Jak zadbać o odporność dziecka? Wiemy, że kiedy choruje dziecko, choruje cały dom. To niewątpliwie trudny czas dla wszystkich domowników – jeśli jesteś rodzicem, to na pewno wiesz, o czym mówię.

[aktualizacja 09’2018]

Nocne pobudki, częste mierzenie temperatury, wyczulony słuch na kaszel i kichanie. Będąc farmaceutką, w aptece spotykam rodziców, którzy załamują ręce: „Dlaczego moje dziecko tak często choruje? Ledwo wyzdrowiało, a znowu kicha. Proszę powiedzieć, jak mogę wzmocnić odporność mojego dziecka?”

Budowanie odporności to codzienne nawyki i rytuały. Jeśli chcesz mieć zdrowe dziecko, to USTAL ZASADY!

Zapisz i zapamiętaj: odporności nie buduje się w 24 godziny!

Sen ma ogromny wpływ na odporność Twojego dziecka! W pierwszej kolejności zaplanuj więc rytm dnia, w którym wychodzisz z dzieckiem na spacer i wyznaczasz mu godzinę spania.

Pamiętaj, że tylko wyspany i wypoczęty organizm potrafi przeciwstawić się chwiejnym warunkom pogodowym i szalejącym wirusom. Nie trzymaj więc malucha pod „ciepłym kloszem”, bo przyniesie to odwrotny skutek od oczekiwanego.

Przegrzane dziecko częściej zapada na infekcje, co więcej, może dorobić się alergii, bo sezon kaloryferowy sprzyja namnażaniu się domowych roztoczy.

Silna odporność u dziecka – tu kluczową rolę pełni również zbilansowana dieta. Podnoś odporność przez pełnowartościowe posiłki, wyglądające na talerzu niczym tęcza.

Zadbaj o czerwoną paprykę, rzodkiewkę, dynię i cytrynę. Dzieci uwielbiają różnorodne kolory i smaki! Wierzę, że uda Ci się przekonać malucha także do zjedzenia kalafiora i szpinaku. Każde warzywo i owoc jest źródłem cennych witamin i minerałów.

 Rady mamy-farmaceutki:

  1. Probiotyki, czyli pożyteczne szczepy bakterii

Jak zapewne zauważyłeś, dzieci nieustannie mają w buzi rączki lub zabawki. Badania dowiodły, że prawidłowa mikroflora jelit chroni organizm przed zarazkami dostającymi się do niego drogą pokarmową.

Probiotyczne szczepy bakterii nie pozwalają wirusom, bakteriom i grzybom osiedlić się w ścianach jelita.

Wyobraź sobie, że jest to zetknięcie się ze sobą dwóch armii – tej dobrej (korzystnej dla dziecka) i tej złej, która tylko się czai, aby położyć Twoje rozgorączkowane dziecko do łóżka. Na rynku aptecznym jest mnóstwo preparatów probiotycznych! Znajdują one się w formie wygodnych kropli, saszetek lub kapsułek. Podawanie ich dziecku niewątpliwie wzmocni funkcjonowanie układu odpornościowego.

Masz problem z wybraniem probiotyku? ⇒ Dołącz do naszej grupy na Facebooku „Jelita – Centrum Dowodzenia” 

Radioklinika | Probiotykoterpia

  1. Aloes

Aloes jest cudowną rośliną, która przyspiesza gojenie ran, łagodzi ukąszenia i oparzenia u dziecka. Co więcej, aloes podawany doustnie reguluje trawienie oraz stymuluje układ immunologiczny, który staje się w pełnej gotowości do walki z zarazkami. Często pojawia się pytanie, od jakiego wieku można stosować u dziecka aloes. Uważam, że najlepiej jest kierować się informacjami zawartymi w ulotce danego preparatu. Syrop Biaron C możesz stosować od 3. roku życia dziecka, a ampułki Biostymina – od 5. roku życia.

