Proces gojenia jest fascynującym procesem odbudowy zranionej tkanki. Zachodząc bez przeszkód, potrafi w krótkim czasie przywrócić skórze pierwotny wygląd. Niestety istnieje szereg czynników, które wydłużają czas gojenia, a rany zabliźniają się tygodniami, a nawet miesiącami. Mówimy wtedy o ranach przewlekłych.

Zaburzenia w procesie gojenia się ran

U zdrowej osoby proces gojenia się rany przebiega bardzo sprawnie i zazwyczaj trwa od 2 do 7 dni. Stan zapalny, jako reakcja organizmu na miejscowe uszkodzenie tkanki, zapobiega rozprzestrzenianiu się infekcji. Intensywna synteza tkanki łącznej uzupełnia ubytki w uszkodzonych strukturach, a proces obkurczania rany i odbudowy przywraca jej  pierwotny wygląd i funkcję. To książkowy scenariusz. Niestety wiele czynników może negatywnie wpływać na proces gojenia i nadawać ranie przewlekłego charakteru. Pisaliśmy o tym szerzej w artykule: “Rodzaje ran, gojenie się nierozległych ran i szwów pooperacyjnych“, w którym m.in. zwróciliśmy uwagę na to, jakiego rodzaju postępowanie i preparaty zaburzają proces gojenia rany. Poza tym do najczęstszych i najtrudniejszych w leczeniu ran przewlekłych należą:

  1. owrzodzenia żylne nóg,
  2. zespół stopy cukrzycowej,
  3. odleżyny,
  4. rany autoimmunologiczne (np. przy AZS),
  5. owrzodzenia nowotworowe.

Stany te są szczególnie wrażliwe na niekorzystne warunki środowiskowe, m.in. na niewłaściwą temperaturę, urazy mechaniczne, stężenie tlenu w tkankach.

Optymalna temperatura w domu

Optymalna temperatura otoczenia sprzyjająca fizjologicznemu gojeniu się nie powinna przekraczać 30 stopni Celsjusza. Zbyt niska temperatura też nie jest pożądana. Obniżenie temperatury poniżej 12 stopni Celsjusza prowadzi na przykład do utraty elastyczności blizn.

Uwaga na urazy mechaniczne

Czasami zdarza się, że miejsce zranienia jest ponownie narażone na uraz mechaniczny. Nawet z pozoru zagojona rana na skutek uderzenia lub zmiażdżenia (przerwanie ciągłości naczyń) może na nowo zainicjować stan zapalny.

Niedotlenienie zranionych tkanek

W miejscu zranienia stężenie tlenu jest znacznie niższe, niż w nienaruszonych tkankach. A trzeba nam wiedzieć, że do prawidłowego gojenia ran optymalne jest wysokie stężenie tlenu. Niedotlenienie tkanek stwarza więc ryzyko wydłużenia czasu gojenia. Dzieje się tak, gdyż tlen jest niezbędny w procesie syntezy białek.

Niestety u osób cierpiących na choroby sercowo-naczyniowe niedotlenienie tkanek jest powszechne. Dotyczy to zwłaszcza miażdżycy naczyń krwionośnych, niedokrwistości czy niewydolności oddechowej. Na spadek ilości tlenu w ranie ma również wpływ tocząca się infekcja w miejscu zranienia, zbyt mocny ucisk rany (za ciasne bandaże!) oraz rozpoczynająca się martwica.

Psychika ma duże znaczenie

Na szybkość gojenia się ran mają wpływ nie tylko wyżej opisane czynniki zewnętrzne, ale również współistniejące choroby, a nawet zły stan psychiczny.

Właściwe odżywianie wpływa na szybkość gojenia się ran

Niebagatelną rolę w procesie prawidłowego gojenia się ran pełni właściwe odżywianie, zwłaszcza w okresie rekonwalescencji. Temat ten szeroko omówiliśmy w artykule: “Wpływ diety na proces gojenia się ran.”

Zbyt mała podaż białek u osób niedożywionych prowadzi m.in. do niedoborów witamin i składników mineralnych niezbędnych w fizjologii gojenia – witamin A, E, C, B1 oraz cynku. Na niedożywienie najbardziej narażone są osoby:

  • starsze,
  • obciążone chorobami neurologicznymi,
  • po przebytych operacjach chirurgicznych, czy internistycznych,
  • spora część pacjentów z oddziałów intensywnej terapii,
  • cierpiące na choroby jelit i wątroby,
  • z problemami psychicznymi.

Choroby przewlekłe i ich wpływ na proces gojenia się ran

Proces gojenia jest utrudniony szczególnie u osób otyłych i cierpiących na cukrzycę. Z jednej strony osoby otyłe cierpią nie zaburzenia hemodynamiczne i niedotlenienie kończyn, a z drugiej postępująca cukrzyca prowadzi do angiopatii – uszkodzenia naczyń krwionośnych i zakończeń nerwowych.

Z zaburzeń  metabolicznych utrudniających gojenie się ran warto wymienić niewydolność nerek i wątroby, które mogą prowadzić do niedokrwistości i zaburzeń w syntezie kolagenu. Również nadkrzepliwość, powodując zaburzenia w mikrokrążeniu skóry, skutkuje niedotlenieniem tkanek.

Wpływ farmakoterapii na proces gojenia się ran

Nie tylko czynniki zewnętrzne i choroby współistniejące, ale również stosowane leki, a nawet niektóre terapie mogą wydłużać gojenie się ran.

Powszechne w lecznictwie leki sterydowe przeszkadzają w tym procesie za sprawą hamowania tworzenia nowych naczyń (angiogenezy) i produkcji fibroblastów. Cytostatyki wykorzystywane w terapii nowotworów (zwłaszcza cyklofosfamid i melfalan) blokując syntezę DNA, zaburzają również procesy odbudowy w miejscu zranienia. Wreszcie promieniowanie jonizujące wręcz nasila powstawanie ran – czego dotkliwie doświadczają osoby w czasie lub po radioterapii.

We wszystkich powyższych przypadkach leczenie ran powinno być kompleksowe. Właściwa higiena rany, użycie odpowiedniego środka dezynfekującego, dobór specjalistycznych opatrunków oraz leczenie żywieniowe zapobiegające powstawaniu niedoborów – wszystkie te zabiegi decydują o końcowym sukcesie.

Artykuł powstał we współpracy z polską marką OKTASEPTAL®  

 

Oceń to:
| Liczba ocen: 3 Średnia: 5

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię