przeciwgrzybiczych, szczególnie z grupy azoli, prowadzi do naturalnej selekcji opornych na nie szczepów. Z racji, że nie dysponujemy zbyt szerokim arsenałem środków do walki z zakażeniami, to ich stosowanie powinno być przemyślane i rozważne. W artykule omawiamy różne rodzaje dostępnych leków przeciwgrzybiczych oraz przyglądamy się kwestii zaleceń dietetycznych w przypadku wystąpienia grzybicy. 

W poprzednim artykule wyjaśnialiśmy, że większość zakażeń powierzchniowych, w tym m.in. grzybice skóry, paznokci, grzybica jamy ustnej, grzybica stóp czy infekcja grzybicza pochwy, spowodowanych jest grzybami z rodzaju Candida. Powiedzieliśmy też, że rozwojowi grzybicy sprzyjają m.in. niekorzystne zmiany w mikrobiocie jelitowej, spadki odporności, nierozważna antybiotykoterapia oraz niektóre choroby przewlekłe, w tym cukrzyca, a także przyjmowanie doustnych środków antykoncepcyjnych czy stosowanie hormonalnej terapii zastępczej. Zwróciliśmy również uwagę na to, że w sprzyjających warunkach zwykle niegroźny grzyb może stać się przyczyną infekcji powierzchniowej lub co gorsza, trudnej do leczenia infekcji systemowej. Ponadto omówiliśmy możliwe objawy zakażeń grzybiczych i wymieniliśmy dostępne badania diagnostyczne oraz ich ograniczenia. Zachęcamy więc do zapoznania się z artykułem: Gdy Candida atakuje organizm. Poznaj objawy kandydozy, przyczyny, dostępną diagnostykę

W tym artykule skupimy się natomiast na omówieniu dostępnych metod leczenia zakażeń grzybiczych oraz przyjrzymy się zaleceniom dietetycznym.

Leki przeciwgrzybicze – rodzaje i zakres działania

Polieny

Polieny, które są związkami naturalnie produkowanymi przez bakterie z rodzaju Streptomyces, to najstarsza grupa leków przeciwgrzybiczych. Nystatyna, natamycyna oraz amfoterycyna B to antybiotyki polienolowe z tej grupy, które mają szerokie spektrum działania. Wykazują jednak toksyczne działanie na ludzkie tkanki, ponieważ wiążą się ze sterolami błon komórkowych ssaków. 

Amfoterycyna B jest lekiem podawanym we wlewach tylko i wyłącznie w warunkach szpitalnych. Charakteryzuje się wysokim stopniem rozprzestrzeniania się w tkankach, długim okresem półtrwania oraz znaczną toksycznością. Z kolei nystatyna podawana jest doustnie i zewnętrznie, np. do pędzlowania jamy ustnej czy dopochwowo. Substancja ta nie wchłania się z przewodu pokarmowego czy błon śluzowych, więc jest stosunkowo bezpieczna. Podobną farmakokinetykę ma również natamycyna, stosowana głównie na zmiany grzybicze skóry i błon śluzowych.

Alliloaminy

Do grupy leków przeciwgrzybiczych zawierających allioaminy należy terbinafina. Lek ten stosowany jest w leczeniu grzybic powierzchniowych. Terbinafina dobrze się wchłania, osiągając duże stężenia w lipofilnej warstwie rogowej naskórka, mieszkach włosowych i płytce paznokciowej. Działa grzybobójczo na dermatofity, pleśnie oraz niektóre grzyby dimorficzne. W przypadku grzybów z rodzaju Candida i Malassezia wykazuje działanie grzybobójcze lub grzybostatyczne, zależnie od gatunku.

Fluorowe pochodne pirymidyny

Fluorowe pochodne pirymidyny to m.in. flucytozyna (fluorowana pochodna cytozyny) o dosyć wąskim spektrum przeciwgrzybicznym – mikroorganizmy te dość łatwo nabierają na nią oporność. Nie stosuje się jej więc jako profilaktyki kandydoz, ale wykorzystuje w terapii skojarzonej z amfoterycyną B w zakażeniach układowych z fungemią (obecnością żywych grzybów we krwi) i zajęciem ośrodkowego układu nerwowego (OUN).