  1. Czarny bez

Sok z owoców czarnego bzu to wszechstronny lek w profilaktyce i leczeniu przeziębień. Najlepszy jest sok domowej roboty, natomiast możesz się również w niego zaopatrzyć w aptece lub sklepie ekologicznym. Sok z owoców czarnego bzu uszczelnia ściany naczyń krwionośnych, nie pozwalając rozprzestrzenić się chorobotwórczym drobnoustrojom. Działa przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, napotnie i przeciwbólowo.

Radioklinika | bez czarny jest znakomity podczas infekcji!

  1. Tran i kwasy Omega

Tran to olej pozyskiwany z wątroby ryb z gatunku dorszowatych, który należy suplementować u dzieci szczególnie w okresie intensywnego wzrostu. Zawarte w nim kwasy omega pozytywnie wpływają na pracę mózgu, układu krążenia, wzroku oraz na poprawę odporności.

W jaki sposób tran wzmacnia odporność u dziecka? Już mówię! Tran zawiera unikalną kompozycję niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) z grupy omega-3 (kwas eikozapentaenowy (EPA) i dokozaheksaenowy (DHA)), omega-6 oraz witaminy A i D. Kwasy omega-3 biorą udział w produkcji eikozanoidów, czyli hormonów tkankowych wykazujących działanie przeciwzapalne.

Eikozanoidy regulują pracę układu odpornościowego, a witamina A poprawia integralność błon, nie pozwalając na wniknięcie do ciała bakterii i wirusów.

Z kolei witamina D, zwana także witaminą słońca, jest szczególnie ważna dla dziecka w okresie jesienno-zimowym. Nie tylko chroni przed krzywicą! Naukowcy wykazali, że organizm, który posiada odpowiednią ilość witaminy D jest w stanie skutecznie bronić się przed wieloma chorobami wirusowymi i bakteryjnymi.

UWAGA! Przy wyborze tranu nie sugeruj się ceną, lecz certyfikatami czystości. Tran powinien być wolny od metali ciężkich i zanieczyszczeń.

Pamiętaj również, by dziecku nie podawać tranu podczas antybiotykoterapii, ponieważ w tym czasie będzie odżywiać chorobotwórcze bakterie.

  1. Colostrum

Colostrum (siara) to płyn wydzielany przez gruczoły mleczne ssaków w pierwszych dniach po porodzie. Jako źródło białek, immunoglobulin i laktoferyny jest naturalnym sposobem wzmacniania odporności dla nowonarodzonego potomstwa.

Badania wskazują, że colostrum ze względu na właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze i przeciwnowotworowe świetnie sprawdza się u ludzi z osłabioną odpornością.

Na rynku pojawia coraz więcej suplementów diety, których cena zaczyna się od stu złotych wzwyż. Czy cena idzie w parze z jakością? Trudno powiedzieć. O ile kupione colostrum cechuje się wysokim standardem higieny, to nie wiemy do końca, czy w kapsułce zawiera tyle wartościowych substancji, co uzyskane od ssaków od razu po porodzie. Czas, który upływa od porodu do momentu pozyskania siary, a także jej obróbka technologiczna może znacząco obniżyć aktywność biologiczną preparatu.

  1. Witamina C i rutyna

Na pewno wiesz, że witamina C (kwas askorbinowy) połączona z rutyną wpływa na poprawę naszej odporności. Zestawienie ze sobą tych dwóch substancji nie jest przypadkowe! W toku wielu badań wykazano, że rutyna spowalnia utlenianie witaminy C, przedłużając tym samym jej działanie w organizmie. Dzięki temu zyskujemy szereg dobroczynnych działań:

  • wzmacnianie i uszczelnianie nawet najmniejszych naczynek krwionośnych,
  • ochronę ciała przed szkodliwymi wolnymi rodnikami,
  • działanie przeciwzapalne,
  • przyspieszenie gojenia ran,
  • wzmocnienie odporności.
  1. Beta-glukan

Czy kiedykolwiek słyszałeś o właściwościach beta-glukanu? Nie zdziwię się, gdy w tym artykule spotkasz się z nim po raz pierwszy. Beta-glukan jest substancją stosunkowo mało znaną na rynku aptecznym, chociaż posiada potężny ekwipunek badań naukowych. Naukowcy na Uniwersytecie w Harvardzie wykazali wysoką skuteczność tej substancji w pobudzaniu układu odpornościowego.

Beta-glukan jest naturalnym polisacharydem, aktywującym makrofagi – malutkie komórki układu odpornościowego, których zadaniem jest niszczenie patogenów oraz komórek obcych dla organizmu (w tym komórek nowotworowych).

Powinieneś zainteresować się preparatami z beta-glukanem, by wzmocnić swoje dziecko w trakcie normalnego, codziennego życia. Często się przecież zdarza, że maluch jest osłabiony przez nadmierny wysiłek fizyczny, przemęczenie czy niedożywienie.

Beta-glukan jest substancją naturalną, która pomoże stawić czoło infekcjom wywołanym przez bakterie, wirusy i grzyby. Polecam go rodzicom szczególnie w sytuacji, gdy ich dziecko często choruje, aby zapobiec kolejnej antybiotykoterapii.

  1. Rokitnik

Rokitnik to prawdziwa skarbnica witamin, minerałów, flawonoidów, antocyjanów i garbników. Zawiera mnóstwo witaminy C – i to nie byle jakiej!

Zawarta w rokitniku witamina C jest dość stabilna ze względu na brak w roślinie enzymu rozkładającego – askorbinazy. Dzięki temu owoce zachowują większość swoich właściwości pomimo obróbki i przechowywania. Olej tłoczony z owoców i nasion rokitnika jest stosowany w lecznictwie jako środek przyspieszający gojenie ran, leczący egzemę i poparzenia skóry. Dobrze się sprawdza w leczeniu miażdżycy oraz choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Olej z rokitnika z zasady podaje się dzieciom po 12. roku życia, natomiast sok może być stosowany profilaktycznie u dzieci od 3. roku życia.

  1. Entitis

Entitis to środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego w postaci saszetek lub pastylek do ssania o różnych wariantach smakowych (z tego, co zauważyłam, to dzieci szczególnie sobie upodobały smak truskawkowy).

Entitis zawiera probiotyczne bakterie Streptococcus salivarius K12, które przeciwdziałają nawrotom zakażeń gardła, nosa i ucha. Podczas antybiotykoterapii pomagają utrzymać prawidłowy skład flory bakteryjnej i przeciwdziałają kolonizacji nabłonka przez bakterie chorobotwórcze. Producent zapewnia, że Entitis można stosować u dzieci od 3. roku życia.

  1. Cynk

Cynk to pierwiastek, który występuje w organizmie w śladowych ilościach. O cynku nie wspomina się często – niestety, jest on pomijany na tle innych pierwiastków, których niedobory od razu odczuwamy na własnej skórze.

W przypadku niedoboru magnezu odczuwamy skurcze łydek i drganie powieki, a przy niskim poziomie żelaza – bladość skóry i nadmierne zmęczenie. Zapomniany i zaniedbany cynk może z kolei dawać ciche objawy, których możesz nie skojarzyć z jego niedoborem.

W przypadku dzieci jest to brak apetytu, opóźnione dojrzewanie, problemy skórne, wypadanie włosów i obniżenie odporności. Dzienne zapotrzebowanie na cynk u dzieci do trzeciego roku życia to 3 mg, od 4-9 lat to 5 mg, a  10-12 lat to 8 mg.

Pamiętaj, że najlepszym źródłem cynku będą naturalne i świeże produkty: jajka, ryby, migdały, pestki, orzechy oraz produkty pełnoziarniste. Gdy to nie pomoże, skieruj kroki ku lekarzowi i aptece.

Odporność dziecka | Podsumowanie!

Rodzicu, nie ma jednej uniwersalnej receptury na to, jak wzmocnić odporność u dziecka. Jak zauważyłeś, jest wiele opcji:

  • probiotyki,
  • aloes,
  • czarny bez,
  • tran,
  • colostrum,
  • witamina C z rutyną,
  • beta-glukan,
  • rokitnik,
  • Entitis,
  • cynk.

Prawdopodobnie przejdziesz długą drogę prób i błędów zanim odgadniesz, czego może brakować Twojemu maluchowi. Pamiętaj, aby w poszukiwaniach się nie zagalopować. Sposób, który sprawdzi się u dziecka znajomych, niekoniecznie będzie dobry dla Twojej pociechy.

Cierpliwości – jak mądre przysłowie mówi „nie od razu Kraków zbudowano”, a co dopiero odporność u dziecka.

Oceń to:
| Liczba ocen: 88 Średnia: 3
Poprzedni artykułSuplement diety nie jest lekiem! Sprawdź, czy Twoja domowa apteczka jest bezpieczna.
Następny artykułCzy stres wpływa na powstanie nowotworu? Są na to naukowe dowody!
Jestem magistrem farmacji. Pracuję w aptece całodobowej w pięknej miejscowości na Mazurach. Duży asortyment leków i suplementów, a także obsługa ponad 100 pacjentów dziennie szybko pozwoliły mi nabrać doświadczenia w zawodzie farmaceuty. Chociaż z punktu widzenia odwiedzającego, apteka to spokojne i uporządkowane miejsce, za pierwszym stołem w mózgu farmaceuty neurony toczą batalię, aby prawidłowo zrealizować receptę, zebrać potrzebne leki i udzielić wyczerpującej odpowiedzi na pytania chorego. Czasami nie ma możliwości długiej rozmowy. W godzinach porannych, w sezonie infekcji opieka farmaceuty nad chorym ogranicza się jedynie do kilku wskazówek na temat zażywania preparatów. A przecież chodzi o zdrowie! Każde niedoinformowanie może być krzywdzące w skutkach. Wydając leki, widzę braki w wiedzy pacjentów. Codziennie. Jeszcze kilka lat temu sama wielu rzeczy nie byłam świadoma. Teraz dużo rozmawiam z moimi znajomymi z branży, czytam najnowszą literaturę medyczną, wypytuję pacjentów i obserwuję środowisko firm farmaceutycznych. Dlaczego? Chcę być zorientowana w realiach aptecznych, aby stać na straży zdrowia własnego, mojego wspaniałego męża i naszej córeczki Zosi. Wiedzę, którą zdobyłam i którą codziennie pogłębiam, chciałabym przekazać również Tobie. Są rzeczy, które każdy powinien wiedzieć o zdrowiu.

3 KOMENTARZE

  1. Entitis dostępny jest również w postaci saszetek i może być podawany nawet niemowlętom od 6 miesiąca. Ten w tabletkach do ssania jest od 3 roku życia ponieważ bardzo małe dzieci nie potrafią po prostu ssać tabletek a jest to bardzo ważne ponieważ żeby zkolonizować gardło potrzebny jest dłuższy kontakt bakterii z nagłówkiem. Dlatego też w trakcie terapi nie można podawać preparatów z zawierających nawet śladowe ilości alkoholu.

  2. A co z ruchem fizycznym, zabawą na świeżym powietrzu, wysiłkiem i cwiczeniami? Zabrakło mi tego aspektu. Moje dzieciaki nie chorują, sądzę, że kluczem do ich odporności – oprócz zdrowej diety – jest codzienna dawka wysiłku fizycznego plus codzienne przebywanie na dworze (bez zbędnych czapek, miliona warst i szalików).

Zapytaj lub skomentuj:

Napisz komentarz
Podaj swoje imię