Leukocyty – czym są i za co odpowiadają? Kontynuujemy nasz cykl poświęcony morfologii krwi.

Oceń to:
| Liczba ocen: 191 Średnia: 3.2

poprzednim wpisie omawialiśmy rolę czerwonych krwinek. Dla przypomnienia: krew składa się z osocza i elementów morfotycznych krwi. Elementy morfotyczne dzielimy na krwinki czerwone – erytrocyty, krwinki białe – leukocyty i płytki krwi czyli trombocyty.

Równie ważnym elementem badania jest mierzenie poziomu leukocytów. Jaka jest zatem rola białych krwinek w organizmie człowieka?

Leukocyty są podstawowym elementem układu odpornościowego, chronią nas przed patogenami takimi jak m.in. wirusy czy bakterie!

Wśród leukocytów wyróżniamy:

  • agranulocyty,
  • granulocyty.

Podstawą tego podziału jest obecność lub brak specyficznych ziarnistości w cytoplazmie.

Granulocyty zależnie od barwliwości specyficznych ziarnistości dzielimy na:

  • obojętnochłonne (neutrofile),
  • kwasochłonne (eozynofile),
  • zasadochłonne ( bazofile).

Z kolei agranulocyty to komórki nie zawierające ziarnistości, należą do nich limfocyty i monocyty.

Prawidłowa wartość leukocytów (WBC – White Blood Cells) u dorosłego człowieka powinna mieścić się w granicach od 4 000 – 10 000 /ul. Dokładny zakres wartości referencyjnych jest zależny od laboratorium, które wykonuje badanie. Wzrost obserwujemy min. w zakażeniach czy chorobach rozrostowych układu białokrwinkowego, jak na przykład białaczki.

Wynik badania morfologii krwi może zawierać tzw. rozmaz leukocytarny, czyli procentowy udział poszczególnych typów leukocytów. Ocena rozmazu może być komputerowa – obarczona pewnym zakresem błędu lub możliwe jest wykonanie tzn. rozmazu ocznego lub ręcznego, który jest metodą dokładniejszą.

Leukocyty i ocena ilości poszczególnych ich typów jest ważna. Może na przykład stanowić cenną wskazówkę z jakiego rodzaju infekcją mamy do czynienia!

U dorosłego człowieka neutrofile (NEU), czyli granulocyty obojętnochłonne powinny stanowić 60-70% leukocytów czyli zawierać się w zakresie: 1800 – 8000/ul.

Wzrost tego parametru obserwujemy głównie w zakażeniach bakteryjnych, ale także na przykład w reumatoidalnym zapaleniu stawów, białaczkach szpikowych, dnie moczanowej czy po urazie. Natomiast spadek wartości neutrofilów może świadczyć o zakażeniu wirusowym czy chorobach autoimmunologicznych.

Kolejny typ leukocytów granuloocytarnych to eozynofile (EOS), czyli granulocyty kwasochłonne. Ich prawidłowy poziom mieści się w granicach 50-400/ul, stanowią one około 2-4 % leukocytów.

Eozynofile  (EOS) biorą udział w reakcjach związanych ze zwalczaniem pasożytów! Wzrost ich stężenia będzie obserwowany właśnie w chorobach pasożytniczych. Eozynofile odpowiedzialne są również za zwalczanie białek alergennych stąd wzrost tego parametru jest związany również z chorobami alergicznymi. Ponadto podwyższenie ilości eozynofilów ma miejsce w układowych chorobach tkanki łącznej (np. w eozynofilowym zapaleniu powięzi, zespół Churga Strauss’a, polimialgii reumatycznej) chorobach nowotworowych ( min. chłoniak Hodgkina)

Bazofile (BASO) to leukocyty granulocytarne zasadochłonne. Ich stężenie waha się od 0 – 300/ul, co stanowi 0-1% leukocytów. Ze wzrostem ich stężenia mamy do czynienia na przykład w białaczce szpikowej, ostrej białaczce bazofilowej czy w czerwienicy prawdziwej.

Agranulocyty to leukocyty (czyli białe krwinki) nie zawierające ziarnistości. Wśród nich wyróżniamy limfocyty i monocyty.

Stężenie limfocytów (LYM) we krwi u dorosłych powinno mieścić się w zakresie 1000 – 5000/ug, czyli stanowić między 20-45% wszystkich leukocytów. Ich wzrost obserwowany jest między innymi w zakażeniach wirusowych, przewlekłych zakażeniach bakteryjnych, wirusowych zapaleniach wątroby czy szpiczaku mnogim. Obniżenie natomiast np. w zakażeniu wirusem HIV, po chemioterapii, radioterpii lub w posocznicy.

Należy pamiętać, że podane wartości dotyczą dorosłych, u dzieci wartości norm są zależne od wieku. U dzieci mamy  także do czynienia między innymi z różnicą w stosunku granulocytów do limfocytów.

Po urodzeniu u dzieci, podobnie jak u dorosłych istnieje przewaga neutrofilów (NEU; granulocytów obojętnochłonnych), natomiast ok. 3-6 doby życia ma miejsce tzw. „pierwsze skrzyżowanie”, czyli zmiana stosunku procentowego neutrofilów do limfocytów – limfocyty zaczynają stanowić wtedy większość puli leukocytów. „Drugie skrzyżowanie” obserwujemy ok 4- 6 roku życia , od tego momentu w obrazie morfologii krwi zaczynają dominować neutrofile.

Monocyty (MONO) z kolei to 4- 8 % wszystkich leukocytów, zakres: 30 – 800/ ul . Wzrost ich stężenia może towarzyszyć np. chorobie Leśniowskiego i Crohna czy wrzodziejącemu zapaleniu jelita grubego. Zwiększenie poziomu może mieć również miejsce w chorobach nowotworowych jak ostra białaczka monocytowa, przewlekła białaczka szpikowa i limfocytowa, podczas kortykoterapii, czy w alkoholowej chorobie wątroby.

Ostatnim z podstawowych parametrów znajdujących się na wyniku morfologii krwi jest stężenie płytek krwi (trombocytów), wynosi ono 150 000 – 400 000 /ul.

Trombocyty (PLT) biorą udział w krzepnięciu krwi. Trombocytopenia, czyli obniżenie poziomu płytek krwi wiąże się z ryzykiem krwawienia, natomiast znaczna nadpłytkowość może być powodem zmian zakrzepowych!

Przyczyną małopłytkowości jest min. zmniejszenie wytwarzania płytek w szpiku kostnym. Defekt ten może być wrodzonym zaburzeniem jak i wynikać z wpływu czynników zewnętrznych na produkcję w szpiku kostnym. Wśród czynników wpływających na zmniejszenie produkcji trombocytów wyróżniamy min. leki, zakażenia wirusowe czy też niedobór witaminy B12 lub kwasu foliowego.

Obniżenie poziomu płytek krwi może być spowodowane również nadmiernym niszczeniem trombocytów. Ten proces z kolei może mieć miejsce np po przetoczeniu krwi czy podczas przyjmowania leków np. heparyny.

Istnieją również inne przyczyny małopłytkowości jak np. małopłytkowość ciężarnych. Nie wymaga ona leczenia, ustępuje samoistnie po porodzie.

W sytuacji kiedy otrzymamy wynik laboratoryjny niespodziewanie niski nawet w ilości 0 płytek /ul, należy się zastanowić czy nie mamy do czynienia z tzw. małopłytkowością rzekomą. Jest ona artefaktem laboratoryjnym, wynikającym z aglutynacji („zlepiania się”) płytek krwi w próbce pobranej krwi.

Ze wzrostem stężenia płytek krwi, czyli nadpłytkowością mamy do czynienia np. po usunięciu śledziony, w przewlekłym alkoholizmie czy w niedokrwistości z niedoboru żelaza. Znaczny wzrost poziomu płytek krwi jest obserwowany w nadpłytkowości samoistnej czyli chorobie polegającej na nadmiernym wytwarzaniu płytek krwi w szpiku kostnym, komórki te mają jednak nieprawidłową budowę i zaburzoną funkcjonalność.

W chorobie tej mogą występować zarówno objawy krwawienia z uwagi na upośledzona funkcję płytek krwi jak i objawy zakrzepowe powodujące min. niedowłady, zaburzenia widzenia czy bóle głowy. Etiologia tej choroby pozostaje nieznana.

Podsumowując: morfologia krwi jest wykonywane jako jedno z pierwszych badań diagnostycznych. Dostarcza wiele informacji o stanie naszego zdrowia. Pamiętajmy o skonsultowaniu każdego wyniku z lekarzem. U dzieci wartości wykazane w morfologii krwi należy interpretować z uwzględnieniem wieku dziecka. Pamiętajmy, że nie leczymy wyniku badania tylko całokształt obrazu klinicznego.

Badanie morfologii krwi jest wykonywane jako jedno z pierwszych badań diagnostycznych

Krótkie wyjaśnienia:

Zespół Churg Staruss – czyli eozynofilowe ziarniniakowe zapalenie naczyń, choroba charakteryzująca się zapaleniem w różnych tkankach i narządach, często zajmuje drogi oddechowe, małe i średnie naczynia krwionośne. Występuje min. astma, polipy nosa, eozynofilia.

Chłoniak Hodgkina – czyli ziarnica złośliwa jest chorobą nowotworową układu chłonnego. Może charakteryzować się min. objawami ogólnymi jak osłabienie, męczliwość, bólem węzłów chłonnych po wypiciu alkoholu, świądem skóry, powiększeniem węzłów chłonnych itd.

Polimialgia reumatyczna – choroba zapalna objawiająca się głównie bólem oraz sztywnością mięśni karku, obręczy barkowej i biodrowej. W większości dotyczy ona osób powyżej 50 roku życia.

Szpiczak mnogi – nowotwór układu krwiotwórczego, w obrazie klinicznym najczęstsze objawy to bóle kostne, osteoporoza, niedokrwistość czy objawy neurologicznie.

Bibliografia:

Andrzej Szczeklik (red.): Choroby wewnętrzne. Kraków: Wydawnictwo Medycyna Praktyczna, 2013

Oceń to:

| Liczba ocen: 191 Średnia: 3.2

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Marta Baszyńska

Marta Baszyńska

Z wykształcenia lekarz, absolwentka Wydziału Lekarskiego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.
Badania profilaktyczne, zdrowy styl życia odpowiednia dieta to tematy, które powinny zainteresować każdego. Uważam, że przekaz Radiokliniki - popularyzacja podstawowej wiedzy medycznej jest bardzo istotnym punktem w upowszechnieniu zachowań prozdrowotnych. Nauka rozwija się w zawrotnym tempie, nowe wytyczne i zalecenia pojawiają się bardzo często. Bądźmy na bieżąco!