Echinokandyny

Echinokandyny to syntetyczne pochodne naturalnych lipopeptydów produkowanych przez grzyby Aspergillus rugulovalvus, Zalerion arboricola, Papularia sphaerosperma. W lecznictwie echinokandyny stosowane są w infuzjach: anidulafungina, kaspofungina i mikafungina. Leki te wykazują działanie grzybobójcze w stosunku do Candida albicans, grzybostatyczne w stosunku do Aspergillus spp. oraz wysoką aktywność przeciw Pneumocystis carinii. Najczęstszym objawem niepożądanym obserwowanym po zastosowaniu leków z tej grupy jest gorączka. Rzadziej pojawia się ból głowy, wysypka, dolegliwości związane z toksycznym wpływem na wątrobę, zapalenie żył, wyrzut histaminy czy hemoliza. Leki te uznawane są za stosunkowo bezpieczne.

Azole

Azole są najczęściej stosowanymi lekami zarówno w przypadku powierzchownych zakażeń grzybiczych, jak i zakażeń układowych. Są to m.in. flukonazol, itrakonazol, posakonazol oraz worikonazol. Wykazują one działanie grzybobójcze wobec Aspergillus spp., ale w stosunku do Candida spp. tylko grzybostatyczne. Stąd skutkiem ich stosowania jest selekcja gatunkowa w kierunku szczepów opornych na azole.

Azole ze względu na niską toksyczność dla organizmu gospodarza są najczęściej wybieraną grupą leków. Niestety pojawia się coraz więcej doniesień na temat oporności na nie grzybów, co znacznie zmniejsza skuteczność terapii. Dlatego wciąż trwają poszukiwania nowych substancji pomocnych w walce z zakażeniami lub związków stanowiących skuteczną profilaktykę. Obecnie prowadzone są badania nad nowymi lekami, takimi jak oksymy (aldoksymy lub ketoksymy) oraz indolicyna (peptyd występujący w neutrofilach bydlęcych). Bada się także naturalne substancje lecznicze o znanym działaniu przeciwdrobnoustrojowym. 

Naturalne substancje o działaniu przeciwgrzybiczym

Zwracając się w kierunku natury, znajdujemy wiele związków roślinnych o działaniu przeciwdrobnoustrojowym. Szczególnie silne właściwości mają olejki eteryczne i ich składniki, ale aktywność wykazują także ekstrakty roślinne otrzymywane za pomocą różnych rozpuszczalników (woda, etanol i inne). Związki te różnią się siłą i zakresem działania.

Aktywność przeciwdrobnoustrojowa różnorodnych związków roślinnych wykazana została w licznych badaniach in vitro. Należy jednak pamiętać, że są to badania wykonywane wyłącznie w laboratorium. Badania na żywym organizmie (w tym ludzkim), tzw. badania in vivo, mogą przynieść inne wyniki.

Aby terapia kandydozy powierzchownej była skuteczna, w badaniach in vivo (tj. na żywym organizmie) powinniśmy uzyskać stężenie miejscowe leku podobne do wykazującego skuteczne działanie w badaniach in vitro (na szalce w laboratorium). Podana substancja nie może też być szkodliwa lub drażniąca dla gospodarza. Leczenie kandydozy systemowej jest bardzo trudne, bowiem lek musi pokonać naturalne bariery ochronne organizmu, dodatkowo nie wywierając negatywnego działania i osiągnąć właściwe stężenie w miejscu wystąpienia stanu chorobowego. 

Poniżej przytaczamy wyniki kilku przeprowadzonych do tej pory badań nad substancjami naturalnymi, które mogą być wykorzystywane w leczeniu zakażeń grzybiczych.

Ekstrakty roślinne

W toku badań wykazano, że naturalny alkaloid tetrandryna wytwarzany przez roślinę Stephania tetrandra (tradycyjnie stosowaną w medycynie chińskiej na wiele schorzeń) hamuje przemiany komórek grzyba w formy inwazyjne, zmniejsza jego zdolność do przyczepiania się do komórek gospodarza. Badania wykazały też, że podany razem z ketokonazolem wzmacnia jego przeciwgrzybicze działanie (efekt synergii). Jednakże ekstrakty z tej rośliny mogą także wywoływać nefrotoksyczność, hepatotoksyczność, a nawet genotoksyczność. W związku z tym, dopóki nie będzie wiążących ustaleń dotyczących bezpieczeństwa substancji, nie możemy mówić o niej jako o leku przeznaczonym do stosowania u chorych.

W badaniach in vitro wodny ekstrakt z tarczycy bajkalskiej hamował wzrost wybranych szczepów wzorcowych Candida albicans (w stężeniu > 5,0 mg/ml). Wysoką aktywność w stosunku do tych grzybów wykazał również wyciąg otrzymany za pomocą octanu etylu. Dodatkowo w innych badaniach wykazano zdolność zawartej w wyciągach baikaleiny do hamowania tworzenia biofilmu przez szczepy Candida albicans (wrażliwych było od 52-89% szczepów).

Badania in vitro pokazały, że ekstrakty z roślin takich jak arnika górska, bylica piołun i pokrzywa zwyczajna działają nie tylko na drożdże występujące w najprostszej formie komórkowej. Wykazano, że oddziałują akże na biofilm czyli formę bardziej oporną, utworzoną przez Staphylococcus aureus i Candida albicans. W badaniach aktywność przeciw biofilmowi Candida albicans wykazały także ekstrakty z południowoamerykańskich roślin, takich jak Caesalpinia ferrea, Cassia spectabilis, Croton cajucara oraz czosnku.

Z kolei w pierwiosnku lekarskim znajdujemy saponiny triterpenowe tworzące kompleksy z ergosterolem występującym w komórkach grzybów. Ich działanie powoduje zwiększenie przepuszczalności ścian komórkowych i obumieranie komórek grzybów. Jedną z liczniej występujących saponin jest prymulasaponina A, nazywana też kwasem prymulowym. Prymulasaponina A została opisana w pracy z 1997 roku jako substancja o szczególnie silnej aktywności przeciwgrzybiczej w stosunku do Candida albicans, Trichomonas mentagrophytes i Aspergillus niger.

Na uwagę zasługuje także karwakrol, który jest monoterpenowym fenolem wytwarzanym przez liczne gatunki ziół. Szczególnie dużo możemy znaleźć go w ziołach stosowanych jako przyprawy, m.in. w oregano, tymianku i majeranku – w olejkach eterycznych z tych roślin występują jego bardzo duże stężenia. Karwakrol wykazuje aktywność grzybobójczą w stosunku do Candida albicans, Saccharomyces cerevisiae oraz patogenów roślin uprawnych, należących do rodzaju Colletotrichum. Karwakrol nie tylko przejawia własności grzybobójcze w stosunku do Candida albicans, ale także jest skuteczny w stosunku do jego biofilmu i to niezależnie od jego wieku.

Olejki eteryczne

Skład chemiczny olejków eterycznych jest bardzo złożony, dlatego też efekt powodujący niszczenie drobnoustrojów wynika z synergii działania wielu składników w nich występujących. Dla porównania większość leków syntetycznych zawiera jedną wyizolowaną substancję o określonym zakresie działania. Drobnoustrojom patogennym, w tym grzybom, łatwiej jest zmutować i wytworzyć oporność na tego typu lek. W przypadku ekstraktów roślinnych złożonych z wielu substancji czynnych działających synergicznie, taka wielokrotna mutacja patogenów jest w praktyce mało prawdopodobna. Dlatego też w tym przypadku mają one problem z nabieraniem oporności. Dobrym przykładem na synergię działania składników olejku jest badanie, w którym wykazano, że wyizolowany z olejku cynamonowego aldehyd cynamonowy ma działanie tylko grzybostatyczne, a użycie całego olejku cynamonowego daje efekt grzybobójczy.

Ciekawe badanie wykonano także w szpitalu w Austrii. Sprawdzano skuteczność redukcji zanieczyszczeń mikrobiologicznych w powietrzu po rozpyleniu mieszaniny olejku cytrynowego i olejku jodłowego. Zbadano zawartość bakterii oraz grzybów w powietrzu przed i po rozpyleniu olejków. Zauważono, że ciągu pierwszych 2 godzin średnie stężenie bakterii i grzybów unoszących się w powietrzu zmniejszyło się odpowiednio o około 40% i 30-60%.

Z kolei, gdy w toku jednej z prac doktorskich testowano moc olejków eterycznych wobec różnych szczepów z rodzaju Candida, ustalono, że największą aktywnością wśród wybranych 38 rodzajów charakteryzowały się olejki: 

  • tymiankowy
  • cytrynowy
  • geraniowy
  • cynamonowy
  • bazyliowy
  • goździkowy

Kilkakrotnie badano i potwierdzono też wrażliwość szczepów Candida albicans na olejek anyżowy, prawdopodobnie ze względu na obecny w nim trans-anetol. Oczywiście siła jego działania, a co za tym idzie, wymaganego stężenia olejku, była różna w zależności od wybranego do badań szczepu grzyba.

Z kolei olejek geraniowy wykazuje działanie przeciwgrzybicze prawdopodobnie dzięki obecności w nim geraniolu, który może hamować wytwarzanie zarodników grzybów. Jego korzystny wpływ wykazano w wielu badaniach przeprowadzonych na różnych grzybach. Inne badanie in vitro wykazało, że olejek pichtowy zmniejsza aktywność kilku enzymów hydrolitycznych Candida albicans, a w związku z tym może zmniejszać jej zjadliwość. Jest więc obiecującym środkiem do leczenia kandydozy (drożdżycy).

Przykładowo: Aromatol jest lekiem wieloskładnikowym zawierającym lewomentol, olejek cytrynowy, olejek z mięty polnej o obniżonej zawartości mentolu, olejek z kory cynamonowca cejlońskiego, olejek lawendowy, olejek goździkowy, olejek cytronelowy oraz etanol 96% i wodę oczyszczoną. Olejki eteryczne w nim zawarte wykazują działanie przeciwdrobnoustrojowe, a w tym również przeciwgrzybicze o dużej skuteczności. Zbadano wrażliwość drobnoustrojów charakterystycznych dla jamy ustnej na Aromatol. Ustalono, że już jego znacznie niższe stężenie niż to zwyczajowo zalecane, hamuje namnażanie się 76% bakterii beztlenowych, 84% bakterii mikroaerofilnych oraz 60% grzybów drożdżopodobnych. Z grzybów najbardziej wrażliwe na działanie leku były szczepy C. albicans, C. glabrata, C. guiliermondii i C. utilis. Aromatol słabiej działał natomiast na C. kefyr, C. lusitaniae, C. parapsilosis i C. tropicalis, a najbardziej oporne były szczepy z gatunku  C. krusei.

W jaki sposób olejki eteryczne niszczą komórki grzybów?

Biofilm to zorganizowana struktura, która w zależności od właściwości morfologicznych szczepu oraz warunków środowiska, składa się z komórek drożdżopodobnych i/lub strzępek i jest bardziej odporna na działania układu odpornościowego oraz stosowane leki. Okazuje się, że łatwiej jest hamować tworzenie się biofilmu niż zniszczyć ten już istniejący. Na przykład olejek cynamonowy i citronellowy wykazały w badaniach zdolność hamowania tworzenia biofilmu, ale nie udało się za ich pomocą usunąć tego już uformowanego. Inne olejki, które hamują powstawanie biofilmu w badaniach in vitro to olejek kolendrowy i olejek pozyskany z bazylii amerykańskiej.

Naukowcy starali się dowiedzieć, w jaki sposób olejki niszczą komórki grzybów. Wykazano na przykład, że olej z nasion kopru, olej cynamonowy oraz olej z drzewa herbacianego niszczą błonę komórkową, zwiększając jej przepuszczalność i w konsekwencji doprowadzając do rozpadu komórki. Dzieje się tak, ponieważ składniki olejków, w tym geraniol, nerol, cytral i aldehyd cynamonowy, wpływają na obecne w błonie komórkowej grzyba substancje, takie jak ergosterol czy enzymy syntetyzujące beta-glukany oraz chitynę. Komórki ludzkie i zwierzęce nie zawierają tych związków, więc olejki nie działają na nie toksycznie. Cytral zawarty w wielu owocach cytrusowych hamuje zmianę morfologiczną grzybów z formy drożdżowej do formy strzępkowej, co z kolei hamuje ich inwazyjność.

Inne wyizolowane z olejków substancje, których działanie zostało wykazane w badaniach, to tymol (głównie z olejku tymiankowego), karwakrol (obecny w macierzance, lebiodce, tymianku i kminku) oraz eugenol (obecny w olejkach z goździków, cynamonu, bazylii oraz gałki muszkatołowej).

Na koniec warto dodać, że stężenia olejków eterycznych w dostępnych na rynku preparatach do inhalacji, maściach czy opatrunkach na rany mieszczą się w zakresie 1-5%. Oznacza to, że z powodzeniem mogą być one wykorzystywane do stosowania miejscowego w przypadku wystąpienia zakażeń dermatofitowych. Dużą skutecznością w tym zakresie wykazuje szczególnie olejek cynamonowy. W badaniach w laboratorium na hodowanych szczepach grzybów wykazano bowiem, że minimalne stężenie olejków eterycznych w preparatach, które hamuje rozrost Candida, to stężenie w granicach 1,25%. 

Inne substancje naturalne i ich aktywność przeciwgrzybicza

Aktywność przeciwgrzybiczą wykazują także:

  • kwasy organiczne: kwas sorbinowy, propionowy i cytrynowy
  • produkty pochodzenia pszczelego: miód, propolis, pierzga, pyłek pszczeli 
  • peptydy przeciwdrobnoustrojowe pochodzenia bakteryjnego (gramicydyna, tyrocydyna, nizyna, natamycyna); owadziego (cekropia A, sachrotoksyna, ceratonia, stomoksyna); roślinnego (ɑ-purotionina z pszenicy, Rs-AFP2 z rzodkiewki, Ib-AMP1 z niecierpka ); odzwierzęcego (laktoferyna z mleka, defensyna z królika, lizozym)

Propolis

Skład propolisu zależy od źródła jego pozyskania, zwłaszcza szerokości geograficznej. Zwykle zawiera on około 50% żywicy, 30% wosku roślinnego i pszczelego, 10% olejków eterycznych, 5% pyłków oraz innych substancji, w tym zanieczyszczeń organicznych. Główne grupy związków występujące w ekstraktach z propolisu to przede wszystkim: flawonoidy, estry i kwasy aromatyczne, terpeny i seskwiterpeny, steroidy, biopierwiastki oraz enzymy. Ekstraktom z propolisu przypisuje się działanie antyseptyczne, przeciwgrzybicze, bakteriostatyczne, ściągające, rozkurczowe, przeciwzapalne, znieczulające i antyoksydacyjne.

Przeciwgrzybicza bioaktywność propolisu związana jest głównie z działaniem powodującym utratę integralności błony komórkowej oraz integralności ściany komórkowej grzyba i wynikającym z tego wzrostem ich przepuszczalności. Prowadzone badania wykazywały też hamowanie powstawania strzępek oraz biofilmu. 

W jednym z badań na myszach potwierdzono skuteczność 10-dniowej terapii 2 i 3% ekstraktów propolisu w maści na kandydozę pochwy. Były one skuteczniejsze niż tradycyjna maść z klotrimazolem. W testach in vitro zauważono silny synergizm stosowania ekstraktów z propolisu z lekami z grupy azoli, takimi jak flukonazol i worykonazol. Takiego efektu nie wykazano dla ketokonazolu. 

Stężenia ekstraktów z propolisu wykazujące działanie grzybostatyczne lub grzybobójcze są dosyć wysokie, ale ich zaletą jest  nietoksyczność i brak zjawiska oporności drobnoustrojów.

Badania laboratoryjne i kliniczne wykazały, że miód jest skutecznym środkiem przeciwdrobnoustrojowym o szerokim spektrum działania, często stosowanym w leczeniu ran. Badając jego wpływ na różne drobnoustroje zauważono, że w stężeniu 70% wpływa hamująco na namnażanie się Candida albicans. Z kolei inne badanie wykazało także, że dodatek miodu do ekstraktów z propolisu zwiększa siłę działania przeciwgrzybiczego.

Zobacz też: Apiterapia – właściwości miodu i produktów pszczelich

Laktoferyna

Laktoferynę badano pod kątem jej działania przeciwgrzybiczego na różne gatunki grzybów. Uzyskano dużą rozpiętość wyników, którą trzeba było wyjaśnić. Zauważono, że na aktywność przeciwgrzybiczą laktoferyny wpływa jej stopień wysycenia żelazem – najsilniejsza była laktoferyna pozbawiona żelaza. Trzeba jednak wspomnieć, że sam wychwyt żelaza jest działaniem przeciwdrobnoustrojowym, ponieważ pozbawia patogeny dostępu do tego ważnego w ich metabolizmie pierwiastka. Dodatkowo laktoferyna jest w różnym stopniu trawiona w naszym przewodzie pokarmowym i pod wpływem kwasu oraz enzymów proteolitycznych powstają z niej mniejsze peptydy. Uznaje się je za silniejsze przeciwgrzybiczo niż sama laktoferyna. W związku z tym, im bardziej podatna na trawienie laktoferyna w preparacie, tym efekt przeciwgrzybiczy będzie silniejszy.

Oczywiście podaliśmy tu tylko kilka przykładów naturalnych substancji przeciwgrzybiczych. W przyrodzie jest ich znacznie więcej i różnią się między sobą mocą działania. Możemy śmiało wykorzystywać je w ramach działań profilaktycznych w codziennej diecie. 

Duża zmienność składu substancji naturalnych jest utrudnieniem dla zastosowania ich w terapiach infekcji układowych, ale dla terapii powierzchniowych wydaje się być dobrym wyborem. Mogłoby to przynieść korzyści w postaci rezerwowania znanych nam już leków dla terapii kandydozy systemowej. Ich nadużywanie bowiem w każdym podejrzeniu grzybicy powoduje selekcję szczepów opornych.

zakażenia grzybicze

Zakażenia grzybicze. Czy istnieje dieta przeciwgrzybicza?

Candida albicans może rozmnażać się zarówno w warunkach bogatych, jak i ubogich w składniki odżywcze, do których łatwo się adaptuje. To czyni go niezwykle skutecznym w działaniu, ale niestety równie trudnym w leczeniu patogenem.

Czy koniecznie trzeba eliminować cukier z diety?

W przeroście grzybiczym dietetycy najczęściej proponują diety z eliminacją cukru. Taki kierunek z jednej strony jest jak najbardziej prawidłowy, ponieważ rafinowane cukry proste nie służą zdrowiu. Jednocześnie niektóre zalecenia idą znacznie dalej – dietetycy eliminują pacjentom z diety owoce, ponieważ są one źródłem cukrów prostych. A tu napotykamy już problemy. Wyżej wspominaliśmy o tym, że jeśli grzyb ma ograniczony dostęp do glukozy, przestawia się na wykorzystywanie innych źródeł węgla. Za to składniki naszego układu odpornościowego – makrofagi – potrzebują odpowiedniej ilości glukozy do pracy, więc przy jej niedoborach słabnie ich funkcja. Dodatkowo, gdy badano wpływ diety bogatej w cukry proste na ilość drożdżaków w plwocinie i próbkach kału, nie zauważono istotnego wpływu na moc kolonizacji grzybiczej. Za trzeci argument może posłużyć fakt, że w niesprzyjających dla jej metabolizmu warunkach grzyb Candida zaczyna przekształcać się w formę strzępkową w poszukiwaniu źródeł pożywienia, a więc staje się bardziej zjadliwy.

Owoce zawierają wiele składników prozdrowotnych i są ważne w naszej diecie. Dodatkowo warto wspomnieć, że niektóre zawarte w nich związki mają działanie przeciwgrzybicze, ponieważ rośliny także muszą się bronić przed drobnoustrojami. Przykładem takiego związku jest resweratrol.

W wielu obserwacjach stwierdzono, że normalne spożywanie węglowodanów przez zdrowych ludzi nie wpływa na kolonizację Candida albicans. Podwojenie ilości węglowodanów w diecie nieco zwiększyło kolonizację u osób wykazujących już przerost grzyba. Wpływ węglowodanów określono jednak jako niewielki. Inaczej było natomiast w badaniach na myszach z neutropenią – wpływ węglowodanów był istotniejszy, prawdopodobnie w związku z mocno osłabionym układem odpornościowym. Dlatego istnieją pewne dowody na to, że dieta bogata w węglowodany może w pewnych warunkach zwiększyć kolonizację przewodu pokarmowego przez C. albicans. Obecnie nie ma jednak dowodów na to, że zmniejszenie ilości węglowodanów w diecie zmniejsza kolonizację grzyba. 

Czy warto stosować dietę wysokotłuszczową?

W różnych środowiskach postuluje się, że diety wysokotłuszczowe mogą być uznawane za diety przeciwgrzybicze. Okazuje się, że rodzaj tłuszczu też może mieć tutaj znaczenie. W badaniach in vitro wykazano, że olej kokosowy bogaty w średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe (MCFA) hamuje wzrost i zabija Candida albicans

Z kolei w innych badaniach porównano wpływ oleju kokosowego, oleju sojowego oraz łoju wołowego na rozrost grzyba w jelitach w diecie myszy.  Grzyby mogą rosnąć, wykorzystując lipidy jako jedyne źródło węgla, ponieważ potrafią wytwarzać zarówno energię, jak i cukry z kwasów tłuszczowych. Okazało się, że długołańcuchowe kwasy tłuszczowe (LCFA) z oleju sojowego i łoju wołowego wspomagały żywotność Candida. Jednocześnie trzeba zwrócić uwagę na fakt, że MCFA są wchłaniane głównie w jelicie cienkim, a w niewielkiej ilości docierają do jelita ślepego i są rzadkością w okrężnicy. Stąd ich działanie przeciwgrzybicze ogranicza się do żołądka i ewentualnie początkowego odcinka jelita cienkiego.

Dlaczego warto dbać o kondycję mikrobioty jelitowej?

Spożywając pokarmy, powinniśmy pamiętać o dokarmianiu naszych prozdrowotnych bakterii i nie dopuszczać do występowania dysbiozy jelitowej. Produkowane przez ludzki mikrobiom jelitowy kwasy organiczne, takie jak kwas octowy, propionowy czy masłowy, mogą hamować wzrost Candida albicans

Ponadto niepatogenne drożdże probiotyczne, takie jak Saccharomyces boulardii, przyczyniają się do przeżywalności pożytecznych bakterii zamieszkujących nasze jelita. Samo Saccharomyces boulardi również produkuje związki skierowane przeciwko drożdżakom Candida bytującym w przewodzie pokarmowym. 

W codziennym jadłospisie warto także uwzględnić produkty fermentowane, w tym jogurt, kefir, maślankę. Są one wskazane dla utrzymania właściwego środowiska w przewodzie pokarmowym. Wydaje się, że najlepszą strategią dietetyczną jest pokarm złożony z jak najmniej przetworzonych produktów, bogaty w substancje odżywcze, mikroelementy i witaminy. Taka dieta ma wzmocnić organizm chorego – w tym jego układ odpornościowy, mikrobiom jelitowy i bariery przeciwdrobnoustrojowe. Modyfikacje powinny dotyczyć chorób podstawowych, na które dany pacjent cierpi. To  silny i prawidłowo funkcjonujący organizm jest naszym najlepszym obrońcą.

Bibliografia

  1. Anna Strug „Ocena aktywności przeciwgrzybiczej olejku z limonki Kaffir (Citrus hystrix) wobec grzybów pleśniowych i drożdży” 2015
  2. Katarzyna Ocłoń „Ocena aktywności olejku pomarańczowego wobec grzybów wywołujących zakażenia głębokie i powierzchowne” 2016
  3. Anna Kędzia, Elżbieta Hołderna Kędzia „Wpływ olejku jodłowego (Abietis aetheroleum) na grzyby drożdżopodobne z rodzaju Candida” 2021
  4. Lanzerstorfer A, Hacki M, Schlömer M i wsp. „The influence of air-dispersed essential oils from lemon (Citrus lemon) and silver fir (Abies alba) on airborne bacteria and fungi in hospital rooms.” 2019 
  5. Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna Kędzia „Aktywność antybiotyczna propolisu krajowego i europejskiego” 2013
  6. Seong IW. „Antimicrobial activities of Scutellaria baicalensis and Phellodendron amurense against MRSA and Candida.” 2006
  7. Anna Kędzia, Aida Kusiak, Barbara Molęda-Ciszewska, Anna Wojtaszek-Słomińska, Bogna Racka-Pilszak, Bożena Czernecka „Wrażliwość na preparat Baikadent grzybów z rodzaju Candida Wyizolowanych od osób użytkujących aparaty ortodontyczne” 2012
  8. Anna Kędzia,  Elżbieta Hołderna Kędzia „Wrażliwość grzybów drożdżopodobnych na Aromatol” 2016
  9. Kędzia B., Hołderna-Kędzia E. „Badanie wpływu olejków eterycznych na bakterie, grzyby i dermatofity chorobotwórcze dla człowieka.” 2007
  10. Katarzyna Gucwa rozprawa doktorska „Oporność patogennych drożdżaków z rodzaju
  11. Candida na chemoterapeutyki przeciwgrzybowe i nowe sposoby jej przełamywania” 2017
  12. N Bhagya, KR Chandrashekar „Tetrandrine–A molecule of wide bioactivity” 2016
  13. Hong Zhang, Kaili Wang, Gehua Zhang, Hon w Ho, Aili Gao „Synergistic anti-candidal activity of tetrandrine on ketoconazole: an experimental study” 2010
  14. Yueping Jiang, Min Liu, Haitao Liu, Shao Liu „A critical review: traditional uses, phytochemistry, pharmacology and toxicology of Stephania tetrandra S. Moore (Fen Fang Ji)” 2020
  15.  Noori S. Al-Waili, Faiza S. Al Waili, Mohammed Akmal, Amjed Ali, Khelod Y. Salom, Ahmad A. Al Ghamdi „Effects of natural honey on polymicrobial culture of various human pathogens” 2014
  16.  Noori S. Al-Waili, Ahmad  Al Ghamdi, Mohammad Javed Ansari, Y.Al-Attal, Khelod Salom  „Synergistic Effects of Honey and Propolis toward Drug Multi-Resistant Staphylococcus Aureus, Escherichia Coli and Candida Albicans Isolates in Single and Polymicrobial Culture” 2012
  17. Kearney TW Gunsalus, Stephanie N Tornberg-Belanger, Nirupa R Matthan, Alice H Lichtenstein, Carol A Kumamoto „Manipulation of Host Diet To Reduce Gastrointestinal Colonization by the Opportunistic Pathogen Candida albicans” 2016
  18. Zahra Talattof, Azita Azad, Maryam Zahed, Nazanin Szahradnia „Antifungal Activity of Xylitol against Candida albicans: An in vitro Study” 2018
  19. Kazuko Okamoto-Shibayama, Ayumi Yoshida, Kazuyuki Ishihara „Inhibitory Effect of Resveratrol on Candida albicans Biofilm Formation” 2021
  20. Pradeep Kumar Sudheeran, Rinat Ovadia, Ortal Galsarker, Itay Maoz, Noa Sela, Dalia Maurer, Oleg Feygennerg, Michal Oren Shamir, Noam Alkan „Glycosylated flavonoids: fruit’s concealed antifungal arsenal” 2019
  21. Małgorzata Jeziorek, Magdalena Frej-Mądrzak, Irena Choroszy-Król „The influence of diet on gastrointestinal Candida spp.colonization and the susceptibility of Candida spp.to antifungal drugs” 2019
  22. Cezary Pałczyński „Naturalny związek fenolowy – karwakrol: droga do odkrycia panaceum?” 2017
  23. Xin Liu, Zhiming Ma, Jingxiao Zhang, Longfei Yang, „Antifungal Compounds against Candida Infections from Traditional Chinese Medicine” 2017
  24. Kenia E Fernandes, Kerry Weeks, Dee A Carter „Lactoferrin Is Broadly Active against Yeasts and Highly Synergistic with Amphotericin B” 2020.

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię