Rynek suplementów diety w 2017 roku wart był 3,8 miliarda złotych. Prężnie rozwijającą się gałęzią są suplementy dla dzieci. Nic dziwnego – każdy rodzic marzy o zdrowym maluchu, który nie musi zostawać w domu z powodu infekcji, dobrze się uczy, ma apetyt i szybko zasypia. Rodzic dostaje czytelny komunikat: dbasz o swoje dziecko? Kup mu suplement diety! Czy to faktycznie takie proste?

Suplementacja dzieci to strach przekuty w biznes?

Lęk o zdrowie dziecka i jego prawidłowy rozwój jest główną pożywką dla producentów suplementów diety. Szczególnie dobrze widać do w reklamach, które jasno wskazują problem np. „Kasia jest niejadkiem”, „Jaś kiepsko się uczy” i zaraz podsuwają rozwiązanie: syropek na apetyt, misie żelki z magnezem na skupienie itd.

Gdyby przejść się wzdłuż aptecznej półki łatwo zauważyć, że troskliwy rodzic może „poprawić” swoje dziecko na wiele różnych sposobów. Na nasze dzieci Czy faktycznie odporność, zdrowe oczy, intelekt, apetyt i sen da się zamknąć w pigułkach? Sprawdźmy co tak naprawdę zawierają te suplementy.

Radioklinika | Suplementacja dla dzieci w formie kolorowych żelków?

Najpopularniejsze – preparaty wielowitaminowe

Najczęściej podawanymi suplementami są preparaty wielowitaminowe. Na pierwszy rzut oka wydaje się to idealnym rozwiązaniem: wszystko w jednej kapsułce, która w dodatku ma atrakcyjną formę owocowej żelki. Podawane dzieciom „na wszelki wypadek”, bo rodzic ma świadomość, że dieta pociechy nie jest idealna, a łatwiej podać suplement niż zachęcić do warzyw i owoców.

Tymczasem wytyczne mówią jasno – nie ma konieczności profilaktycznego suplementowania witamin i składników mineralnych, a ich źródłem powinna być zbilansowana dieta.

Popularne preparaty wielowitaminowe zawierają najczęściej witaminę C, witaminy z grupy B, czasami witaminę D, cynk. Oprócz witaminy D wszystkie one znajdują się w odpowiedniej ilości w warzywach, owocach, produktach zbożowych z pełnego przemiału, orzechach, nasionach.

Wielu rodziców uważa, że podanie dodatkowego wsparcia z pewnością „nie zaszkodzi”. Być może przekona ich skład takiego produktu – obok syntetycznych witamin znajdziemy w nich: barwniki, aromaty, syrop glukozowo – fruktozowy i inne zupełnie zbędne dodatki. To jednak nie jedyne zagrożenie płynące ze stosowania w ciemno preparatów z witaminami. Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Suplementacja dzieci, czyli złudne poczucie bezpieczeństwa?

Podając dziecku preparat witaminowy rodzic czuje się uspokojony – ewentualne niedobory są przecież pokrywane dzięki suplementacji. Jest to jednak bardzo złudne poczucie bezpieczeństwa.

Nie bez powodu zaleca się, żeby witaminy i składniki mineralne dostarczać z dietą. Te zawarte w pożywieniu wchłaniają się zdecydowanie lepiej i jest dużo mniejsze (praktycznie znikome) ryzyko ich przedawkowania.

UWAGA! Tymczasem badania pokazują, że wiele osób nie czyta składów suplementów diety, co prowadzi do tego, że często dawka jest duplikowana. Na przykład rodzic podaje preparat wielowitaminowy (gdzie w składzie jest witamina D), a do tego przeczytał, że warto podawać tran (też najczęściej z witaminą D), a jeszcze czasami sięga po samą witaminę D w kroplach. W ten sposób dziecko dostaje potrójną dawkę witaminy, która kumuluje się w organizmie, a skutki jej nadmiaru mogą być równie groźne co niedoboru.

Bardzo ważną zasadą w suplementacji jest to, aby stosować ją jako uzupełnienie w przypadku niedoborów, a nie na wszelki wypadek i zamiast zrównoważonej diety.

Jakie jeszcze suplementy powinny wzbudzić naszą czujność?

Na apetyt, na sen, na skupienie…

Wszystkie suplementy reklamowane jako „ulepszacze” dziecka powinny wzbudzić czujność. Oczywiście, rodzic dziecka, które je mało różnorodnie i niechętnie, łatwo skusi się na coś, co reklamowane jest jako złoty środek dla niejadka. Tymczasem efekt takiej terapii będą raczej marne. Równie dobrze można przygotować dziecku napar np. z mięty, która pobudza wydzielanie soków żołądkowych. Poza tym zawsze trzeba szukać przyczyny problemu, a nie łudzić się, że suplement na apetyt go rozwiąże.

Jeśli dziecko faktycznie nie chce jeść, można udać się po pomoc do psychodietetyka, który pomoże zbilansować dietę dziecka. Podobnie jest z preparatami na sen, zdrowe oczy, czy skupienie. Rodzic powinien rozważyć skąd ewentualne problemy dziecka z zasypianiem albo dlaczego w szkole ma problemy z koncentracją.

Najczęstszą odpowiedzią będzie brak odpowiedniej ilości ruchu, zbyt długi czas spędzany przed ekranem, zbyt mało czasu na świeżym powietrzu. Nie są to wygodne odpowiedzi, bo żadnej z tych rzeczy nie da się zamknąć w pigułce…

Kiedy suplementacja jest potrzebna?

Z powyższych akapitów można wysnuć wniosek, że suplementy to samo zło. Tymczasem miały one uświadomić jedynie, że suplementacja powinna być prowadzona rozważnie, wówczas kiedy występują ku niej wskazania, a nie być traktowana jako panaceum na wszystko.

Niedobory witamin i składników mineralnych mogą mieć różne źródła. Najczęściej są to:

  • niezbilansowana dieta,
  • zaburzenia wchłaniania (o których napiszę za chwilę).

Pierwszym krokiem każdej suplementacji powinna być odpowiednia diagnostyka. W laboratorium można wykonać badania poziomu witamin i składników mineralnych, co pozwoli na dobranie odpowiednich dawek.

Warto zbadać: poziom witaminy D, magnezu, potasu, witamin z grupy B.

Istnieją też zalecenia suplementacji dla dzieci, które mówią o konieczności profilaktycznego podawania im: witaminy D w ilości 400 IU dziennie, chyba, że lekarz na podstawie wyniku badania zaleci inaczej.

Innym ważnym składnikiem są wielonienasycone kwasy tłuszczowe, szczególnie Omega-3. Ze względu na trudności z dostarczeniem ich w codziennej diecie, dzieci, które nie spożywają minimum 3 porcji tłustych ryb tygodniowo powinny przyjmować preparaty z Omega-3.

Ostatnim ważnym suplementem są probiotyki. Wysokiej jakości preparaty probiotyczne pozwalają zapobiegają powstawania dysbiozy jelitowej oraz poprawiają stan jelit, które odpowiedzialne są nie tylko za prawidłowe działanie układu odpornościowego, ale także wchłanianie. A to właśnie ono jest kluczowe w każdej suplementacji. Dlaczego?

Radioklinika-suplementacja

 

Wchłanianie – żeby suplement nie trafił do toalety!

Nawet najlepsza dieta złożona z wysokiej jakości składników i nawet najdroższy suplement diety nie spełnią swojej roli jeśli zaburzone jest wchłanianie witamin i składników mineralnych. Na taką sytuację narażone są szczególnie osoby z chorobami zapalnymi jelit lub celiakią, ale ze względu na powszechną dyzbiozę jelitową problem jest znacznie powszechniejszy. Aby jelita mogły działać prawidłowo musi być zachowana bariera jelitowa, nabłonek powinien być dobrze odżywiony, a mikroflora jelit bogata w dobre bakterie. Wchłanianie witamin i składników mineralnych zachodzi zarówno na poziomie jelita cienkiego jak i grubego, a dodatkowo bakterie bytujące w jelicie grubym uczestniczą w syntezie witamin np. K czy z grupy B. Dlatego tak istotne jest, aby zadbać o podstawy i wprowadzić odpowiednie probiotyki oraz dietę bogatą w błonnik i skrobię oporną.

suplementacja

Suplementacja dzieci | Podsumowanie

  1. Suplemet to nie lek! Ma za zadanie uzupełnić niedobory, a nie zastąpić zrównoważoną dietę czy aktywność fizyczną. Pamiętaj, że zdrowia nie da się zamknąć w pigułce, wbrew temu co twierdzą producenci.
  2. Profilaktyczna suplementacja powinna ograniczyć się do: witaminy D, kwasów Omega-3 i probiotyków. Każda pozostała suplementacja powinna być dobrana na podstawie wyników badań lub wskazań lekarskich.
  3. Jeśli wyniki badań pokażą niedobory to obok wysokiej jakości suplementów należy wprowadzić również zmiany w diecie, która mają zapobiec występowaniu ich w przyszłości.
  4. Czytaj składy suplementów, dbaj, żeby nie powielać dawek. Unikaj preparatów w których skład wchodzą barwniki, konserwanty, substancje słodzące.
  5. Zadbaj o jelita – wchłanianie jest podstawą sukcesu.
  6. Jeśli masz do wyboru preparat (np. z magnezem, witaminą D): zarejestrowany jako lek czy jako suplement zawsze wybierz lek. Leki poddawane są lepszej kontroli niż suplementy diety.
  7. Unikaj suplementów, które są reklamowane jako „polepszacze” twojego dziecka. Zdrowy sen, apetyt, skupienie uwagi są wynikiem odpowiedniego stylu życia, a nie zastosowanego suplementu.
Oceń to:
| Liczba ocen: 8 Średnia: 4.3

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię