Zapalenie jest jednym z najstarszych pojęć w patofizjologii chorób. Mechanizmem wykorzystywanym przez organizm w walce m.in. z drobnoustrojami i wirusami jest reakcja zapalna. Jej charakterystycznymi objawami są najczęściej ból, obrzęk, zaczerwienienie i gorączka. Pierwsze sygnały wysyłane przez nasz organizm powinny być dla nas ważną informacją – pomocną w zidentyfikowaniu problemu zdrowotnego. Dziś uniwersalnym standardem postępowania jest walka ze stanem zapalnym, choć w rzeczywistości jest to fizjologiczny i krótkotrwały proces. Czy należy go więc likwidować za wszelką cenę? W terapii bólu i stanu zapalnego z pomocą może przyjść ziołolecznictwo!

[aktualizacja: 11’2020]

Ból, zgodnie z jego łacińskim źródłosłowem, traktowano jako rodzaj kary od bogów (łac. „poena” oznacza karę). Dziś nauka wyróżnia wiele odmian bólu i szuka różnych metod jego uśmierzania – od środków farmakologicznych po terapie psychologiczne. Bez względu na to, jakie metody radzenia sobie z bólem wybierzemy, warto wiedzieć, że we wszystkich kulturach starożytnych to właśnie leki roślinne były używane do jego uśmierzania. Pomagały także obniżać gorączkę oraz likwidować stan zapalny. Zachęcam więc czytelników, aby – zanim sięgną po kolejną tabletkę – zapoznali się z możliwościami, jakie dają leki roślinne.

Ból a środki roślinne o działaniu przeciwbólowym, przeciwgorączkowym i przeciwzapalnym

Roślinne środki mogą być dziś z powodzeniem stosowane jako zamienniki syntetycznych leków przeciwbólowych, ponieważ posiadają m.in. zdolność do hamowania ośrodków bólu w mózgu. Co istotne, przy zachowaniu odpowiedniego dawkowania leki roślinne mogą być stosowane nie tylko przez dorosłych, ale również przez dzieci.

Przez wiele lat zakazywano stosowania surowców zawierających salicylany u dzieci poniżej 12. roku życia. Tymczasem współczesne doświadczenia, m.in. polskie i niemieckie, przeczą wcześniejszym obawom związanym ze stosowaniem tej grupy leków roślinnych u dzieci. 

ból | stan zapalny

Wiązówka błotna

Popularnym i smacznym lekiem salicylowym są kwiaty i ziele wiązówki błotnej (Filipendula ulmaria L.). Oba surowce doceniane są w terapii objawów przeziębienia przebiegających ze stanem zapalnym i objawami gorączki. Zawartość flawonoidów (glikozyd kwercetyny, kampferol) oraz kwasu salicylowego przynosi działanie przeciwzapalne, napotne i obniżające gorączkę.

Z punktu widzenia skuteczności terapii kwiaty są lepszym fitoterapeutykiem niż liście, a także znacznie lepiej smakują dzieciom. Kwiaty przygotowujemy jako odwar (gotujemy 5 minut na małym ogniu i odstawiamy na kwadrans pod przykryciem). Dawkowanie dla dorosłych: 2-6 g surowca; dzieci 1-4 lata: 1-2 g surowca dziennie (jednorazowo 1/3 szklanki); 4-10 lat: 2-3 g surowca dziennie (jednorazowo 1/2 szklanki), powyżej 10 r. ż. – dawka jak dla dorosłych. Zioła należy pić gorące 2-3 x dziennie.

Uwaga: Naturalna salicyna nie drażni śluzówki żołądka, ani nie powoduje krwawień z nosa, dlatego jest bezpieczniejsza niż jej syntetyczne odpowiedniki. Nie należy stosować jednocześnie z NLPZ (leki przeciwbólowe i przeciwzapalne) ze względu na możliwy efekt synergistyczny.

Koniecznie przeczytaj: NLPZ – czy jesteśmy od nich uzależnieni?

ból | stan zapalny | kora wierzby białej

Kora wierzby białej

Podobne działanie tj. przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwgorączkowe wykazuje wyciąg z kory wierzby białej (Salix alba L.). Kora zawiera glikozydy fenolowe – m.in. salicynę, flawonoidy (kwercetyna) oraz fenolokwasy, w tym kwas salicylowy, dlatego znajduje zastosowanie w leczeniu objawów przeziębienia i grypy.

Odwary z kory poprawiają krążenie krwi i działają przy tym moczopędnie oraz przeciwobrzękowo, wzmagając wydalanie toksycznych i zbędnych metabolitów.

Dobowa dawka kory wierzby wynosi 60-120 mg salicyny dla osoby dorosłej. Dobowo należy przyjmować odwary z 6-12 g surowca. Dzieci 1-4 lat: 10 mg salicyny, powyżej 10 r. ż. 15-20 mg czyli odpowiednio 10 i 15-20 g surowca dziennie. Aby mieć pewność co do zawartości salicyny w produkcie, należy wybierać zioła o postaci leku farmaceutycznego (przyp. red. dostępne w sklepach zielarsko-medycznych).

Stosując zioła w zakresie radzenia sobie z bólem i stanem zapalnym, korzystne okazuje się łączenie wymienionych surowców z pączkami, liśćmi lub korą topoli (Populus L.) zawierającymi w swoim składzie m.in. glikozydy fenolowe, fenolokwasy, garbniki i flawonoidy. Dzięki temu wykazują działanie napotne i przeciwgorączkowe oraz w mniejszym stopniu przeciwzapalne i przeciwbólowe. Podobnie jak jeżówka purpurowa, topola może być używana jako immunostymulant

Czarny bez

Bezpiecznymi środkami przeciwzapalnymi są kwiaty i owoce czarnego bzu (Sambucus nigra L.), które można podawać także małym dzieciom. Warto przy tym wiedzieć, że spożywanie soku z owoców bzu czarnego może przedłużać działanie środków przeciwbólowych. Sok z owoców czarnego bzu (bez cukru) należy spasteryzować, aby pozbawić go lekko przeczyszczających właściwości. 

Imbir

Działanie przeciwbólowe i przeciwzapalne wykazuje także bardzo popularny w Polsce imbir (Zingiber Officinalis R.). Choć wykorzystywany jest głównie jako cenny składnik kulinarny, to warto go również zastosować w przypadku bólów mięśni, zapaleniu stawów, czy bólach towarzyszącym zmianom zwyrodnieniowym lub pourazowym. Literatura przedmiotu podaje, że imbir wykazuje podobną skuteczność jak NLPZ, nie wywołując przy tym działań niepożądanych, jakie towarzyszą typowym lekom blokujących wskaźniki stanu zapalnego jak COX-1, czy COX-2. 

Dzika róża

Tymczasem dzika róża (Rosa canina L.) zawiera m.in. galaktolipid (GOPO), stąd surowiec wykazuje porównywalne działanie przeciwzapalne jak imbir, czy niesteroidowe leki przeciwzapalne. Nie wykazuje efektów niepożądanych. Warto sięgnąć po nią zarówno pod postacią herbatki, jak i soku bez cukru. Dzika róża jest przy tym surowcem bardzo odżywczym ze względu na zawartość witamin, w szczególności dużych dawek witaminy C.

Ważne: zarówno kobietom w ciąży, jak i niemowlętom nagminnie przepisuje się leki przeciwbólowe, które zwiększają ryzyko uszkodzenia lub niewydolności nerek i wątroby. Pamiętajmy także o tym, że NLPZ podawane dzieciom poniżej 3. roku życia zwiększają ryzyko późniejszych uzależnień. 

Rośliny egzotyczne w walce z bólem i stanem zapalnym

Boswellia (olibanum), czyli gumożywica uzyskiwana z drzewa kadzidłowców rosnących w Afryce oraz w Indiach, jest doskonałym środkiem przeciwbólowym oraz przeciwzapalnym stosowanym z powodzeniem także w chorobach reumatycznych. Zawiera olejki eteryczne i kwasy boswelliowe, należące do grupy trójterpenów. Co ważne, nie wywołuje efektów ubocznych ze strony układu pokarmowego nawet po wielu tygodniach jej stosowania. Jedynie osoby z nietolerancją pokarmową powinny przed zastosowaniem zrobić próbę uczuleniową.

Drugim surowcem zielarskim (pochodzącym z Afryki, o analogicznym działaniu jest hakorośl rozesłana, zwana czarcim pazurem (Harpagophytum DS.), której surowcem wykorzystywanym w lecznictwie są korzenie. Zawierają głównie irydoidy oraz flawonoidy i fenolokwasy, sterole i triterpeny. Występują w nich także aminokwasy, takie jak: arginina, seryna, alanina i kwas asparaginowy. Związki czynne zawarte w roślinie, m.in. harpagozyd, wykazują silne działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe i znieczulające, porównywalne z lekami syntetycznymi. Mechanizm działania polega na hamowaniu powstawania prostaglandyn. 

Zapamiętaj! Przeciwwskazaniem do stosowania korzenia hakorośli jest wrzód żołądka lub dwunastnicy. Ponadto nie należy go przyjmować równocześnie z lekami obniżającymi ciśnienie krwi.

Znaną w Ameryce Południowej rośliną o działaniu przeciwzapalnym, immunostymulującym oraz podnoszącym wydajność psychofizyczną, które warto włączyć do terapii stanów zapalnych jest też czepota puszysta (Unicaria), zwana potocznie kocim pazurem lub Vilcacorą. 

Każdą z ww. roślin egzotycznych można przyjmować 2-3 x dziennie w postaci odwaru.

To również może Cię zainteresować: Ból u dziecka | Różne podłoża i środki zaradcze, które warto znać!

ból | stan zapalny
Długotrwały stres powoli wyniszcza organizm!

Kiedy stan zapalny i ból stają się przewlekłe…

Długotrwały stres leży u podłoża chronicznych stanów zapalnych. Wysoki poziom cytokin prozapalnych może utrzymywać się przez wiele lat po wydarzeniu traumatycznym lub subiektywnie uznanym za wysoce stresujący. Dlatego oprócz zastosowania roślinnych leków, warto zadbać o rozładowywanie nagromadzonych emocji.

Często objawy, które towarzyszą przewlekłym stanom zapalnym można porównać do typowych objawów długotrwałego stresu, a więc m.in.: napięcia mięśni, bólów głowy, karku, barków, problemów ze układem pokarmowym, nieregularnego miesiączkowania, nadreaktywności i nadpobudliwości, obniżonego libido, zaburzeń snu oraz problemów z pamięcią i koncentracją. Przewlekły stan zapalny i ból leży także u podstaw wielu chorób przewlekłych, jak np. reumatoidalne zapalenie stawów (RZS). Dlatego tak ważne jest, aby zareagować we właściwym momencie!

Zajrzyj także do naszego działu: FITOTERAPIA, ZIOŁOLECZNICTWO.

O tym, jak sobie radzić z przewlekłym stanem zapalnym w przypadku chorób reumatoidalnych dowiecie się w następnej części artykułu.

Karolina Julia Smoderek Ph.D
Karolina Julia Smoderek „Doktor „Z” – bioetyk, dr n. humanistycznych, zielarz-fitoterapeuta. Pasjonatka ziół i kuchni familijnej, równowagi ducha i ciała. Wykłada na Uczelni, prowadzi edukację zielarską dzieci i dorosłych oraz konsultacje indywidualne w kameralnej, domowej atmosferze, gdzie pochyla się nad biopsychospołecznymi uwarunkowaniami współczesnych chorób i przygotowuje mieszanki ziołowe. Przyjmuje w Warszawie. Zapisy: tel. 505 724 094, ziolowyraj@gmail.com.

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię